- Często zdarza się, że wracając z pracy siadamy w domach do kolejnych obowiązków - redagowania gazety. Pisanie artykułów, opracowanie graficzne, skład, kolportaż kosztuje wiele pracy oraz wyrzeczeń - opowiada Tomasz Dominowski, redaktor naczelny Alternatywy 44. - Jednakże zadowolenie czytelników, którzy często z własnej ciekawości dopytują się o kolejny nowy numer, jest bezcenne. Sprawia to, że nie brakuje nam sił i zapału do dalszej pracy.
- Swoją pasję do sportu realizuję już od kilku lat na łamach biuletynu Alternatywy 44. Nasz zespół redakcyjny tworzą młode osoby, którym nie brakuje chęci do pracy - dodaje Michał Kiński, redaktor sportowy. - Co prawda są spory, kłótnie, inne poglądy, ale razem tworzymy dobrą drużynę, która dzięki naszym czytelnikom zdobywa ważne i cenne punkty.
Wyróżnienia z okazji 50 wydania
Z okazji wydania jubileuszowego numeru, statuetki, z rąk przedstawicieli Stowarzyszenia Przedsiębiorców Aleksandrowa Łódzkiego, odebrali redaktorzy z najdłuższym stażem pracy - Michał Kiński, Artur Sikora, Krzysztof Wyderka. Specjalne wyróżnienie za szczególny wkład w rozwój gazety otrzymał Tomasz Dominowski.
BIULETYN ALTERNATYWY 44
Biuletyn na aleksandrowskich rynku wydawniczym, pojawił się w maju 2005 roku. W tym samym roku, postanowieniem Sądu Okręgowego w Łodzi, tytuł "Alternatywy 44" wpisany został do rejestru dzienników i czasopism. Z kolei Biblioteka Narodowa zarejestrowała gazetę w międzynarodowym systemie informacji o wydawnictwach ciągłych i oznaczyła numer ISSN 1895-1384.
Warto w tym miejscu wspomnieć kilka słów o historii powstania naszej gazety. Przyczyn wydawania „Alternatyw 44” nie należy upatrywać w chęci stworzenia konkurencji dla mediów publikowanych przez Urząd Miejski. Nic bardziej mylnego. Do wydawania własnej gazety, można wręcz powiedzieć, że zmusiły nas władze Gminy. To one blokowały możliwość publikacji artykułów na łamach gminnego biuletynu.
Ostateczna decyzja o powstaniu „Alternatyw 44” zapadła w 2005 roku, kiedy to organizowaliśmy festyn „Rozpoczęcie Lata”. Pragnąc jak najszerzej poinformować aleksandrowian o tej imprezie zgłosiliśmy się do Urzędu z prośbą o publikacje odpowiednich informacji. Niestety spotkaliśmy się z odmową. Podjęliśmy więc decyzję o wydawaniu własnej gazety. Od tego czasu „Alternatywy 44” na stałe zapisały się na aleksandrowskim rynku wydawniczym. W późniejszym okresie okazało się, że istniała ogromna potrzeba wydawania niezależnych mediów lokalnych, jako alternatywa dla tych urzędowych, upolitycznionych.
$reklama
- Autor: Artur Sikora
- Data dodania: 28.08.2010 13:27:42
- Źródło: własne
Galeria



