ALemiasto.pl

Boją się powtórki

Policja z Aleksandrowa schwytała sprawców podpalenia ocieplanej styropianem ściany bloku mieszkalnego na osiedlu Słonecznym. Okazali się nimi czterej młodzi mężczyźni. Zatrzymano także 16-letnią dziewczynę, której panowie swoim głupim pomysłem chcieli zaimponować.

Mimo to lokatorzy innych ocieplanych właśnie bloków boją się o swoje życie.
– Mało to chuliganerii na osiedlu – mówi jeden z mieszkańców bloku przy ul. Poselskiej. – Różne im głupoty do głowy przychodzą, strzelają z petard, rzucają kamieniami w okna, przecież to hołota. Nie wiadomo, co takim do głowy strzeli.

– Strażnika przy każdym rusztowaniu nie postawimy, ale myślę że przykładne ukaranie sprawców pożaru odstraszy kolejnych piromanów – mówi Ryszard Pelc, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Aleksandrowie. – Sprawdzamy, czy firma ocieplająca blok stosowała styropian zgodny z normami. Chodzi o to, że powinien to być materiał trudnopalny. Mam nadzieję, że taki był, ale to wykażą ekspertyzy. Poza tym poleciłem firmom ocieplającym – na naszych osiedlach pracują w tej chwili trzy – aby nie składowały po zakończeniu pracy styropianu w miejscach dostępnych dla osób niepowołanych, a wszelkie skrawki mają być uprzątane z rusztowań codziennie.

Prezes spółdzielni zapewnia, że w tym roku zakończą się prace ociepleniowe na osiedlu Słonecznym. Zniknie więc pokusa, aby powtórzyć głupi wyczyn podpalaczy. Do tego czasu trzeba być czujnym i obserwować osoby kręcące się w pobliżu rusztowań. O wszelkich podejrzanych zachowaniach najlepiej od razu powiadamiać policję.

– Poszkodowani mogą liczyć na odszkodowanie, bo nasza spółdzielnia jest ubezpieczona – mówi prezes Pelc. – Ogólne straty po pożarze oszacowaliśmy na 20 tysięcy złotych. Lokatorzy szacują straty każdy we własnym zakresie. Sądzę, że będzie to kolejne kilkanaście tysięcy. Zapewne ubezpieczyciel będzie dochodził tych kwot od sprawców pożaru.

(JAZ)



Galeria