Zamów reklamę 508 860 500
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy > Czy schronisko to przemyślana inwestycja?
źródło: Alternatywy 44 / dodał: Tomasz Dominowski
02.06.2015 21:43:01
Przygotowując się do przedsięwzięcia, jakim jest budowa schroniska w Rudzie Bugaj władze gminy udały się do Wrocławia, by tam przyjrzeć się funkcjonowaniu jednego z najnowocześniejszych schronisk w Polsce.

Wrocławskie schronisko dla zwierząt odwiedziły władze Aleksandrowa, poseł Agnieszka Hanajczyk, urzędnicy, mieszkańcy Rudy Bugaj oraz radni - napisała Agata Kowalska w artykule "Z kamerą wśród zwierząt" w Urzędowym Biuletynie 40 i cztery z 3 kwietnia 2015 r. Mówić, że schronisko rozwiąże problem bezpańskich czworonogów, to tak jakby mówić, że musimy budować szpitale, aby ludzie byli zdrowsi...

Jednak Burmistrz Aleksandrowa wraz z Burmistrzem Konstantynowa Łódzkiego i Strykowa uznali, że to dobry pomysł (co potwierdza list intencyjny podpisany przez nich w dniu 2014.03.18) i zdecydowali, że Ruda Bugaj to najlepsza lokalizacja. Porównując lokalizację schroniska w Rudzie Bugaj do istniejącego we Wrocławiu trzeba zauważyć różnice, na które nie zwrócili uwagi zwiedzający urzędnicy.

(c) Alemiasto

LOKALIZACJA
Schronisko we Wrocławiu jest położone z dala od siedzib ludzkich, na pustym terenie w pobliżu tras szybkiego ruchu. W najbliższej okolicy znajdują się 4 zamieszkałe nieruchomości, które zbudowano lata wcześniej niż samo schronisko. Żadne nowe domy w okolicy nie powstają. Kolejne zabudowania mieszkalne znajdują się w odległości ponad 800 m. Obok duży las, a w planie zagospodarowania park leśny.

Działka pod schronisko w Rudzie Bugaj położona jest w bezpośrednim sąsiedztwie rzeki Bzury i terenów zalewowych. Cała najbliższa okolica to działki pod zabudowę mieszkaniową - częściowo już zamieszkane i las, co widać na poniższych mapach sytuacyjnych.

TEREN DLA ZWIERZĄT
W Schronisko we Wrocławiu są bardzo dobre warunki do wyprowadzania psów - duży otwarty teren ze specjalnie przygotowaną ścieżką, a w przyszłości projektowany specjalnie park.
W Rudzie Bugaj nie ma terenów umożliwiających wyprowadzanie psów. Od zachodu oczyszczalnia ścieków, od północy rzeka Bzura, od wschodu prywatna posesja, od południa cmentarz i droga gminna. Okoliczne tereny leśne to w zdecydowanej większości własność prywatna.

KOSZTY BUDOWY
Schronisko we Wrocławiu kosztowało 25 mln wraz z infrastrukturą, której wartość szacowana jest na 25% całości. Szacowany koszt schroniska w Rudzie Bugaj to 6 mln, co w porównaniu wydaje się, być wartością mocno niedoszacowaną. Tym bardziej, iż u nas w planie jest także klinika dla zwierząt i hotel - co jednoznacznie skrytykowała dyrektor Wrocławskiej placówki.

KOSZTY UTRZYMANIA
Schronisko we Wrocławiu otrzymuje rocznie 2,5 mln z Urzędu Miasta i 0,4 mln dotacji z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami. Jaki będzie koszt utrzymania schroniska Gminy Aleksandrów Łódzki nie wiadomo. Biorąc pod uwagę nakłady we Wrocławiu z pewnością będzie wyższy niż dzisiejsze wydatki na utrzymywanie psów w zgierskim Medorze (~0,4mln).

LICZBA ZWIERZĄT
Zadaniem Dyrektora maksymalna ilość psów jaką może przyjąć schronisko we Wrocławiu to 400, jednak 300 to maksymalna ilość zapewniająca spokój zwierzętom, jeżeli możemy w ogóle o czymś takim mówić w stosunku do schroniska.

Według informacji podanych 6 października 2014 r. przez przedstawicieli Urzędu w Szkole Podstawowej w Rudzie Bugaj schronisko planowane jest na około 350 zwierząt.

Na koniec należy wspomnieć o polityce przeciwdziałania bezdomności zwierząt. Wrocław stawia głównie na adopcje, a schronisko ma być tylko domem przejściowym dla zwierząt. Nie przyjmuje psów z innych gmin (!), chodź są do tego warunki i miejsce.

Gmina Aleksandrów Łódzki ma zupełnie inne podejście, tj. przyjęcie zwierząt i pieniędzy z innych gmin. Utrzymanie jednego psa w schronisku to wydatek na poziomie 6 - 10zł/dziennie (!!!), co według naszych włodarzy przyniesie tylko korzyści. Czy to nie lepszy pomysł niż przeciwdziałanie problemowi (edukacja, sterylizacja, czipowanie)?

Osobiście polecam uwadze działania, które Stowarzyszeniu Inicjatyw Obywatelskich z Bielawy, pomogły w ograniczeniu liczby porzucanych zwierząt o 90%. To jest prawdziwe rozwiązanie naszego wspólnego problemu.

Zatroskana Beata
cały artykuł dostępny na stronie zatroskani.pl

comments.gif, 1,4kB34 read.gif, 1,5kB 3000 print.gif, 1,4kB

Komentarze ostatnie 24h

comments_item.gif, 1,3kB
02.06.2015 22:09
Darek IP: 87.205.33.*

No OK, widzę jakieś dane, ale co z nich wynika? Dlaczego rozpatruje się np. odległość do zabudowań jako 500 m? Czy schronisko to jakaś bomba ekologiczna, czy fabryka toksycznych chemikaliów? Jechałem ostatnio rowerem przez Księstwo. W jednym miejscu smród ciężki do wytrzymania, bo gość ma fermę kur. Podobnie na Saniach. W promieniu 500 m od jednej i drugiej fermy kilkadziesiąt posesji i dalsze się budują. W Rudzie Bugaj już jest oczyszczalnia. Fakt, że zapachu fiołków nie rozsiewa, ale w porównaniu do kurzej fermy to mały Pikuś. Schronisko na pewno nie zwiększy tego co jest w sposób odczuwalny. Mój sąsiad ma 4 duże psy. Za siatką, ok. 6 m od okien mojej sypialni. Czasem szczekają, nocą może wkurzyć, ale do diabła czy nagle mieszkańcy Rudy tak wydelikatnieli, że szczekanie tego i owego psiaka w doległości 500 a nawet i 100 m, ich do rozstroju doprowadzi. Jedźcie do Zgierza. Tam schronisko jest ok 20 m od najbliższych domów i jakoś sąsiedzi jeszcze nie poumierali, nie bawią się w Rejtanów, a nasze psy tam trafiają. Od najbliższych zabudowań w Rudzie do schroniska będzie ponad 200 a może i 300 metrów. Nie mierzyłem, ale tak mi się wydaje, że od prawdziwie merytorycznych zarzutów ważniejsze są osobiste animozje i chęć utrącenia inicjatywy burmistrza Lipińskiego na zasadzie "NIE bo NIE!". A, to wtedy można podać nawet to, że przecież taki pies to się może podkopać i na biednych rudzian napaść, albo kupę komuś pod płotem zrobić. Każdy argument będzie dobry byleby móc powiedzieć "NIE!".

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
02.06.2015 22:19
Tobi IP: 192.162.151.*

Beatko brak mi slów , co ty piszesz !!! Wypalasz się kobieto a może przekwitasz ??? Życzę duuuużo zdrowia i dbaj o Witusia. Bidulek ostatnio marnie wygląda .

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
02.06.2015 22:27
Zenek IP: 95.40.188.*

Andrzejku PioPio czekam na Twoj komentarz. Walnij cos chłopaku od serca....!!! Wiem wiem chłopaki są w agencjach towarzyskich a wy to jesteście młodzi wilcy !!!! ???

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
02.06.2015 23:01
Leon IP: 31.61.129.*

Widze ze Radny ma konkurencje na Rudzie. Panie Radny co z obiecaną ul. Ludową !!!!! Wszyscy inni byli be ,bo nic nie robili a pan miales ogarnac tematy naszej drogi i co ???? . Do roboty bo to my panu placimy pieniazki na dietke.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
03.06.2015 00:08
IP: 37.152.18.*

Schronisko trudno nazwać inwestycją - u nas to będzie zdecydowany generator kosztów.Tu również nie ma miejsca na dialog z burmistrzem - każda jego decyzja jest słuszna i niepodważalna.Można pisać bez końca o samcu Alfa a ludzie niedługo postawią mu pomnik. 400 niezadowolonych mieszkańców RB nie ma żadnego znaczenia, no może 4tys dałoby radę.Zastanawia tylko skąd on weźmie 6 baniek?chyba ,że pralnie planuje otworzyć aa to rozumiem

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
03.06.2015 00:53
IP: 37.152.18.*

to nie spać tylko siatkę budować! póki co burmistrz na na schronisko kasy nie ma -no chyba ,że obligacje komunalne puści ale aż tak bystry to on nie jest

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
03.06.2015 08:06
Darek IP: 87.205.33.*

Jednym z częściej przytaczanych argumentów używanych przez przeciwników schroniska jest brak dostatecznie wyczerpujących konsultacji z mieszkańcami. Otóż Polska jest krajem, gdzie postępując wyłącznie w oparciu o konsultacje i tzw. konsensus społeczny nie dałoby się zrobić NIC. Nawet z gruntu słuszne inicjatywy znajdą bowiem ZAWSZE oponentów, którzy w oparciu o mniej lub bardzie sensowne argumentu będą przeciw. Najczęściej będą to głosy typu "Nie, bo nie". Przypomnijmy sobie sprawę budowy Orlika na osiedlu Bratoszewskiego. Wśród protestujących padały tak "ważkie" dowody jak to, że "ta guma będzie śmierdzieć", "grający będą za głośno krzyczeć", lub że "piłkami okna powybijają". O apokaliptycznych wizjach wzrostu ilości petów, a nawet napadach na spokojnych mieszkańców nie warto nawet wspominać. Może i dobrze się stało, bo Orlik powstał przy szkole na Waryńskiego, a mieszkańcy osiedla mają dalej dawny syf, grupki rozrabiających po piwku młokosów i miejsce do wyprowadzania psów. W Polsce, jeśli się chce być skutecznym, trzeba mieć odwagę podejmowania decyzji bez zawracania sobie głowy wszelkiej maści Rejtanami. Oczywiście trzeba to logicznie zaplanować i doprowadzić do końca, ale gdyby uwzględniać wszystkie głosy na "NIE", to nie wyszlibyśmy z jaskiń. Akurat schronisko dla psów i kotów, tudzież klinika weterynaryjna, to chyba jeden z mniej uciążliwych obiektów jakie moga być po sąsiedzku. Rozumiem protesty w sprawie Asfaltowni, rozumiałbym wysypisko śmieci lub fabrykę toksycznych chemikaliów. Ale jeśli już nawet psy zaczynają urastać do rangi "katastrofy ekologicznej" to ja "wymiękam". Chyba, że tak jak już pisałem powyżej, nie chodzi wcale o żadne psy tylko o to, że to burmistrz Lipiński ten pomysł forsuje, a grupka pieniaczy chce mu pokazać "kto tu rządzi". Wtedy, to nawet pomysł posadzenia kwiatów nie przejdzie, bo znajdzie się ktoś, kto będzie kichał i smarkał.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
03.06.2015 13:09
xxx IP: 159.205.237.*

tym na rudzie to wszystko przeszkadza a prawie na kazdym podworku piesek , a jak wasz sasiad mial masarnie to wtedy ladnie pachnialo juz zapomnieliscie.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
04.06.2015 18:00
muzulmanin IP: 83.11.116.*

Wybraliscie sobie dyktatora na burmistrza,to teraz zamknac ryje i sluchac.

dodaj odpowiedź
comments_item.gif, 1,3kB
09.06.2015 17:39
fred IP: 192.162.151.*

Coś temat nie chwycił. Widocznie większość mieszkańców jest za schroniskiem.

dodaj odpowiedź