ALemiasto.pl

Medorowa sprawa....

Piątkowego popołudnia do schroniska został przywieziony kolejny zastrzyk karmy. Tym razem było to 160 kg, dziś magazyn zasililiśmy dodatkowymi 80 kg. Pomocy było jednak znacznie więcej. Do schroniska karma została przywożona również indywidualnie (ostatnio pewni starsi ludzie z Aleksandrowa przywieźli 50 kg karmy, zaraz po tym jak przeczytali o tragicznej sytuacji schroniska) oraz cały czas trwa zbiórka w Biurze Poselskim Agnieszki Hanajczyk, prowadzona przez Młodych Demokratów. Jak widać ciągle istnieją wśród nas anioły. Nie mają wprawdzie skrzydeł, lecz ich serce jest bezpiecznym portem dla wszystkich zwierzaków, które są w potrzebie. Wyciągają ręce i proponując swoja pomoc tym, którzy nie potrafią powiedzieć dziękuję.

Prezes schroniska, pani Elżbieta Andrzejewska jednogłośnie stwierdziła, że największą pomoc otrzymują właśnie z naszego miasta, za co są niezmiernie wdzięczni. Prócz karmy, którą im dostarczamy dostają wiele telefonów z wsparciem placówek, czy osób indywidualnych. Ostatnimi tygodniami dom znalazło 19 psiaków. Wciąż jednak przytulisko jest zadłużone w lecznicach, bowiem rygorystycznie przestrzegając regulaminu sterylizują, kastrują, zaszczepiają i odrobaczają wszystkie przybłędy, czym nie mogą pochwalić się publiczne schroniska. Psy w Medorze są oswojone z ludźmi, gdyż systematycznie wyprowadzane są przez działających tam wolontariuszy. Również oni dbają o porządek i ogólny ład.

W schronisku znajduje się około 110 psów i 18 kotów. Wszystkie zwierzaki traktowane są jak w rodzinie. Są czyste, wykarmione i zadbane. Schronisko powoli reguluje swoje sprawy. Miasto Zgierz nadal jednak nie pokazuje klasy. Wręcz przeciwnie – szowinistyczna postawa prezydenta, który za najważniejsze uważa interesy miasta (czytaj: cięcie wydatków) być może doprowadzi działaczy wspierających schronisko pod jego okno.

W naszym mieście zbiórka karmy, mimo iż jest już zakończona w placówkach oświatowych trwać będzie do końca czerwca. Karmy (kasze, ryże, makarony, puszki) przynosić można do Domu Dziennego Pobytu „Wrzos” oraz do Biura Poselskiego Agnieszki Hanajczyk.

Wszystkim, którzy włączyli się jak do tej pory do akcji serdecznie dziękujemy. Pomocną dłoń okazali: Zespół Szkół Sportowych, Zespół Szkół Zawodowych, pracownicy DPD, pracownicy Ceri, pracownicy Stan-Mal, Stowarzyszenie Przedsiębiorców Aleksandrowa Łódzkiego "2000" oraz wiele osób prywatnych. Wyjątkowa determinacją okazał się Bartek W. (gitarzysta Impet-u), który pomógł w nagłośnieniu akcji w przedsiębiorstwach i mediach.
Dziękujemy!!!

Galeria