– W tym tygodniu wyszliśmy w teren po raz pierwszy, by odwiedzić rolników, umówić się na wizytę spisową, a przy okazji sprawdzić, czy zgadzają się dane adresowe – mówi Adam Krzymiński, jeden z rachmistrzów. – Rolnicy w większości wiedzą o spisie i przyjmują nas bez oporów czy obaw. Wielu młodych rolników deklaruje, że spiszą się sami korzystając ze strony internetowej Głównego Urzędu Statystycznego. Starsi wola tradycyjną metodę rozmowy z rachmistrzem.
[JAZ]
$reklama
- Autor: Tomasz Dominowski
- Data dodania: 21.08.2010 10:56:20
- Źródło: Express Ilustrowany
Galeria