
Pani minister spotkała się w urzędzie gminy z burmistrzem Jackiem Lipińskim i Panią poseł Agnieszką Hanajczyk. Wobec braku efektywnych działań oraz problemów w komunikacji z urzędem wojewódzkim i Ministerstwem Pracy ze strony lokalnych władz i aleksandrowskiej posłanki, pani minster osobiście zaangażowała się w sprawę pomocy prawnej i administracyjnej dla zagranicznych pracowników firmy Okna Rąbień.
Podczas spotkania poruszony był także temat braku reakcji ze strony władz gminy wobec grupowych zwolnień z rąbieńskiej fabryki okien pracowników będących mieszkańcami gminy Aleksandrów.
Po spotkaniu w ratuszu Pani minister Kluzik-Rostkowska złożyła krótką wizytę w siedzibie Stowarzyszenia Przedsiębiorców Aleksandrowa Łódzkiego "2000", gdzie w obecności członków stowarzyszenia, przedstawicieli aleksandrowskiego PiS-u i Klubu Gazety Polskiej, w atmosferze na tyle miłej, na ile tematyka pozwoliła, omówiono podstawowe problemy trapiące mieszkańców gminy Aleksandrów Łódzki, oczywiście głównie w zakresie sytuacji na rynku pracy i zagadnień lokalnej pomocy społecznej.
(źródło: Klub "Gazety Polskiej")
Galeria
komentarze
dodaj komentarzI co ta pani minister takiego zrobiła pożytecznego dla kraju żeby ją tu sprowadzać. Dajcie spokój ludzie. Istna paranoja
A czy ta Pani startuje w wyborach do Europarlamentu? Bo może PiSowi i GP chodzi o kampanię?! I wszystko jasne- po to ta zadyma!!! Tylko po co to przedsiębiorcom?!
Pani Minister nie startuje w wyborach do Parlamentu Europejskiego.
do autora pierwszego posta: "W marcu 2007 roku przedstawiła program polityki rodzinnej rządu na lata 2007-2014, zawierający m.in. rozwiązania, które mają ułatwić kobietom łączenie roli zawodowej z rodzinną. Program przewiduje m.in. stopniowe wydłużenie urlopów macierzyńskich o 8 tygodni i uzależnienie wysokości kwoty wolnej w PIT od liczby osób w rodzinie." kilka informacji można znaleźć też tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Joanna_Kluzik-Rostkowska
Dzięki zaangażowaniu pani Joanny Kluzik-Rostkowskiej, udało się sprowadzić do Polski z Londynu ambasadora Filipin ( w Polsce jest tylko konsulat generalny Filipin) i zorganizować jego spotkanie z wojewodą. Również dzięki jej interwencji Filipińczycy nie oczekują na deportację na bruku. Pani Joanna Kluzik-Rostkowska nie startuje w wyborach do europarlamentu. Aleksandrów nie leży nawet w zasięgu okręgu wyborczego byłej pani minister.
No, no!!! Miło popatrzeć na fachowców w zakresie zagadnień o sytuacji na rynku pracy i pomocy społecznej. Na pewno mają wiele w tym zakresie do powiedzenia - w końcu to sam Edi Pawlak i R. Kosiorek. Bzdury napisaliście na temat pomocy Filipińczykom, ale rozumiem, że taka wasza rola w tym całym zamieszaniu - każdy próbuje ugrać coś dla siebie. Jak to się dzieje, że ciągle dokonujecie złych wyborów i obstawiacie oszołomów?!
Przedsiębiorcy zawsze mieli ze sobą problem,wiecie niespełnione ambicje;p
poruszyła temat i pojechała :D śmiechu warte... ale się napomagała!!! ale czego się można było więcej spodziewać...
A co? Miała tu siedziec? Pewnie jeszcze we Wrzosie miała nocowac? Ogarnij się człowieku! Dobrze że przyjechała- przynajmniej ruszyła 4 litery i coś zrobiła!
Czasem wystarczy wiedzieć, gdzie zadzwonić. Jeśli ktoś zna tę całą państwową machinę administracyjną, jak działa, jeśli orientuje się w tych mechanizmach, zna prawo, może naprawdę być pożyteczny dla społeczeństwa, bo wie, jak pomóc rozwiązać legalnie dany problem. To trochę tak, jak w zwykłej skarbówce: w jednym okienku nadęta pani każe czekać na oświadczenie tydzień, w drugim młoda stażystka zabierze nasz wniosek do kierowniczki piętro wyżej, postara się o stempel i w kwadrans sprawa załatwiona. Liczą się kompetencje i dobre chęci. Urzędnicy nie są od politykowania, tylko od działania w służbie społeczeństwu, może warto zacząć tego od nich wymagać.
to co PO teraz robi to nic innego jak zawiązuje sznurek na swojej szyji szkoda tylko ze przez ten czas kiedy pokazemy im gdzie jest ich miejsce musimy cierpiec z ich idiotycznych planów i pomysłów
Trochę konkretów! takie ogólniki wszyscy znają! O co ci chodzi w tej wypowiedzi? Sprecyzuj...
buahahaha, przyjechala "minister" przeciez ona z ministrem nie ma nic wspolnego, zapraszam na spot - wcale nie od platformy http://www.youtube.com/watch?v=Vrq7yhnX1lw
http://www.youtube.com/watch?v=_qufxdXVLZw
mrx- znów zaczynasz pluć - lepiej wejdź na stronę urzędu i popatrz na budżet zainteresuj się jak są trwonione pieniądze gminy czyli nasze - chyba że jesteś z tego samego nadania to nie zobaczysz niczego dziwnego. pozdro
Jaki program polityki rodzinnej?? 1000zł becikowego? Wydłużanie macierzyńskiego? A może szanowi politycy zróciliby uwagę na zasiłek wychowawczy, który wynosi 400zł/mc. Kobieta- matka powinna mieć zapewnione przynajmniej 2 lata opieki nad swoim dzieckiem, tym bardziej, że złobków u nas nie ma, nie wszystkie babcie są na emeryturach, nie każdego stać na nianię. Nie wspomnę ile kosztuje przedszkole - ok.300zł/mc- niby państwowe, hehe. A no i najważniejsze- za 400zł zasiłku mili Państwo przeżyć sie nie da. O jakiej mówimy tu polityce prorodzinnej? Znowu mydlimy oczy obywatelom pustymi frazesami??
anula, co Ty sie dopiero obudzilas? tu jest polska - syf i hamstwo jakich malo, zaraz sie odezwia wielcy patrioci :D
najpierw ci pseudo dzialacze pisu organizuja wiec / protest a terz tak żaluja tych biednych filipińczyków o boże jak im jest żal ,Takich prymitywow nie ma chyba w żadnym mieśce jak ci " nasi"dzialacze P-isu
No cóż Panie Józku rozumiemy Pańskie rozgoryczenie. Nie spełniamy Pańskich oczekiwań. Widzę że zależy Panu na silnej opozycji. Zapewniam że postaramy się aby zmienił Pan o nas zdanie. Pozdrawiam!
Józek byle co pije to pozniej byle co pisze.
Witam, kto był wczoraj na sesji ? Mogliśmy wczoraj usłyszeć " kulturę" wykształconych rządzących,polegającą na poniżaniu , ośmieszaniu i wyszydzaniu . A więc już wiemy z czego PO czerpie radość!!!
Będzie sobie można odsłuchać NIEOCENZUROWANEGO nagrania z wczorajszej Rady na youtube. Jak będzie gotowe, dam tutaj znać. Rzeczywiście, burmistrz dał wczoraj popis arogancji i buty, Pierlejewski bezmyślnego służalstwa. Niezły cyrk, radni się podśmiewali. Też bym się śmiał, tylko szkoda, że to wszystko się dzieje za NASZE pieniądze. I te groźby pod adresem opozycji: wiemy kim jeseście, będziemy się wam przyglądać...jak SB dosłownie!
Pierwszy raz w życiu byłem na sesji Rady Miejskiej. Pomimo że słyszałem przedtem wiele opowieści o atmosferze tam panującej, to nie oddawały one nawet w części "ducha" tego zgromadzenia. Wydaje mi się że zanikł zwykły podział na rządącą partię ( lub koalicję )i opozycję. To podstawowa zasada demokracji. Taki podział służy społeczeństwu. Ale ja zobaczyłem inny obraz. To była sala sądowa. Prokurator wygłaszał mowę oskarżycielską, oskarżeni w tym ja ( jako jeden z organizatorów "protestu w obronie miejsc pracy") bez prawa do obrony, musieliśmy wysłuchać Pana Burmistrza. Myślę że tak być nie powinno. Burmistrz powinien być "burmistrzem wszystkich mieszkańców" ( bez podkreślania przynależności partyjnej ),a na pewno nie powinien się zachowywać jak prokurator , bo sesja Rady Miejskiej to nie rozprawa sądowa. Jak rozumiem " ciągnie wilka do lasu", ale działa to destrukcyjnie na relacje międzyludzkie w naszym mieście. To zła droga.
Piotrze po odsłuchaniu nagrania z sesji rady miejskiej odnoszę wrażenie, że burmistrz zapomina się zupełnie w swej arogancji. Na następną sesję przyprowadzę psychiatrę, żeby zdefiniował przypadek pana Jacka Lipińskiego. Ten człowiek jest albo nie w pełni władz umysłowych, albo świadomie pozwala sobie na wypowiedzi wobec mieszkańców, które klasyfikują się jako próba zastraszenia opozycji. Poza tym nie jest normalne, aby jedna osoba deklarowała jednocześnie miłość do Unii Europejskiej, z którą nieodłącznie wiąże się pojęcie demokracji, i stosowała przeczące demokracji metody kneblowania ust lokalnej organizacji społecznej. Wypowiedzi pana Lipińskiego pod adresem mieszkańców miasta, którzy wzięli udział w proteście w obronie miejsc pracy to zamach na wolność wypowiedzi, na wolność wyrażania swoich myśli. Uważam, że jest to zamach również na moją wolność osobistą. Ale jeśli ktoś mi czegoś bezzasadnie zabrania, na przekór chcę tego jeszcze bardziej. I nie boję się represji.
wszyscy się mądrują, byli pierwszy raz na sessji rady. ja radzę żeby redakcja alemiasto przyjrzała się gdzie jeszcze ma ten "podpadający" pasztet (podpowiadam "wielkanocna gafa" ). zacznijcie wreszcie myśleć po co wam problemy z prokuratorem?
panie Piotrze na rozprawie sadowej mozna sie bronic a wystapienie burmistrza przypomnialy mi czasy komunizmu kiedy jedna strona miala tylko racje i mogla oskarzac a druga musiala milczec a wiem co mowie bo jestem pochodzenia romskiego i moja rodzina byla caly czas przesladowana i mnie tez to nie ominelo burmistrz zachowal sie skandalicznie mam wrazenie ze zrobil sobie z naszego miasta swoj wlasny folwark ale coz przezylem komunizm przezyje i jego nie dam sie zastraszyc ani prawnie ani przemoca jak to on potrafi
chcialbym zadac kilka pytan nad ktorymi moze kazdy z was zechcialby sie zastanowic dlaczego burmistrz na sesji mowil tylko to co bylo mu naj wygodniej dlaczego nie powiedzial ze w dniu przeniesienia filipinczykow z wrzosu do okna rabien dzialacze pisu przybyli na prosbe filipinczykow dlaczego nie powiedzial ze prezes kucharski zmienil zdanie i nie chcial ich przyjac i dopiero po kolejnych rozmowach sie zgodzil dlaczego dzien przed protestem nie wyrazil woli spotkania sie z nami dlaczego cytujac na sesji napisy z transparentow NIE PRZENOSCIE NAM FILIPIN DO ALEKSANDROWA czy FILIPINCZYCY DO URZEDU BEDZIE TANIEJ nie przeczytal BEDZIEMY BRONIC SWOICH PRAW ZWIAZEK ZAWODOWY FILIPINCZYKOW dlaczego w dalszym ciagu nazywa nas rasistami pomimo ze w czasie protestu byla obecna policja ktora z mocy urzedu ma prawo zatrzymac osoby wykrzykujace rasistowskie hasla a nawet przerwac protest jesli sa takie transparenty mozna by bylo zadac wiele wiecej pytan mianowicie takich jak dlaczego na sesji absolutoryjnej poswiecil tyle czasu filipinczykom a setkom zwolnionym w oknach ani slowa
Nagranie z Sesji przesłać do Sejmu,Senatu i Brukseli. Niech zobaczą i usłyszą jak wygląda demokracja w naszej gminie w XXI wieku, w gminie która hucznie obchodzi 5 rocznicę wstąpienia Polski do Unii.A może Szymon Majewski zrobi z tego użytek? Niektóre kawałki już pokazuje kablówka, chyba brakuje początku. Opozycję wtrącić do więzienia, podobno w dawnej bibliotece były cele, może jeszcze jakie zostały? 1m kwadratowy na osobę im wystarczy!
Debata nad rolą burmistrza gminy jest jak najbardziej potrzebna! W obecnej sytuacji burmistrz powinien rozmawiać z mieszkańcami gminy, a nie pokazywać fochy ! Wstyd panie burmistrzu... To mieszkańcy gminy pana wybrali, a nie lokalne władze PO. Niech Pan sobie to przemyśli...
gdzie szukać nagrania z wójtem - dajcie jakiś namiar
Żałosnych,zakompleksionych,frustratów nazywacie opozycją?Skłóconych niedobitków po 4 RP?Przykro patrzeć na niekompetencję i nieudolne próby oponowania frakcji rządzącej.Robią z wami co chcą!
Nagranie z sesji wyślijcie do ŚMIECHU WARTE.
Bez podpisu wpisał się pewnie jeden z godnych podziwu, pewnych siebie, przebojowych, bezkompromisowych, bezwzględnych, zjednoczonych w obronie własnych interesów kosztem reszty społeczeństwa tzw. kolesi. Łatwo odgadnąć że to krótki rys charakteriologiczny zwolennika lub członka obecnej partii rządzącej :D
Ponieważ burmistrz nie pozwala zabrać głosu mieszkańcom Aleksandrowa podczas sesji rady, chociaż sam robi wobec nich słowne wycieczki, powiem to teraz: pan trener Lipiński popełnił poważny błąd wychowawczy, Jacuś w dorosłym życiu wciąż znosi do domu kolejne dyplomiki z kolejnych wyścigów, i wciąż mu mało i mało rodzicielskiej aprobaty. Otoczył się wianuszkiem głuptasków, na tle których błyszczy-ten niedojrzały emocjonalnie brzydal, który na sesji rady wyglądał, jakby całą noc płakał. Leczy swoje kompleksy dominując nad czeredą równie zakompleksionych bab i paru tchórzliwych szczawików, którym alkohol dodaje odwagi.
aurolka nie znasz tematu to przynajmniej się pohamuj bo ja szczawikiem nie jestem ani popychadłem,ani rządzących ani w szczególności frustratów w twojej osobie. Wiem, że to będzie trudne, ale użyj organu zwanego mózgiem i zastanów się kobieto co ty wypisujesz, bo może innym nie przeszkadza jak ich obrażasz, ale ja nie mam zamiaru stać z boku i przyglądać się na twoje wypociny pseudo sprawiedliwych inaczej.
Dla rządzących to tylko kasa się liczy! Kasa, kasa, kasa!!! Na sesji można gadulec "POobiektywny" uprawiac ...I nie ma co... gadulec to on ma. Tylko nie każdy Aleksandrowianin jest taki głupi,żeby słuchac chwalipięty i zastraszacza !
Ali, a może Ty byś się zastanowił, dlaczego zwykli ludzie postrzegają otoczenie burmistrza jako "dwór", oceniając tę grupę dość negatywnie i z przymrużeniem oka? Może zastanowiłbyś się, jak dalece polityka uprawiana przez burmistrza i jego stosunek do przeciętnych mieszkańców wpisują się w ogólnokrajową strategię PO? Naprawdę od paru lat widzę pogardę w relacjach burmistrza i jego współpracowników wobec ludzi, którzy reprezentują w różnych kwestiach związanych z miastem inny punkt widzenia. Tę pogardę i arogancję widać nawet w czasie spotkania burmistrza z petentem w ratuszu. Tak znikąd ta niechęć się nie wzięła, pomyśl o tym.
Panie Piotrze Raz Dwa Trzy.Niestety duża część społeczeństwa tak właśnie postrzega opozycję:dużo szumu,bicie piany,brak jedności i konkretów.Nie dziwi mnie że DWÓR jest bezkarny.Zamiast działać promuje pan swoją osobę i próbuje zbić polityczny kapitał.Pańskie wypowiedzi to spocik wyborczy podany w formie telenoweli.Czekam z utęsknieniem na kolejny odcinek.
Wiejski głupku, a powiedz mi, jak wyobrażasz sobie działanie, o jakie apelujesz do Piotra123? Pytam serio, bo ciekawi mnie, czego inni oczekują od osób, które angażują się społecznie. Zaznaczam, osób działających NON PROFIT, bez zewnętrznego wsparcia finansowego, poświęcających na owo działanie swój wolny czas. Spróbuj coś zrobić społecznie, choćby nawet zebrać po sąsiadach książki dla szkolnej biblioteki, wtedy zaczniesz rozumieć, jak ten mechanizm działa. Każde działanie wymaga wysiłku, a im dalej się w to wchodzi, tym więcej czasu trzeba poświęcać, często ponosić koszta finansowe obciążające domowy budżet. To, że po jakimś czasie z grupy wyłania się lider, jest zupełnie naturalne. W każdej grupie jest ktoś, kto ma akurat największe spośród pozostałych predyspozycje do przewodzenia. Zbijanie kapitału politycznego to raczej kwestia wtórna-opiera się przecież na ocenie takiej osoby przez otoczenie.
Trafił Pan mnie Panie Wiejski z tym nikiem....http://www.youtube.com/watch?v=LFzIP3LpdQw
W naszym mieście, w którym to Jedna Partia Panująca ma monopol na rację nawet Matka Teresa z Kalkuty i Janina Ochojska byłyby posądzone o zbijanie kapitału politycznego.
Groga Aurolko, Moniko, czy jak ci tam... Z okazji Święta 3-go Maja chciałbym przekazać ci kilka cennych wskazówek , które ,być może pomogą upuścić chociaż trochę nagromadzonej frustracji a właściwie szaleństwa umożliwiającego złapanie dystansu do otaczającej cię rzeczywistości. Nie jesteś znowu taka brzydka, stara czy niemądra, w końcu w pewnym sensie wykształcona, wydawałoby się , że parę rzeczy w życiu udało ci sie zrobić. Nie możesz zatem ciągle "gotować się"w tyglu nienawiści tylko dlatego, że nie przyjęto cię do pracy w jednostce samorządowej. Faktem jest, że również byłbym wyczerpany pracą przy sitodruku ale jestem przekonany, że bardziej twoją psychikę wyniszczają kontakty z wyjątkowo obciachową grupą polityczną.Nie zaczarujesz rzeczywistości nawet jeśli napiszesz kolejne obrazliwe posty. Nie jestem człowiekiem władzy, ale zmiany w naszym do niedawna mocno zaściankowym mieście są widoczne gołym okiem. Zastanawiam się nad przyczyną istotnej ewolucji twojego lokalnego światopoglądu. Początkowo próbowałaś merytorycznie oceniać pewne wydarzenia ,sprawiając pozory obiektywnego obserwatora; następnie zaczęłaś używać delikatnie mówiąc nieparlamentarnych określeń, a obecnie wszystko co jest związane z działalnością lokalnej władzy zasługuje na obelgi płynące wprost z twojego skomplikowanego umysłu. Na pewnym etapie zaczęłaś mieć również fobie na punkcie poseł Hanajczyk, o której początkowo pisałaś, że jest ci zupełnie nieznana.Nie powinnaś się tak brzydko bawić , pamiętam cię ze szkoły i już wtedy pani Moniko RJ było z tobą coś nie tak. Wątki prywatne szanowna Moniko zawsze pisowszczykom odbijały się rikoszetem /przykłady Dorna, Gosiewskiego, córki Kaczyńskiego/. Wiem, że te dobre rady nie poprawią twojego sfatygowanego stanu emocjonalnego ale w sumie możez sobie odpuścić, gdyż wykluczam dalszą dyskusję z tobą i jestem ostatni raz na tym forum za sprawą zresztą osób twojego pokroju.
link do nagrania z ostatniej sesji rady miejskiej: http://jaaba.wrzuta.pl/katalog/wszystkie/61U0P4Gy5cZ/37_sesja_sprawozdanie
Panie Wiejski, komentarze pod artykułami dają możliwość wyłożenia swojego punktu widzenia, wymiany poglądów. Jak widzę wielkim zaskoczeniem dla wielu POprawnie myślących jest, że są tacy, którzy mają odmienne zdanie od powszechnie panującej w mediach propagandy. Moje poglądy są zdecydowanie dla nich niewygodne , więc zarzuty o zbijanie kapitału politycznego są i tak delikatne. Staram się dość jasno i precyzyjnie artykułować moje myśli, więc rozumiem zarzut o spocikach, ale nie mam czasu aby bardziej rozbudowywać swoje wypowiedzi.
dwór urzedu miasta powinien przeczytać w/w posty i zastanowić się na swoja polityką antyspołeczną ...
Gdzie i do kogo można się zgłosic w Aleksandrowie osobiście w sprawie wyrażenia swojej opinii i przedstawienia pewnych faktów ,będących na NIE dla rządzącej PO ???
Zapraszamy do Biura Poselskiego Posła Marka Matuszewskiego ul. Wojska Polskiego 3 wtorek godzina 18 lub kontakt mailowy podany pod moim nickiem - wystarczy klikniąć.
Polski pracodawca mimo, że pracy w zakładach wcale nie ubyło czasami wręcz jest więcej zleceń, wykorzystują kryzys do nabijania sobie kieszeni zwalniają ludzi a ci którzy zostają muszą pracować dwa razy tyle jeszcze za mniejsze pieniądze bo wynagrodzenia też zmiejszone z powodu kryzysu. Polski pracodawca zawsze był poganiaczem niewolników i wciąż mu mało, wykorzystuje ludzi płacąc im marne grosze i jeszcze twierdzi że powinni się cieszyć że mogą harać na niego. Jak można trzymać ludzi w pracy po 12 godzin dziennie za najniższą krajową, która nie wystarcza na pokrycie podstawowych potrzeb człowieka, w naszym kraju był i jest coraz większy wyzysk ludzi, nie wszyscy mogą mieć własne firmy zresztą kto by w nich pracował? Na "dzikim" (choć wcale go nie gloryfikuję!) Zachodzie wiedzą - bo pamiętają 1917r - że zbytnie "dojenie" i wyzysk robotnika może się skończyć dla bogatych utratą nie tylko majątków!!! Jeśli "robolowi" nie zostanie do stracenia nic oprócz życia, to - prędzej czy później - będzie powtórka z historii... Oby jak najszybciej!!!
tel. 510 900 514
red.alemiasto@tlen.pl
tel. 510 900 514










