ALemiasto.pl

Adamiec bohaterem Sokoła

Sokół Aleksandrów pokonał na własnym boisku Narew Ostrołęka 2:0 (0:0) po dwóch bramkach Pawła Adamca, piłkarza pozyskanego na jeden dzień przez zamknięciem okienka transferowego. Gospodarze byli faworytem tego pojedynku, goście przyjechali na boisko w Rudzie Bugaj zaledwie z dorobkiem jednego ligowego punktu.

W pierwszych 45 minutach kibice będący na meczu mogli ujrzeć zaledwie jeden groźny strzał z 25 metrów Arkadiusza Nogi. Piłkarz uderzył silnie, futbolówka odbiła się od poprzeczki bramki gości. Co prawda Narew stworzył kilka groźnych sytuacji, jednak bramkarz Sokoła Michał Chachuła czujnie interweniował.

Podczas przerwy trener Sokoła Bogdan Jóźwiak dokonał zmiany. Za Kamila Bartosa do linii ataku wpuścić Pawła Adamca, który został pozyskany z Motoru Lublin na ostatni dzień przed zamknięciem okienka transferowego. Absolwent łódzkiej SMS miał epizod w ekstraklasie, w barwach GKS Bełchatów rozegrał 12 meczów, był powoływany również na konsultacje młodzieżowych reprezentacji Polski. Jak na swoje bogate CV, potrzebował zaledwie kilkunastu minut, aby udowodnić swoją wartość na boiskach III ligi.

Mało tego, potrzebował zaledwie jednych zajęć treningowych, aby wkomponować się w zespół i już po kilku minutach drugiej połowy wykorzystał sytuację, lobując bramkarza Ostrołęki. Nie minęło 5 minut i ponownie umieścił piłkę w siatce, wykorzystując kolejny błąd golkipera gości.

Gospodarze po dwóch bramkach strzelonych mogli wygrać co najmniej 5:0. W idealnej sytuacji znalazł się podobnie Adamiec, a później dwukrotnie Obi Uche, powracający po kontuzji. Jednak zabrakło zimnej krwi i trener Bogdan Jóźwiak musiał zadowolić się dwubramkowym dorobkiem strzeleckim drużyny.

Kolejnym rywalem Sokoła będzie Broń Radom, mecz odbędzie się w najbliższą sobotę w Radomiu.

4 kolejka III ligi, 1 września 2010. Ruda Bugaj
Sokół Aleksandrów 2:0 Narew Ostrołęka (0:0)
Bramki: Paweł Adamiec (dwie)

Sokół: Chachuła – Golański, Ziółkowski, Woźniczak, Noga, Turek (83. Rosiak), Białek, Łagodziński, Osowski (89. Czyż), Bartos (46. Adamiec), Okoński (84. Uche).


oceniamy piłkarzy Sokoła (skala 1-6)

Michał Chachuła- 5 - dobry występ, pewnie interweniował, kilkakrotnie wybronił niegroźne strzały gości.

Piotr Golański - 4 - Doświadczenie, rutyna, to najwidoczniejsze cechy prawego obrońcy. Hamował ataki gości, ponadto podłączał się do ofensywy.

Przemysław Ziółkowski - 5 - Nie przegrał chyba żadnej głowy. Pewnie zatrzymywał ataki gości, groźny przy rzutach rożnych wykonywanych przez Sokół.

Przemysław Woźniczak - 4 - Jego nominalna pozycja to lewy obrońca, jednak jako środkowy obrońca równie dobrze sobie radzi. Zaliczył kilka dość ważnych odbiorów, dobrze wprowadzał piłkę do gry.

Arkadiusz Noga - 4 - Skutecznie zatrzymywał ataki gości, kilkakrotnie podłączył się pod linię ofensywną, w pierwszej połowie oddał groźny strzał, po którym futbolówka odbiła się od poprzeczki

Mateusz Turek - 4 - Dużo krzyczy na boisku, jako defensywny pomocnik starał się zatrzymywać ataki gości i wprowadzać piłkę z drugiej linii do linii ataku. Nie można odmówić mu ambicji.

Michał Białek - 4 - Na pewno napracował się w środku pola. Miał kilka strat, kilkakrotnie rozpoczynał groźne ataki Sokoła. Swoim doświadczeniem wiele dobrego wniósł do gry.

Konrad Łagodziński - 3 - Swoją szybkością przewyższał rywala, jednak miał kilka niedokładnych zagrań, w niektórych momentach mógł dokładniej dośrodkować piłkę. Na pewno ma potencjał, z meczu na mecz będzie coraz lepiej.

Oskar Osowski - 3 - Debiutował przed własną publicznością, dużo myśli, jednak potrzebuje czasu, aby zgrać się z drużyną. Z kolejnym meczem będzie coraz lepszy.

Kamil Bartos - 3 - W pierwszej połowie nie można było odmówić mu ambicji i woli walki. Starał się rozruszać linię ofensywną, jednak po przerwie został zmieniony.

Olaf Okoński - 2 - Nowy napastnik Sokoła niczym szczególnym się nie wyróżniał. Nie oddał chyba żadnego strzału na bramkę, miał wiele strat. Jednak ma potencjał, ten mecz należy mu zaliczyć za wypadek przy pracy.

Paweł Adamiec - 5 - Debiutował w drużynie, potrzebował zaledwie kilku minut na strzelenie dwóch bramek i doprowadzenie Sokoła do zwycięstwa. Miał okazję na hat-tricka. To najbardziej aktywny zawodnik w drugiej połowie.

Michał Rosiak - 1 - Grał za krótko, by ocenić jego postawę. Na pewno wartościowy piłkarz pozyskany z ŁKS Łódź.

Obi Uche - 1 - Grał za krótko, by ocenić jego postawę. Powraca po kontuzji, miał dwie setki, jednak ich nie wykorzystał. Niedługo dojdzie do pełnej dyspozycji.

Piotr Czyż - 1 - Grał za krótko, by ocenić jego postawę. 18-letni napastnik zagrał kolejny mecz w III lidze. Liczymy na bramki, które już zdobywa w rezerwach Sokoła.

Oceniał Michał Kiński, fotorelacja Artur Sikora.

$reklama

Galeria