ALemiasto.pl

Przeniesieni do kontenerów

W sobotę, 25 kwietnia br. zamieszkujący od tygodnia miejską noclegownią Filipińczycy z powrotem przeniesieni zostali do kontenerów mieszkalnych na terenie firmy „Okna Rąbień”.

Azjaci po miesiącu pracy w fabryce okien zostali zwolnieni, a co gorsza pozbawienia dachu nad głową. Schronienie oraz wyżywienie z własnych środków zapewniał im do tej pory Urząd Gminy.

Co się stało, że ponownie powrócili do miejsca, z którego wcześniej zostali wyrzuceni?
Po pierwsze okazało się, iż grupa osób zwolnionych przez pracodawcę podwoiła się. Obecnie tylko 27 Azjatów zadeklarowało chęć dalszej pracy w fabryce okien. Reszta czeka na termin wylotu do swojego kraju. Filipińczycy zamieszkujący do tej pory noclegownię dla bezdomnych dołączyli do reszty kolegów.

Po drugie nie od dziś wiadomo, iż sala świetlicowa w budynku, w którym mieści się miejska noclegownia wynajmowana jest prywatnym osobą na różne imprezy okolicznościowe (chrzciny, komunie, osiemnastki). W ostatnim okresie właśnie w tym pomieszczeniu nocowało większość byłych pracowników firmy „Okna Rąbień”, a to już stanowiło w pewnym stopniu problem, z tego względu, iż w kolejne, najbliższe niedziele odbędą się tu przyjęcia z okazji chrztu.

Nie bez znaczenia są również koszty, jakie ponosiła Gmina w tej niecodziennej sytuacji.

Pod bramę wjazdową na teren firmy Filipińczyków przetransportowano specjalnie wynajętym przez Gminę busem. Na miejscu pojawił się Rafał Kucharski, prezes zarządu firmy „Okna Rąbień”. Zadeklarował, iż Filipińczycy będą mogli opuszczać teren firmy do godziny 22, przy czym obowiązuje ich regulamin przedsiębiorstwa. Wyraził również nadzieję, że w najbliższym czasie pozna termin wylotu Azjatów do swojego kraju. W sobotę mieli otrzymać także zaległe wypłaty za przepracowany miesiąc kwiecień.

Kucharski zaznaczył, że w trudnej sytuacji znalazła się także firma, która ze względu na powstałe o ostatnim czasie braki kadrowe, traci 20 tysięcy złotych dziennie.

Zarządzający firmą poinformowali już urząd pracy o dokonanych zwolnieniach, co skutkuje rozpoczęciem w najbliższym czasie procedury zabrania wiz. Po ich wygaśnięciu w najgorszym przypadku Filipińczyków czeka areszt.

Przypomnijmy: do pracy w Rąbieniu przyleciało 98 Filipińczyków. 2 osoby zrezygnowały na samym początku, a koszt powrotu do kraju pokryła firma „Okna Rąbień”. 3 kolejne osoby zostały zatrzymane przez straż graniczną w Świecku.

Obszerny materiał w najbliższym wydaniu biuletynu „Alternatywy 44”

Galeria