login
hasło
rejestruj
left.jpg, 3,6kB right.jpg, 3,5kB pomnik_top.jpg, 3,7kB

reklama
www.spaanna.pl
sonda
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy> Europa to LUDZIE
źródło: własne / dodał: Alicja Reszpondek
26.05.2009 22:49:38
Od kilku dni możemy się natknąć na przeróżne plakaty, ulotki czy banery zachęcające do uczestniczenia w wyborach do parlamentu Na dniach Aleksandrowa Łódzkiego zostało utworzone europejskie miasteczko, które pozwoliło poznać strukturę wszystkich działań europejskich. Pamiętaj, że głosując wybierasz osoby, które będą czuwać nad przyszłością około 500 milionów ludzi. Dla dokonania dobrego wyboru warto prześledzić historię unii oraz zapoznać się z jej celami i horyzontem działań.

Jak to się wszystko zaczęło?
Tak naprawdę pierwsze symptomy jednoczenia kontynentu Europejskiego pojawiły się w I w.p.n.e., kiedy to większość zachodniej i część wschodniej Europy znajdowała się w Imperium Rzymskim. Natchnienie z tradycji „Imperium Romanum” czerpały potem kolejno: uniwersalizm europejski, napoleońska idea zjednoczenia europy, nazistowski nowy ład europejski, bolszewizacja europy aż doszło do utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali, która stała się zalążkiem Unii Europejskiej. Zaraz po nich utworzyła się Europejska Wspólnota Gospodarcza oraz Europejska Wspólnota Energii Atomowej. Już od 1958 roku te trzy wspólnoty europejskie miały niektóre wspólne organy. Całkowicie połączyły się w 1967 roku. Do wspólnoty dołączały się kolejne kraje. Doszło do utworzenia wspólnego, jednolitego rynku, natomiast 1 listopada 1993 (na mocy traktatu z Maastricht) powstała Unia Europejska, Wspólnota przeobrażała się wiele razy ustanawiając swoje prawo czy podpisując koleje traktaty. Polska do Unii przystąpiła 1 mają 2004 roku. Aktualnie państwa będące w Unii Europejskiej (27 państw) tworzą największy na świecie produkt krajowy brutto (PKB)

Jakie są cele Unii Europejskiej?
- zacieśnienie współpracy gospodarczej, przy czym likwidowanie barier w obrocie handlowym
- wzmacnianie obrazu unii, jako wspólnoty jednogłośnie prezentującej się na arenie międzynarodowej
- zapewnienie jednakowych norm prawnych i pełnej swobody przepływu ludzi w obrębie unii przy czym dążenie do utworzenia obywatelstwa europejskiego i poczucia przynależności do jednej wspólnoty
- rozwijanie obszaru wolności, bezpieczeństwa i sprawiedliwego traktowania
- poprawa poziomu życia państw uboższych
- ujednolicenie struktury gospodarczej

Nauka i edukacja w Unii Europejskiej
Unia silnie wspiera naukę i edukację w każdym z członkowskich państw poprzez:
- politykę uznawania świadectw szkolnych, dyplomowych oraz okresów nauki za granicą
- programy wspierające wymianę uczniowską i nauczycielską działania ułatwiające przypływ środków finansowych (dotacje, stypendia) i wymuszenie zniżek studenckich
- programy wspierające doszkalanie pracowników i naukę języków obcych wsparcie dla nowych technologii
- swobodę wyboru miejsca nauki i podróżowania

Euro – wspólna waluta...
Decyzja o utworzeniu wspólnej waluty została podjęta przy podpisywaniu pierwszego traktatu. Pojawiło się jednak sporo komplikacji, które opóźniają datę wdrożenia jej w wielu państwach ( w tym Polsce). Kształt symbolu euro opracowała Komisja Europejska, Grecka litera epsilon przecięta dwiema równoległymi liniami symbolizującymi próby zintegrowania stabilizacji wewnętrznej.

Co z suwerennością?
Unia nie powoduje utraty własnej suwerenności. Można by nawet stwierdzić, że idzie ku wzmacnianiu niezależności państw członkowskich oraz realizowaniu własnej polityki poprzez możliwość udziału w procesie decyzyjnym i możliwość forsowaniu własnych celów na forum całej unii, aż w końcu wzrost roli, prestiż i pozycję na arenie międzynarodowej.

Podsumowując... Unia Europejska jest gospodarczo- politycznym związkiem demokratycznym państw europejskich. Polska wstąpiła do unii 1 mają 2004 roku. UE zmierza do prowadzenia rozwoju polityki i demokracji każdego z państw na arenie międzynarodowej. 7 czerwca odbędą się wybory do parlamentu europejskiego. Wybory, które dotyczą każdego z nas, obywateli Unii Europejskiej.


drukuj drukujkomentarze: 8czytano: 591

Galeria



komentarze

27.05.2009 11:26
Unia Europejska IP: 78.8.123.162

Uważnie przeczytałem powyższy artykuł i oto jakie wnioski się nasuwają: Kampania przedwyborcza naszych kandydatów do Unii dowodzi, że posługują się oni demagogią wykazując jednocześnie, iż nie mają pojęcia o celach i zasadach Unii. Oto wszyscy chyba kandydaci na europosłów obiecują, że będą w Parlamencie Europejskim dbać o interes Polski. Ależ to bzdura! Jeśli wchodzi się z kimś w jakiś wspólny interes, to należy dbać o ten WSPÓLNY interes, a nie o swoje partykularne interesiki będące przeważnie sprzeczne i działające odśrodkowo. Zapewnienia autora artykułu o suwerenności Polski w Unii mają się nijak do praktyki, gdzie najmarniejszy polski urzędniczyna tłumaczy wydawane przez siebie bzdurne zarządzenia wymaganiami unijnymi. Gdzie tu suwerenność? Zastanówmy się zresztą, czym jest współcześnie suwerenne państwo. Najkrócej mówiąc jest to twór mający jakiś obszar pod swoim zarządem, zamieszkały przez ludność mówiącą jednym językiem (plus ewentualne mniejszości), mający swoją armię i siły porządkowe, szkolnictwo, rolnictwo i przemysł, szkolnictwo i WŁASNĄ ELITĘ WŁADZY. I właśnie te nasze elity są naszą piętą achillesową, ponieważ dbają WYŁĄCZNIE o interesy swej partii i związanych z nimi kolesi. Nie wątpię, że identycznie będą zachowywać się nasi europosłowie i tylko po to są delegowani do Europarlamentu. Nasze elity nie dbają o polskie instytucje jak sądownictwo, bo oni i tak są ponad prawem. Służba zdrowia ich nie obchodzi, bo mają swoje zamknięte lecznice. Szkolnictwo też jest im niepotrzebne, bo kto tylko może, wysyła swe dzieci do szkół zagranicznych. Przemysł również jest niepotrzebny, bo stać ich na kupowanie zagranicznych luksusowych towarów. Rolnictwo… O! Rolnictwo jest elitom potrzebne, bo rolnictwo jest pretekstem do wyciągania unijnych dopłat, które i tak lądują ostatecznie w kieszeniach elit. Gdyby polskie elity nagle straciły władzę nad nami, to okrzyknęły by utratę suwerenności, niepodległości i wezwały by do wojny w obronie koryt biurokracji. I to jest sedno suwerenności – stołki dla rodzimej biurokracji. W ogóle cała Unia jest rajem biurokracji i tylko dla niej została stworzona. Tylko Unia może zapewnić odpowiedni poziom życia i odpowiednią ilość biurek dla biurokratów, czy zwiększenia wpływów Kościoła. Nie pomyślcie tylko, że jestem przeciwnikiem Unii. Z naszego, polskiego punktu widzenia szarego człowieka tylko Unia może być zbawieniem. Tylko dzięki Unii możemy wyrwać się spod skrzydeł naszej dziewiętnastowiecznej biurokracji działającej w oparciu o wzorce pracy okupantów i gnębiącej Polaków. Wystarczy znać choć średnio jeden język obcy – angielski, niemiecki, hiszpański, czy francuski, aby nie korzystać za granicą z pseudopomocy Polaczków znających miejscowe układy, a każdy się przekona, w jakim zatęchłym Pipidówku przyszło nam żyć dzięki naszej pożal się Boże inteligencji. Zachęcam również do zdobycia jakiegoś konkretnego zawodu, bo człowiek bez kwalifikacji i tak w każdym kraju wyląduje na łasce i niełasce osławionych Polaczków. Wnioski pozostawia Czytelnikom, a niechętnych do udziału w eurowyborach namawiam, aby pod koniec pracy komisji wyborczych udali się do urn i skreślili WSZYSTKICH kandydatów. Wprawdzie głos będzie wtedy nieważny, ale jednocześnie utrudnicie oszustwa wyborcze i oddawanie Waszych głosów przez innych. Oczywiście ci, którzy chcą poprzeć swego kandydata, niech głosują normalnie.

27.05.2009 13:00
UE IP: 78.8.123.162

Pozwólcie, że dodam jeszcze istotną uwagę, o której zapomniałem: czy znacie jakiegoś polityka, od największych do najmniejszych, który obiecałby ludziom stwiorzenie mozliwości własnego, samodzielnego działania? Oni wszyscy tylko obiecują, że wszystkim coś zrobią. Gdyby ludzie naprawdę mogli sami działać, to politycy i urzednicy ( w większości) byliby zbędni. I dlatego ŻADEN polityk nie będzie chciał wolności działania dla szarego obywatela.

27.05.2009 13:41
ktos IP: 139.1.128.53

nie wiem na kogo zagłosowac ,czekam na konkrety

27.05.2009 16:36
Głosuj Ktosiu IP: 78.8.123.162

Na tego, którego najbardziej nie lubisz. Najpoważniejsze autorytety ostrzegają o możliwości kryzysu społeczno-humanitarnego, czyli mówiąc po ludzku - rozruchów społecznych połączonych z fizycznym unicestwieniem znenawidzonych osób. Na razie biurokraci zajęli miejsce znienawidzonych dawniej Żydów, więc najbardziej im zagraża ten humanitarny kryzys.

27.05.2009 16:40
ktos IP: 87.105.83.74

skoro tak to zagłosuje na teściową ;)

27.05.2009 16:47
A widzisz! IP: 78.8.123.162

Dzięki Tobie udowodnimy, że nie ma u nas śladu demokracji! Ponieważ NIE MOŻESZ umieścić teściowej na liście wyborczej! Demokracja polega na możliwości wyboru WYŁĄCZNIE z osób przedstawionych pzrez grupę trzymającą władzę. Taki sam wybór mieli klienci Forda w latach dwudziestych ubiegłego wieku, którzy mogli wybrać dowolny kolor samochodu pod warunkiem, że będzie to kolor czarny.

27.05.2009 20:18
rezolutny IP: 83.26.194.157

Europa to tylko taki kontynent :D a ludzie powinni być wolni i nie powinni się dzieliś granicami/nacjami itp. "nie jestem Polakiem, tu się tylko urodziłem. A że mówię tym językiem to już kwestia wychowania"

30.05.2009 19:36
monika IP: 78.8.123.173

Cytat z Gazety Polskiej: "Od pierwszej klasy podstawówki dzieci mają uczyć się o prawach człowieka, w tym o zasadzie równości płci. Minister edukacji Katarzyna Hall napisała już wstęp do specjalnego podręcznika o nazwie “Kompasik”. Powstał nawet pomysł, by uczyć dzieci tolerancji, zmieniając Kopciuszkowi płeć. “Kompasik” to druga część podręcznika Rady Europy o nazwie “Kompas”, który wyjątkowo nie podobał się byłemu ministrowi edukacji Romanowi Giertychowi. “Gazeta Wyborcza” przypomina, że za jego urzędowania szef Centralnego Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli stracił przez “Kompas” stanowisko, a podręcznik został wycofany ze szkół. Do pomysłu wraca jednak obecna szefowa MEN Katarzyna Hall. “Gazeta Wyborcza” twierdzi, że jednym z pomysłów na nauczanie małych dzieci o tych prawach, jest zmienianie płci bohaterom znanych bajek np. opowieści o Kopciuszku. Czy on też będzie mył naczynia, sprzątał i popłacze się, bo nie jedzie na bal? Czy księżniczce będzie wypadało na balu szukać męża? Takich pomysłów jest więcej." Ja na pewno nie chcę swoich dzieci wychowywać na modłę ewropejską.

GRAPHICS, CSS by JOEYstudio.pl
PHP/MYSQL by WebHome.pl
ALEMIASTO.PL© 2009-2010
Wszelkie prawa zastrzeżone