Zamów reklamę 508 860 500
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy > Sokół ograł Borutę
źródło: / dodał: Kamil Nowacki
02.03.2015 09:23:34
Przygotowujący się do rundy rewanżowej w III lidze (gr. łódzko-mazowieckiej) piłkarze Sokoła Aleksandrów rozegrali przedostatnim sparing w okresie przygotowawczym. Podopieczni trenera Michała Bistuły wypunktowali czwartoligowego Borutę Zgierz, wygrywając 3:0.

W pierwszej połowie drużyna Sokoła posiadała wyraźną przewagę w posiadaniu piłki, lecz przez ponad kwadrans nie przekładała się ona na sytuacje podbramkowe. Zielono-biali najwięcej zagrożenia stwarzali głównie po stałych fragmentach gry. Po nich futbolówka kilkukrotnie zakotłowała się pod bramką strzeżoną przez Krystiana Ilnickiego, jednak ani Mateusz Miłosz, ani Michał Łągiewczyk nie potrafili skierować jej do siatki. W 25. minucie w polu karnym przyjezdnych faulowany był Oskar Osowski i arbiter Kamil Kardacki wskazał na punkt oddalony od bramki o jedenaście metrów. Sprawiedliwość wymierzył sam poszkodowany, który uderzeniem w prawy róg kompletnie zmylił Ilnickiego. W 38. minucie drugą "jedenastkę" wywalczył Bartłomiej Gajewski. Tym razem jednak Osowski przegrał pojedynek z golkiperem Boruty.

Po zmianie stron Sokół nadal dominował. Na bramkę przyjezdnych groźnie uderzali Jakub Rogalski oraz Michał Wrzesiński, jednak nie mieli oni szczęścia. Tego, nie zabrakło jednak Jakubowi Indraszczykowi. Boczny obrońca, po jednym z rzutów wolnych, wykorzystał złe wybicie piłki przez zgierzan i strzałem zza "16" umieścił futbolówkę w bramce. Wynik ustalił Michał Wrzesiński, który wykorzystał dobre dogrania od Jakuba Rogalskiego. Był to drugi mecz kontrolny, w którym zielono-biali zagrali na "0 z tyłu".

W spotkaniu wystąpić nie mógł Mikołaj Zwoliński, który narzeka na uraz mięśnia dwugłowego uda, którego nabawił się przed tygodniem w konfrontacji z Zawiszą Rzgów. Nie zabrakło jednak Rafała Serwacińskiego i Mateusza Stępnia, którzy są bardzo bliscy związania z Sokołem.

Za tydzień (7 marca) aleksandrowian czeka jednak o wiele trudniejszy sprawdzian. Podopieczni Michała Bistuły zmierzą się bowiem ze swoim ligowym rywalem - Łódzkim Klubem Sportowym.

Duże podziękowania należą się pracownikom Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, którzy w przeciągu niecałego dnia zdołali przygotować murawę. Dzięki ich pracy sobotnie spotkanie mogło zostać rozegrane na boisku trawiastym.

POMECZOWA WYPOWIEDŹ:
- Boruta nie okazał się dla nas wymagającym rywalem. Zdecydowanie dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, dzięki czemu stworzyliśmy sobie kilkanaście okazji bramkowych. Rywal pozostawiał nam sporo wolnego pola. Nasza gra wyglądała przyzwoicie. Staramy się grać tak, jak oczekuje tego od nas trener. Popełniamy jeszcze błędy, ale mam nadzieję, że do startu ligi zdołamy je wyeliminować Za tydzień czeka nas najtrudniejszy sprawdzian przed ligą. Po spotkaniu z ŁKS Łódź będziemy w stanie odpowiedzieć sobie na pytanie, jak przepracowaliśmy okres przygotowawczy - powiedział Karol Kwiatkowski.


Sokół Aleksandrów - Boruta Zgierz 3:0 (1:0)
Bramki: Oskar Osowski, Jakub Indraszczyk, Michał Wrzesiński

Sokół Aleksandrów: Ostrowski (46. min Karolak), Golański (46. min Woźniczak), Bierżyński (46. min Stępień), Klepczarek - Gajewski (46. min Kwiatkowski), Osowski (46. min Obi Uche), Knera (46. min Indraszczyk), Serwaciński (46. min Pękała), Miłosz (46. min Rogalski), Pawlak (46. min Wrzesiński) - Łągiewczyk (46. min Chojecki).


comments.gif, 1,4kB0 read.gif, 1,5kB 1787 print.gif, 1,4kB

Komentarze ostatnie 24h