ALemiasto.pl

Usiłowanie zabójstwa w Aleksandrowie

Oblali łatwopalną cieczą 59-latkę i jej 38-letnią córkę. Rzucili zapaloną zapałkę. Starsza kobieta zaczęła płonąć... Jak informuje Dziennik Łódzki tragiczne sceny rozegrały się w niedzielę, 14 sierpnia, w kamienicy w Aleksandrowie Łódzkim. 38-letnia kobieta wraz z mężem i synem odwiedziła tego dnia matkę. Wspólnie obchodzili uroczystość rodzinną. Inna impreza odbywała się w sąsiednim mieszkaniu. W pewnym momencie 18-letni syn małżeństwa wyszedł na korytarz. Tam natknął się na obu podejrzanych, którzy brali udział w biesiadzie po sąsiedzku. Doszło do awantury. O co? Tego prokuratura na razie nie ustaliła. Ale efekt był taki, że do kamienicy wezwano patrol policji. Po interwencji funkcjonariuszy sytuacja się uspokoiła. Jednak nie na długo.

Około godziny 20 mężczyźni ponowie pojawili się pod drzwiami mieszkania. Kiedy kobiety wyszły na korytarz, zostały zaatakowane i przewrócone na podłogę. Jeden z napastników wyciągnął metalową puszkę i zaczął oblewać kobiety znajdującą się w niej cieczą, najprawdopodobniej benzyną. Drugi podpalił zapałkę i rzucił nią w leżącą na podłodze kobietę.

Więcej informacji:
Dziennik Łódzki

Galeria