16 kwietnia 2010 roku odbyła się ostateczna rozprawa przeciwko inwestorowi z Mińska Mazowieckiego, który przez 4 lata uparcie starał się o uruchomienie wytwórni asfaltu w naszym mieście. W lipcu b.r wyrok się uprawomocnił, gdyż ani Samorządowe Kolegium Odwoławcze ani inwestor nie złożyli skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie. I co dalej?
Inwestor nadal jest właścicielem terenu przy ulicy 11-go Listopada 102/104. Ulokował pieniądze w kupno tego terenu i od 4 lat kapitał jest zamrożony. Istnieje ryzyko, iż inwestor będzie chciał rozpocząć od nowa całą procedurę administracyjną, aby doprowadzić do budowy asfaltowni. Minione 4 lata nauczyły wiele i inwestora i nas tj. władze lokalne i mieszkańców. Wszyscy wiemy już jak nie powtórzyć błędów, które zostały popełnione poprzednio (vide uzasadnienie wyroku).
W sytuacji gdyby inwestor ponownie złożył wniosek o uruchomienie wytwórni asfaltu to władze lokalne na czele z Panem Burmistrzem mają wiele możliwości prawnych, aby nie dopuścić ostatecznie do powstania takiej wytwórni w naszym mieście. Pan Burmistrz złożył wiele deklaracji, iż jest przeciwny tej inwestycji i zrobi wszystko, aby do tego nie dopuścić.
Finał walki z inwestorem przed Sądem w Łodzi pozostał w rękach mieszkańców, gdyż z mocy prawa władze lokalne nie miały już możliwości obrony. W przypadku ponownego zagrożenia Pan Burmistrz ma pełne możliwości, aby uchronić miasto przed takim zagrożeniem. Trzymamy więc za słowo!
źródło informacji: e-mail od mieszkańców
$reklama
- Autor: Tomasz Dominowski
- Data dodania: 06.09.2010 23:31:35
- Źródło: list od mieszkańców
Galeria