Ponadto wystąpiły inne zespoły muzyczne, jednak naszym zdaniem pozostałe "atrakcje" nie wzbudziły większego zainteresowania..
- Tegoroczne Dni Aleksandrowa Łódzkiego odbywały się w nietypowych okolicznościach. Po pierwsze zbiegły się z wyborami prezydenckimi, po drugie zorganizowano je w innej części Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, wokół nowo wybudowanej sceny koncertowej – relacjonuje Tomasz Dominowski, organizator wielu imprez masowych. – I to właśnie scena wzbudziła moje zdziwienie. Nie została ona zaprojektowana tak, aby można było swobodnie podwiesić, zarówno elementy oświetlenia, jak i nagłośnienia. Tymczasem Gmina musi wynajmować dodatkowo konstrukcje estradowe, nie oszczędzając kilku tysięcy złotych z gminnej kasy. Mogliśmy obserwować scenę w scenie – dodaje Tomasz Dominowski. - W mojej ocenie po raz kolejny zabrakło profesjonalnego konferansjera, który potrafiłby odpowiednio zachęcić aleksandrowian do wspólnej zabawy, jednocześnie zapełniając przerwy, jakie są nieuniknione przy strojeniu się poszczególnych zespołów. Oprócz koncertów Budki Suflera i Happysad, program obchodów święta Gminy nie należał do udanych.
Nawiązując do wyborów prezydenckich, pomimo ciszy wyborczej na miejskim stadionie pojawił się balon reklamowy Platformy Obywatelskiej. Świadczy to o tym, że w naszym mieście są równi i równiejsi. Jednym zakazuje się wystawiania ze względu na wybory, inni bez skrupułów wykorzystują sytuację do zbicia kapitału politycznego. W opinii przedstawiciela Państwowej Komisji Wyborczej, takie działania nie powinny mieć miejsca i naruszają ciszę wyborczą.
Zapraszamy do dyskusji
Jakie wrażenia wśród aleksandrowian pozostawiają po sobie Dni Aleksandrowa Łódzkiego 2010?
$reklama
- Autor: Artur Sikora
- Data dodania: 20.06.2010 23:09:18
- Źródło: własne
Galeria



























