login
hasło
rejestruj
left.jpg, 3,6kB right.jpg, 3,5kB pomnik_top.jpg, 3,7kB

reklama
www.spaanna.pl
sonda
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy> Piknik europejski
źródło: własne / dodał: Tomasz Dominowski
02.05.2010 12:53:50
1 maja br., na pikniku w parku miejskim, aleksandrowianie świętowali kolejną rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej. Całe sobotnie popołudnie na estradzie występowało wiele zespołów m.in. Angels of Mercy, Amol Blues, Los Bomberos oraz Black Sun. Swoje umiejętności zaprezentowały także aleksandrowskie przedszkolaki oraz soliści z Młodzieżowego Domu Kultury.

Duże zaciekawienie wzbudził występ iluzjonisty. Niestety pogoda nie dopisała. Mimo przygotowanych tego dnia wielu atrakcji, piknik nie zgromadził tłumów.

Przypomnijmy:

7 i 8 czerwca 2003 Polacy w referendum wyrazili zgodę na wstąpienie Polski do Unii Europejskiej. 1 maja 2004 roku rząd Leszka Millera formalnie wprowadził Polskę do UE, a następnego dnia podał się do dymisji. 13 czerwca 2004 odbyły się pierwsze wybory do Parlamentu Europejskiego.


reklama



drukuj drukujkomentarze: 141czytano: 1897

Galeria



komentarze

02.05.2010 17:50
Robak xd IP: 83.26.60.104

Właściwie miło by było ujrzeć na powyższych zdjęciach inne zespoły ; )) pozdrowienia dla pana Tomka D . :)

02.05.2010 21:12
trebor IP: 87.105.84.184

a właściwie dlaczego nie było tu wcześniej żadnej informacji o tym Pikniku? strona o Aleksandrowie powinna informować z wyprzedzeniem o imprezach w Aleksandrowie

02.05.2010 22:17
Hugo IP: 78.8.124.144

Nie jestem przeciw takim imprezom, ale koncerty zespołów i stragany jarmarczne, to trochę za mało, by ludzi przyciągnąć.

02.05.2010 23:02
Inez IP: 78.8.126.254

Najbardziej podobał mi się koncert Angels of mercy. Szkoda, ze nie wystąpią na dniach aleksandrowa ;( Dali czadu.

02.05.2010 23:20
ktoś IP: 78.8.119.41

Piknik się bardzo udał. Chociaż nie przybyły tłumy ludzi była świetna zabawa i wszyscy, którzy przyszli na pewno nie żałują. Dużym powodzeniem cieszyło się malowanie twarzy dzieciom oraz punkt z informacjami o UE. Popieram takie akcje i myślę, że autorzy artykułu powinni myśleć co piszą bo sami nic nie robią.

03.05.2010 00:14
Robak xd IP: 83.26.60.104

Jeśli mam być szczery to uważam ze najchętniej by budki z piwem sie cieszyły powodzeniem ; d

03.05.2010 04:00
Europejczyk IP: 87.96.27.236

Nasza pozycja w Unii Europejskiej zależy m.in. od tego, czy będziemy społeczeństwem potrafiącym świadonmie korzystać ze swoich obywatelskich praw. Nie ulegajmy fałszywej propragandzie. Korzystajmy z wolności słowa w Interencie. Zapraszam na portale tzw. dziennikarstwa obywatelskiego: http://netbird.pl , http://abcnet.com.pl , http://salon24.pl http://naszapolska.pl/ i inne. Zachecam również do wysłuchania krótkiego felietonu Jana Pietrzaka: http://www.youtube.com/watch?v=-auMnscz9q4

03.05.2010 10:49
NIE_DAJ_SIE_ZMANIPULOWAC IP: 86.41.65.117

*** Oto sekret ataku Platformy Obywatelskiej w internecie. Stoi za nim tajna instrukcja firmowana nazwiskiem szefa MSWiA Grzegorza Schetyny. Wynika z niej, że wicepremier polecił działaczom młodzieżówki wpisywać na internetowych forach pozytywne komentarze o Platformie.Do instrukcji o tworzeniu przez Młodych Demokratów grup do spraw monitoringu internetu dotarł Fakt. Dziennikarze podali się za młodych działaczy partii i zadzwonili do koordynującego akcję Dariusza Słodkowskiego. To zastępca sekretarza generalnego młodzieżówki Platformy. Szczegółowe informacje obiecał wysłać pocztą elektroniczną. I wysłał. Młodzi Demokraci, sekretarz generalny PO Grzegorz Schetyna zwrócił się do nas z prośbą o utworzenie grupy ds. monitoringu sieci. Nie muszę chyba tłumaczyć jak wiele dla Stowarzyszenia znaczy prośba z tej strony czytamy w instrukcji.Dalej padają szczegóły: Praca grupy miałaby polegać na dodawaniu na kilkunastu największych polskich portalach (WP, Onet, Gazeta, Dziennik, Interia) komentarzy życzliwych PO. Działacze mieliby na to poświęcić około 30 minut dziennie. A na koniec w instrukcji pada jeszcze prośba o zachowanie najwyższego stopnia dyskrecji.Co na to organizatorzy dywersyjnej akcji w internecie? Dariusz Słodkowski, pytany o nią przez dziennikarzy, wił się jak piskorz. Jest to gruba przesada. Przecież to byłaby propaganda mówił o akcji. Gdy dziennikarze przytoczyli mu treść dokumentu, był bardzo zmieszany. Uczciwie przyznaję, że ten tekst jest podkoloryzowany. My nigdy nie podpieralibyśmy się postacią wicepremiera Schetyny przekonywał.Wicepremier Schetyna odcina się od tej akcji. Nigdy w życiu nie wydawałem takich dyspozycji. Jeśli ktoś użył mojego nazwiska, to wyciągnę wobec niego konsekwencje mówi. Schetyna każe komentować ,no to barany z PO komentują ,byleby robić zamieszanie ,w mętnej wodzie łatwiej ukryć prawdę .

03.05.2010 10:51
Prawda o PO - Katyń 2010 IP: 86.41.65.117

http://www.youtube.com/watch?v=-auMnscz9q4&feature=player_embedded

03.05.2010 12:24
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.124.123

Wprawdzie mój post nie jest związany z tematem, ale obchodzimy dziś rocznicę uchwalenia Konstytucji III Maja i w związku z tym mam pytanie do Historyka: jak wszyscy wiemy, Konstytucja III Maja była pierwszą (i chyba ostatnią) w świecie konstytucją ustanawiającą karę śmierci za odstępstwo od katolicyzmu. Wszyscy chyba również wiemy, że w/w konstytucja obowiązywała przez rok, zanim dzięki Powstaniu Kościuszkowskiemu Polska nie zniknęła z map Europy. Mam więc pytanie: Ile osób zostało ukaranych śmiercią w czasie obowiązywania Konstytucji III Maja za apostazję?

03.05.2010 13:02
Konstytucjonalista IP: 79.162.40.66

Rozbiór Polski był efektem sprzedajnych działań zaprzedanych Rosji polskich magnatów, którzy zawiązali Konfederację Targowicką. Kościuszko bronił Konstytucji 3 Maja i po upadku powstania musiał emigrować do USA, gdzie zasłuzył na swoje miejsce w panteonie bohaterów tamtego kraju. Wiecej o Konfederacji targowickiej tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Konfederacja_targowicka Polecam również rzetelne informacje na portalach: http://netbird.pl http://salon24.pl http://abcnet.com.pl http://niezalezna.pl http://naszapolska.pl http://www.bibula.com/ Nie znajdziecie tu fałszu i nienawiści, jakimi zieje Onet.pl i telewizja TVN. Przy okazji chciałbym również zwrócić Waszą uwagę na bojkot Gazety Wyborczej w Wielkopolsce. Więcej na ten temat tutaj: http://wyborczapinokio.pl/

03.05.2010 20:12
Anty-Manipulator IP: 91.94.226.43

Wesoły Pielęgniarz próbuje manipualcji i dezinformacji. Tutaj dowiecie się po czym można poznać DEZINFORMATORA: http://prawdaxlxpl.wordpress.com/2010/05/03/dezinformacja-i-dezinformator/ Nie wiem tylko, czy z glupoty, czy mu za to płacą? Poczytajcie o Konstytucji 3 Maja w Wikipedii.

03.05.2010 20:24
ktos IP: 87.105.84.58

Ten ktos to nie prawdziwy ktoś to manipulant

03.05.2010 20:24
Joy IP: 78.8.118.217

w tych komentarzach każdy się tak zachwyca tym piknikiem a tak na prawdę nie różnił się on niczym innym od poprzednich . chciałabym , żeby Pan Lipiński zrobił kiedyś coś na prawdę hucznego i fajnego a nie festiwal tańca i pieśni ludowej . coś na miarę Sylwestra w parku . zabawa była super . Blednersi rządzą ! wspomnienia z Panem Perkusistą chyba na zawsze zostaną w mojej pamięci : )

03.05.2010 21:28
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.124.123

Żebyście nie dali się zmanipulować PRAWDZIWEMU dezinformatorowi występującemu pod nickiem Antymanipulator - przytaczam fragment z Wikipedii o Konstytucji III Maja: "Konstytucja uznawała katolicyzm za religię panującą, jednocześnie zapewniając swobodę wyznania, choć apostazja, czyli odejście od katolicyzmu, było nadal przestępstwem". I co teraz kłamco? Kto ci płaci za opluwanie ludzi i ile?

04.05.2010 00:41
Anty-Manipulator IP: 91.94.234.81

Do Wesołego Pielęgniarza: (1) pisze się Konstytucja 3 Maja, a nie III Maja...; (2) Konstytucja 3 Maja wprowadziła zasadę uznania religii katolickiej, jako religii państwowej - to był niewątpliwie kompromis na rzecz Watykanu - ale jednocześnie zapewniła swobodę wyznania; (3) nie karano w Polsce śmiercią za apostazję - Polska słynęła z toleracji religijnej, co zresztą nie podobało się także wielu paieżom; (4) Konstytucja 3 Maja upadła przez zdradę zaprzedanych Rosji polskim magnatom, którzy zawiązali Konfederację Targowicką, a nie przez Kościuszkę, który bronił mowoczesnych, konstytucyjnych reform ustrojowych; (5) uwiesiłeś się tendencyjnie i z przekłamaniami jednego wątku, pomijając to, co w Konstytucji 3 Maja było najważniejsze - tak ważne, że dzień jej uchwalenia obchodzimy jako święto narodowe. To co napisałeś dowodzi albo infantylizmu, głupoty i silenia się na oryginalność, albo jest celową, obrzydliwą manipulacją nastawioną na sianie zamętu i zohydzanie narodowych wartości. Chcę wierzyć, że to pierwsze...

04.05.2010 08:08
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.89

Twoje przyczepianie się do pisowni dowodzi braku merytorycznych argumentów i próby za wszelką cenę zdeprecjonowania osoby interlokutora. Jest typowym w aleksandrowskiej dyskusji przekierowaniem tematu ad personam. I po pierwsze. Nadal podtrzymuję, że bezpośrednią przyczyną 2 Rozbioru (zauważ, że używam liczb arabskich które bardziej lubisz, wielbicielu Arabów) było Powstanie Kościuszkowskie. Oczywiście, że przyczyn upadku Polski było wiele i można różnie pisać. To jest tak, jak z upadkiem człowieka – ja mogę napisać, że przyczyną było potknięcie, a Ty, że gapienie się w niebo. Domaganie się od bliźniego identycznych poglądów i nazywanie go głupcem z powodu odmienności jest typowym kołtuństwem! Po drugie: Polska była krajem tolerancyjnym w XVI wieku. Sto lat później wyrywano języki i publicznie ćwiartowano za stwierdzenie, że "wielu starożytnych autorów pisze, że Boga nie ma". Apostazja uznana była za ZBRODNIĘ, co utwierdziła Konstytucja. Po trzecie: Twoje wymagania odnośnie tematów, o jakich piszę, są śmieszne i bezpodstawne i są kolejnym dowodem kołtuństwa. Interesuje mnie, czy zapis o karaniu za apostazję był zapisem martwym, czy ktoś został ukarany na jego podstawie i nie rozumiem, gdzie tu "manipulacja , sianie zamętu i zohydzanie narodowych wartości" . Widać, że boisz się prawdy i wolisz przemilczać niewygodne wątki naszej historii. To też typowe dla kołtuństwa. Już w aleksandrowskiej szkole zetknąłem się z podobnym myśleniem: Nauczyciel historii, po 89 okazało się, że zasłużony bojownik w walce z komuną – w latach 60 na wywiadówce zakazywał rodzicom wspominania W DOMU o zbrodni katyńskiej, bo "po co mącić w głowach młodzieży, skoro mamy inny program nauczania"?! Szkoda nawet komentować podobne służalstwo!

04.05.2010 09:28
historyk IP: 78.8.126.38

Nie wiem jak było w praktyce z przepisem o apostazji po 1791, podejrzewam, że nie było już czasu na jego zastosowanie, bo konstytucja szybko upadła, a Polska razem z nią. Konstytucja 3 Maja była kompromisem - próba budowy nowego ustroju bez przekreślania starej tradycji (dominacji szlachty, pozycji katolicyzmu...), bardziej na wzór angielski, niż rewolucyjnie - francuski. Za to powinniśmy ją cenić, jako symbol jedności narodowej i naszej zdolności do mądrego kompromisu. Problem w tym, że na gruntowną reformę ustrojową i odbudowę armii i sprawnego rządu było już za późno. Polscy patrioci grali na chwilowych animozjach między zaborcami, które szybko minęły gdy ci zjednoczyli się w obliczu sukcesów francuskiej rewolucji. Choć i 3 maja nie brakło u nas "konserwatywnego oszołoma" gotowego zabić własnego syna, aby nie przyszło mu żyć w trochę nowocześniejszym kraju. Co do "tradycyjnej polskiej tolerancji", zgodzę się, że w XVI w. pod tym względem było nieźle, byliśmy zaiste państwem (prawie) bez stosów, choć wynikało to nie tyle z cech narodowych, co ze specyfiki geograficznej (prowincje prawosławne i protestanckie w granicach) i ustrojowej (niechęć szlachty do absolutyzmu uzasadnianego religijnie). Tolerancja religijna skończyła się u nas jednak wraz ze złotym wiekiem. Duża w tym zasługa katolickiego fanatyka w koronie, importowanego z luterańskiej Szwecji, który do dziś zdobi najstarszy pomnik w Warszawie. Jednak jeszcze w XVIII wieku, w czasie zapustów saskich o wiele więcej prześladowań innowierców zdarzało się np. we Francji (słynne dragonady Ludwika XIV). Kraje protestanckie z Anglią na czele także nie wyróżniały się pod tym względem pozytywnie, tam dyskryminowani byli katolicy. Kościuszko walczył w Ameryce w latach 1776-1783, czyli na długo przed Insurekcją 1794, tam przetestował w praktyce nabytą w szkole rycerskiej wiedzę wojskową, napatrzył się na sposób prowadzenia ludowej - partyzanckiej wojny. Doświadczenia te przyniósł do Polski i, ku zdumieniu obcych obserwatorów, bardzo szybko uczynił z armii, która ostatni raz zwyciężała za Sobieskiego, porządne wojsko. Zabrakło jednak żołnierzy, armat, a przede wszystkim czasu, aby zwyciężyć i uratować resztki niepodległości okrojonej już Polski. Chciał dobrze, a wyszło jak zwykle, nie była to jednak jego wina. Rzeczywiście powstanie Kościuszki było bezpośrednią przyczyną 3 rozbioru i całkowitej likwidacji kadłubowej Polski, rosyjskiego protektoratu. Trzeba to jednak widzieć w kontekście europejskim, caryca i król pruski, podobnie jak zdradzieccy targowiccy magnaci przestraszyli się radykalizmu powstańców, przykład jakobińskiej Francji i spadających królewskich głów był dla nich porażający. Gdyby Kościuszko i inni patrioci nie rozpoczęli powstania, tylko wzięli się za bardziej długofalową konspiracyjną robotę, to może ta kadłubowa Polska z 1793 r. (obejmująca Warszawę i Wilno) dotrwała by do czasów Napoleona i w 1807 zamiast mizernego Księstwa Warszawskiego cesarz Francuzów musiałby dać Polakom coś więcej. Potem ciężko byłoby to dzieło przekreślić zwycięskim monarchom obradującym w Wiedniu...

04.05.2010 09:33
patron krajowego kołtuństwa IP: 78.8.126.38

Jan Suchorzewski herbu Zaremba (ur. 1740 – zm. 1809) – wojski wschowski, poseł kaliski na sejm 1786 i Sejm Czteroletni, brygadier bracławskiej brygady kawalerii. Początkowo był członkiem Stronnictwa Patriotycznego, lecz wkrótce zaczął torpedować projekty uchwalanych reform. W 1789 wydał drukiem broszurę Zasady praw miejskich. Jego projekt ustawy nieoczekiwanie zgłoszony podczas dyskusji o miastach stał się podstawą ustawy Miasta nasze królewskie wolne w państwach Rzeczypospolitej z 18 kwietnia 1791. Próbował nie dopuścić do uchwalenia konstytucji 3 maja 1791, rzucając się pod nogi króla i grożąc, że zabije swojego sześcioletniego synka nie chcąc, aby żył w niewoli, jaką daje konstytucja. Zbulwersowany tym gestem biskup kamieniecki Adam Stanisław Krasiński miał powiedzieć: ogolić łeb wariatowi i odesłać do czubków. W 1791 wydał jeszcze Uwagi nad konstytucją polską 3 maja 1791. Wyjechał do Sankt Petersburga, w 1792 przystąpił do konfederacji targowickiej i został jej konsyliarzem. W czasie insurekcji kościuszkowskiej Sąd Najwyższy Kryminalny skazał go na karę śmierci przez powieszenie, wieczną infamię, konfiskatę majątków i utratę wszystkich urzędów. Wobec nieobecności skazanego, wyrok wykonano in effigie 29 września 1794.

04.05.2010 12:04
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.200.58

Dzięki za obszerną odpowiedź Historyku. Wiele osób na forum zarzuca mi zohydzanie i szarganie polskich świętości, choć wspominanie o niech traktuję jako sienkiewiczowską działalność "ku pokrzepieniu polskich serc". Gdybym opisywał CAŁĄ prawdę o naszej historii, musielibyśmy się wstydzić, że od pięciuset lat cofamy się w rozwoju cywilizacyjnym. Pięćset lat temu bowiem poseł Mikołaj Rej wygłosił w polskim sejmie replikę na oskarżenie pewnego wydawcy o obrazę Boga i uczuć religijnych katolików polskich. Rej stwierdził, że wszechmocny Bóg jest na tyle potężny, żeby się samemu obronić i sprawę oddalono. Dziś mielibyśmy w całym kraju demonstracje babć z gipsowymi posążkami Matki Boskiej i grzmiącego Rydzyka. Konstytucja III Maja (jeśli ktoś twierdzi, ze pisownia jest nieprawidłowa, niech sprawdzi na google)również była bardziej postępowa od dzisiejszej. Nakładała bowiem 20% podatek dochodowy na duchowieństwo (10% na szlachtę) i nadawała królowi uprawnienia mianowania biskupów, co dzisiejszym biskupom nie mieści się w głowach. Kilkaset lat temu biskupi byli traktowani jako obywatele obcego państwa i mieli zakaz zbliżania się do pola elekcyjnego. Dziś księża prowadzą w kościołach kampanię wyborczą. Uważam, że powinniśmy poznać prawdziwą historię Polski, żeby z fałszywą dumą nie głosić bredni wśród osób znających zagadnienie. Czy oczekiwanie nauki prawdziwej historii jest niepatriotyczne?!

04.05.2010 13:11
historyk IP: 78.8.198.138

ostrożnie z określeniem "prawdziwa historia" i "prawdziwi historycy", bo w ustach wielu prawicowych radykałów prawdziwi = radykalni, głoszący skrajne idee i poglądy, selektywnie traktujący źródła i literaturę naukową w imię "patriotycznego wychowywania narodu" (jak niektórzy panowie z wierchuszki IPN), lansujący różne jedynie słuszne "spiskowe teorie dziejów" (potem rozdają takie broszurki na zlotach rodziny pewnego radia), pogardzający wszystkimi o innych, bardziej wyważonych poglądach, bo to albo "zdrajcy i pachołki", albo uczyli się historii z "niewłaściwych, skażonych kłamstwem książek", albo są przynajmniej "zbałamuceni kłamliwą propagandą polskojęzycznych mediów"... W tym znaczeniu nie uważam się za "prawdziwego" historyka (to samo zresztą dotyczy dziennikarzy, publicystów, polityków...)

04.05.2010 14:41
Grześ IP: 109.243.45.167

Kiepski z Ciebie profesjonalista "historyku", skoro Twoja analiza jest tak emocjonalna i subiektywna.

04.05.2010 14:45
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.200.58

Pisząc o prawdziwej historii mam na myśli opis prawdziwych faktów, czyli słynny polski kronikarz opisujący walki starożytnych Rzymian z Polakami pod Krakowem nie jest w/g tego określenia dobrym historykiem. Również współczesny "historyk", który twierdzi, że przez cały okres PRL-u w sklepach można było nabyć tylko ocet i musztardę i że komuna na złość Solidarności wprowadziła kartki nie jest historykiem, tylko bezczelnym kłamcą. Takim samym kłamcą jest ktoś opisujący męczeńską walkę Kościoła z komuną i o prześladowaniu katolików w PRL-u. Oczywiście zdaję sobie sprawę z różnej interpretacji faktów, ale uczciwy historyk powinien zaznaczać, że to jego interpretacja i nie uważać za idiotów czy wrogów ludzi mających inne poglądy. Polacy mają jednak w genach obowiązkową jednomyślność, co już przed wojną opisywał Wańkowicz w temacie polskiego kundlizmu. Żeromski również nie był o Polakach najlepszego zdania, a Piłsudski wprost powiedział, że Polacy są wspaniałym narodem, ale ludzie są h..., oraz zagroził wystrzelaniem polityków "jak psy", jeśli będą nadal bezkarni, jak obecnie w Polsce.

04.05.2010 15:03
Grześ IP: 109.243.45.167

Masz jakiś ideał, do którego dążysz? Taki wzór człowieka, który według Ciebie i dla Ciebie wart jest naśladowania?

04.05.2010 15:10
IP: 78.8.124.48

04.05.2010 15:11
Jaguar IP: 78.8.124.48

Administratorzy strony teraz mozecie poszalec i usunąc te posty bo to wogóle nie na temat .Wchodzę poczytac o majówce a tu jakas zawierucha historyczna .Strona schodzi tam gdzie nasi aleksandrowscy sportowcy

04.05.2010 15:16
Grześ: ku pokrzepieniu... IP: 109.243.45.167

http://opinie-publicystyka.netbird.pl/a/43597 http://biznes.onet.pl/zloza-lupkowe-w-prezencie-dla-amerykanow,18567,3210204,1,prasa-detal http://radiopodlasie.pl/wiadomosci/lukow/w-poblizu-lukowa-sa-zloza-gazu-lupkowego-30d4.html https://www.pgi.gov.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2366&Itemid=2 http://gazownictwo.wnp.pl/kulczyk-oil-ventures-mysli-o-inwestycji-w-zloza-gazu-lupkowego-w-polsce,107693_1_0_0.html http://www.mojeopinie.pl/rewolucja_gazu_lupkowego,3,1265541662 http://www.money.pl/gielda/surowce/wiadomosci/artykul/gazprom;gaz;lupkowy;zmieni;swiatowy;rynek,173,0,580781.html http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/biznes/dorwac-gaz,56429,1 http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/umowa;gazowa;z;rosja;-;zyski;i;zagrozenia,119,0,581751.html http://www.rmf24.pl/fakty/news-pawlak-przekazal-komorowskiemu-szczegoly-umowy-gazowej-z,nId,275328

04.05.2010 15:28
Grześ IP: 109.243.45.167

W ramach pikniku europejskiego następnym razem zamiast występów iluzjonisty, proszę o konkretną, poważną debatę w rynku, na scenie pod namiotem, na temat korzyści i strat, jakie Polska poniosła w związku z przystąpieniem do Unii. Proszę, by głos mogli również zabierać mieszkańcy. A budki z piwem mogą sobie stać w okolicy, czemu nie? Te kiczowate miejskie uroczystości i tania celebra są już nudne, zawsze "na jedno kopyto", jakby tu same "półgłówki" mieszkały. Albo organizatorzy są infantylni, albo niezwykle nisko nas oceniają.

04.05.2010 18:17
ktos IP: 78.8.119.176

Odnośnie pikników i wszystkich masówek organizowanych w Aleksandrowie zauwazyłem jedną wazną rzecz odnośnie wystepujacych artystów .Niestety dla wiekszosci Aleksandrowian ,nasz burmistrz lubi rock a przez to w ostatnim czasie wszystkie gwiazdy to zespoły grajace ostra muze .Mysle ze zespół biesiadny zebrałby duzo wiecej braw i rozbawiłby publike ,ale to moze kiedys jak nowy burmistrz bedzie lubował się w tym gatunku . P.S. Moze ktoś wie jak zakonczył się temat odnośnie tego sławnego występu Lady Pank ???

04.05.2010 19:02
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

Grzesiu nie strasz, dowiedz sie dokladnie, a nie przepisuj za innymi... http://www.mos.gov.pl/koncesje_na_gaz_z_lupkow

04.05.2010 19:51
IP: 69.65.27.156

oj sowiński uspokój się i przestań brednie opowiadać. Z tobą gadać na temat Unii to jak z Pawlakiem na temat ekonomii-żadnego pojęcia

05.05.2010 01:29
Zuza IP: 87.96.83.220

Grześ ma rację. Powinniśmy poważnie zastanowić się nad naszym państwem i jego miejscem między Wschodem i Zachodem. To bardzo ważne! Katastrofa pokazała, że nie mozna czuć się bezpiecznie... Popieram propozycje Grzesia w sprawie debaty. W końcu bardzo dobrym miejscem do takiej debaty jest również internet. Byle rzeczowo - bez chamstwa, kłamstw i arogancji. Zachowujmy się z kulturą i nie dajmy się prowokować przez internetowe bojówki PO w stylu Młodzi Demokraci. Głośno było o tym ostatnio, kiedy Schetyna polecił pisać kłamliwe posty na wielu poratalach internetowych. Ciekawa jestem kto w Aleksandrowie napuszcza takich dyzurnych prowokatorów na Alemiasto? Najgorszy jest Wesoły pielęgniarz. To co pisze zwyczajnie nie trzyma sie kupy. To nie nadaje się do rzeczowej polenmiki. Najwyraźniej chce tutaj wywołać awanturę i zamieszanie. Tylko po co i w czyim interesie? On chyba sam siebie nie rozumie? Skąd w nim tyle goryczy i nienawiści? Dziwię się też Historykowi, że z nim trzyma i stara się nadać pozory rozsądnej debaty nad wyrwanymi z kontekstu tezami. Historyk ładnie pisze - przyjemnie się czyta. Sporo nawet całkiem do rzeczy, tylko szkoda, że tak jednostronnie. Najważniejsze jednak, aby pisać prawdę znajdującą oparcie w faktach. Mile widziane odwołania do źródeł - najlepiej w internecie. Dziekuję za wytrwałość w czytaniu tego postu. :)

05.05.2010 11:15
Geografik-amator przyrodnik IP: 139.1.128.53

abstrachując do powyzszego tematu chciałem nadmienić ze gdybysmy nie wybudowali tej super nowoczesnej oczyszczalni scieków w Aleksandrowie to teraz płacilibysmy około 30 procent taniej za ścieki,nie zawsze inwestycje sa przyjazne ludziom.Proponuje pojezdzic po lasach i drogach dookoła aleksandrowa smrod brud i tony odpadów,nie sadze ze wywoza to mieszkancy bloków bo oni MUSZĄ W KOMORNYM opłacac wywóz smieci ,a wystarczy obowiazkowo narzucic włascicielom domków jednorodzinnych na podpisanie umów z firmamy wyważacymi smieci i bedziemy miec po problemie znikna haudy śmieci .

05.05.2010 11:45
historyk IP: 212.191.73.98

Dzięki za pochwałę. Na zarzut stronniczości i emocjonalnego podejścia do historii odpowiem tak: Uczeni metodolodzy już dawno stwierdzili, że nie ma czegoś takiego jak "historia obiektywna", bo w przeciwieństwie do nauk przyrodniczych, jej obiekt badań ciągle przemija, jest nieuchwytny. Każdy historyk tworzy historię sam, własną jej wersję, w pełni subiektywną (trochę jak poeta). Kontrolują ją tylko inni historycy, znający się na metodzie historycznej czyli "robocie ze źródłami" i kontroluje się sam autor w imię abstrakcyjnej idei "dążenia do prawdy" czy "etyki badawczej". Nie należy pisać tego, co do czego nie ma się przekonania i stawiać tez trudnych do udowodnienia. Wspomniani panowie z IPN są więc historykami pełną gębą, bo święcie wierzą w to co wypisują na podstawie selektywnie wybranych i dosyć bezkrytycznie traktowanych materiałów proweniencji UBeckiej. Inni historycy mają jednak prawo, a nawet obowiązek wytknąć im błędy metodologiczne i stronniczość w doborze i ocenie wiarygodności źródeł. Tak to działa. Historyk tez człowiek - każdy wyszedł z jakiegoś środowiska społecznego, ukończył jakieś szkoły, takie czy inne seminaria magisterskie, głosuje na jakieś partie czy kandydatów. Ja także mam określone poglądy które mogę określić ogólnie jako liberalno-lewicowe, dalekie od linii politycznej "Gazety Polskiej", pana Pospieszalskiego albo ojca dyrektora Rydzyka. Nikt nie może zabronić mi głoszenia i obrony własnych poglądów w internecie... Wesoły lubi wkładać kij w mrowisko, taka jego natura, często przesadza, ale zdecydowanie ożywia dyskusję na tym forum. W przesadzie i radykalizmie poglądów ma zresztą godnych oponentów z prawej strony (pozdrowienia dla Piotra). Jemu też nikt nie ma prawa zabraniać polemiki, no przynajmniej dopóki mamy III RP, bo co będzie w tej V RP po zwycięstwie Jarosława, to się dopiero okaże. Kolego, którego nudzą polemiki o historii i polityce, mam dobrą radę - nie czytaj tego, w ostateczności weź Persen lub podobny środek uspokajający. Nie nawołuj administratorów do cenzurowania, bo to zła droga. Byleś na pikniku - napisz obszerną, subiektywna relację, chętnie ja przeczytamy.

05.05.2010 11:49
IP: 212.191.73.98

A co do "internetowych bojówek PO" - pewnie istnieje coś takiego, bo statystycznie ujmując prawie połowa czytelników tego forum popiera tę partię. Ja tu jednak czytam częściej zaangażowane wypowiedzi "harcowników PiS". i dobrze, niech się spierają, lepiej w ten sposób niż koktajlami Mołotowa na ulicach.

05.05.2010 11:53
IP: 212.191.73.98

do Zuzy - nie będę wklejał do każdego postu dziesiątek adresów internetowych, w internecie jest więcej zmyśleń i przeinaczeń niż prawdy, książek i źródeł archiwalnych cytować tu nie ma sensu, bo polemiki internetowej nie dotyczą te same zasady, co prac naukowych, przypisy są więc zbędne

05.05.2010 11:59
IP: 212.191.73.98

do Wesołego: tyle już Twoich polemik czytałem i nadal nie mogę wyczuć, do którego polityka Ci najbliżej, na pewno nie jest to PO Gowina, może Palikot? Frasyniuk? Korwin-Mikke? Ikonowicz?

05.05.2010 12:20
historyk IP: 212.191.73.98

a jeśli już mamy mówić o tegorocznych obchodach święta konstytucji 3 Maja; rozumiem - żałoba narodowa, ale żal mi jednak tych przemarszów grup rekonstrukcji historycznej, pikników rodzinnych... to o wiele lepsza szkoła patriotyzmu dla młodzieży i mas niż wspominanie martyrologii przy okazji składania wieńcy pod pomnikami; świętujmy jak Amerykanie w święto Niepodległości albo Irlandczycy w św. Patryka

05.05.2010 13:47
Zuza IP: 87.96.70.4

Dziekuję za rzeczową odpowiedź Historyku. Jeszcze raz - to przyjemność polenizować z Tobą. Trudno urwać się od własnego subiektywizmu, ale u historyka to przecież obowiązek wynikający z uprawianej profesji. Jak zapewne doskonale wiesz, dążenie do obiektywnej oceny źródeł historycznych to podstawowy obowiązek rzetelnego, profesjonalnego historyka. W sprawie IPN obawiam się przede wszystkim o niewłaściwe wykorzystywanie teczek przez post-komunisrtyczną bezpiekę, która te teczki wcześniej wytworzyła. Takie zagrożenie wynika z politycznego monopolu, jaki wytworzył się po katastrofie w Smoleńsku. Każdy monopol polityczny (lewicowy, czy prawicowy) jest bardzo niezdrowy dla społeczeństwa oraz instytucji praworządnego państwa. Dlatego należy takiej niezdrowej sytuacji zapobiegać i taki monopol równoważyć. Myślę, że w naszych dyskusjach nie powinniśmy kierować się politycznymi sympatiami, bądź autorytetami, ale przede wszystkim dążeniem do prawdy. Życie w zakłamanej rzeczywistości jest bardzo ciężkie - starsi pamiętają to z czasów PRL. W kontekście prawdy i przyzwoitości w życiu publicznym chciałabym zestawić dwa wydarzenia. Pierwsze to wyrok na prof. Zybertowicza za cytat z Michnika. Drugie, to obsceniczne zachowanie Wojewódzkiego i Figurskiego (chodzi o piosenkę z radia Eska), które pozostaje bezkarne. Prowokacyjne zachowanie tych dwóch kolesi to już nawet nie kwestia oceny stopnia naruszenia dóbr osobistych, ale zwyczajnej przyzwoitości. Nie podoba mi się to bardzo i czuję się zaniepokojona. Od sądów oczekuję sprawiedliwych wyroków, od historyków prawdy i obiektywizmu, a od społeczeństwa przyzwoitości. Ta przyzwoitość to bardzo ważna sprawa. Poziom świadomości i kultury społeczeństwa (osobistej, politycznej) wpływa bezpośrednio na jakość polityki (lokalnej i państwowej), jakość funkcjonowania instytucji państwa, bezpieczeństwo w biznesie, a to wszystko razem -na jakość naszego codziennego życia. Bardzo chciałabym żyć w kraju bezpiecznym, dostatnim, pięknym i pośród mądrych, życzliwych ludzi, którzy szanują swoje własne odmienności. A Wy?

05.05.2010 16:56
historyk IP: 81.168.185.77

Dziękuję. Wzajemnie sympatycznie się z Tobą polemizuje... Co do wspomnianych wypowiedzi (zachowań) dziennikarzy - trudno mi się wypowiedzieć, bo ich nie widziałem. Myślę, że każdy urażony ma prawo w takiej sytuacji wytoczyć proces z powództwa cywilnego, a dziennikarz (polityk), po przegraniu procesu i zapłaceniu dużego zadośćuczynienia na potrzeby tej czy innej instytucji dobroczynnej, następnym razem pomyśli nim przekroczy w polemice pewną granicę. Dziennikarze to nie święte krowy i nie mogą być ponad prawem. Z drugiej strony jestem jak najdalszy narzucaniu jakiejkolwiek formy odgórnej cenzury mediom, bo to już przerabialiśmy i do niczego dobrego to nie prowadzi. Sędzia (analogicznie polityk, historyk), to też człowiek i ma swoje poglądy. Powinien kierować się literą prawa, a gdy wydaje kontrowersyjne wyroki - jest możliwość apelacji. Masz rację, w ustroju demokratycznym najlepszą sytuacją jest równowaga między partiami, stabilny rząd z większością parlamentarną, ale też opozycja, która patrzyłaby mu na ręce, bo to jej rola. Do tego niezależne od rządu (i opozycji) sądy oraz media... Prezydent Wałęsa swego czasu wspierał na zmianę to prawą nogę, to lewą... aż się wywrócił. W obecnej sytuacji geopolitycznej radzę głosować na partie i kandydatów centrowych i lewicowych. Dla równowagi.

05.05.2010 17:09
historyk IP: 81.168.185.77

Jeszcze o historykach z IPN-u (nie wszystkich oczywiście). Ich problemem jest, moim zdaniem, zbyt bezkrytyczne traktowanie archiwaliów (teczek) wytworzonych przez dawną bezpiekę. Stawiają tezę, że bezpieka zawsze pisała prawdę i nigdy nie fałszowała (poprawiała) własnej dokumentacji. Nie zawsze jednak tak było - zdarzały się schematyczne raporty, upiększone dla zwierzchników (TW nic ważnego nie powiedział, ale trzeba było pochwalić się i udowodnić przydatność swojej pracy operacyjnej), powtarzające standardowy formularz (już od średniowiecza wszystkie dokumenty i akty mają taką wadę), wreszcie celowe fałszywki tworzone na potrzeby walki z opozycją (w latach 80.) czy dla dyskredytacji politycznych rywali (w latach 90.). Bywają wreszcie różne kwity podpisane "in blanco" przez różne osoby nękane przez bezpiekę, o których treści indagowani nie mieli pojęcia. Dopiero konfrontacja tych materiałów z innymi źródłami (np. z archiwów partyjnych), zaznaniami żyjących świadków itp. pozwala wyłapać te niuanse. Dla nich akta IPN to często "prawda objawiona". W średniowieczu zawsze dawano pierwszeństwo zeznaniu żyjących świadków (wymienionych w testacji dokumentu), nad dokumentem (a fałszerstw z tego czasu znamy sporo, fabrykowanych choćby przez klasztory).

05.05.2010 17:11
IP: 81.168.185.77

kto to mówił "żeby Polska była Polską a narodowi żyło się dostatnio" - Gierek?

05.05.2010 17:22
IP: 81.168.185.77

to brzmiało trochę inaczej: http://13grudnia.dziennik.pl/cenzura_i_propaganda.html (nasunęło mi się po przeczytaniu końca Twojego postu)

05.05.2010 19:18
Zuza IP: 87.96.70.4

Opis pracy bezpieki podany przez Historyka nasuwa mi na myśl film "Różyczka", jaki niedawno mogliśmy oglądac w kinach i pewnie jeszcze można go znaleźć. Polecam! To w szczególności bardzo trafne studium psychologiczne zwerbowanej agentki i prowadzącego ją oficera SB. Film pokazuje kulisy funcjonowania komunistycznego aparatu bezpieczeństwa i skomplikowane ludzkie losy w nieludzkim systemie ustrojowym. W dzisiejszym bałaganie też nie jest łatwo się połapać, kto swój, a kto wróg. W każdej opcji politycznej są przyzwoite jednostki, problem jednak w tym, że jednostki niewiele dziś znaczą. Lewica, PSL, SD itp. to dziś słabiutkie partyjki i głosy oddane na te partie, to głosy rozproszone i stracona - faktycznie wspierające PO. Tylko PiS ma szansę na przywrócenie politycznej równowagi i odwrócenie zagrożenia powrotu Polski do jednopartyjengo reżimu, wspieranego przez dyspozycyjne media. PiS nagrzeszył w przeszłości i zraził do siebie wielu mądrych i kompetentynych ludzi. Mam nadzieję, że tragedia smoleńska spowoduje otrzeźwienie nie tylko narodu, ale również PiSowskich partyjnych działaczy. Co do Wojewódzkiego i Figurskiego - można znaleźć ich nagranie w necie, ale pewnie niewarto szukać. Wystarczy, że Coca Cola wycofała się ze sponsorowania Eski po ich wyczynach i prosiła, aby klienci nie bojkotowali jej wyrobów. Wolności słowa nie można przecież utożsamiać z kanałem ściekowym w którym płyną kłamstwa i obelgi. Media powinny pozostać czwartą władzą, a nie aspirować do głownej politycznej roli. W dobie szybkiego rozwoju technologii informacyjnych to szczególnie ważne, aby pozostały siłą kontrolującą władzę ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, a nie kreowały swoją własną politykę i polityków.

05.05.2010 20:03
Grześ IP: 188.33.196.9

Historyku, znam kilku panów z IPN i nie raz tłumaczyli, jak wygląda praca z archiwaliami. Nie zarzucaj tym inteligentnym przecież ludziom nieznajomości prawideł wykonywanej przez nich pracy. To tak, jakby właściciel przydomowego ogródka uczył starego rolnika o płodozmianie. Jasne, że bywają pracownicy IPN stronniczy w ocenach politycznej rzeczywistości, na którą bliska historia ma wielki wpływ. Ale nie zarzucaj niekompetencji całym zastępom pracowników. Prędzej można zarzucić złą wolę, niż niekompetencję. Inaczej, niż w wielu innych państwowych instytucjach obecnie.

05.05.2010 20:04
IP: 87.105.83.230

Misiaczki a kiedy opuscicie tą piaskownice ,bo panowie chcą piasek zmienic tak tu nabrudziliscie

05.05.2010 21:09
popieram po IP: 216.59.0.178

Zuza wszystko pięknie i ładnie, lecz PIS jest zbyt archaiczny i radykalny w swych działaniach. Zauważ iż podwaliny obu partii PIS i PO to Solidarność, ba nawet o zbieżnych programach. Niestety wybieram spokojne życie niż ciągłą walkę z wiatrakami. Powiedzmy sobie szczerze musi jeszcze minąć minimum 30 - 40 lat a może coś się w naszej krajowej polityce zmieni. Jak na razie to ciągła walka teczkami, zasługami, opluwaniem, rzucaniem błotem w twarz. I robi tak każda ze stron czy z prawa lub z lewa.

05.05.2010 21:25
sldowiec IP: 87.105.83.230

sld tylko sld i cenzura zrobi porządek,ja jako młoda osoba czytając te wasze wypociny kłótnie mysle ze zle sie stało ze cenzura oraz po czesci komunizm upadł ,wtedy był porzadek a teraz sto partii i wielki burdel

05.05.2010 21:35
historyk IP: 81.168.186.225

Wcale nie odmawiam kompetencji szeregowym pracownikom IPN. Tak się składa, że także znam kilku historyków zatrudnionych obecnie w łódzkim IPN i bardzo ich cenię za kompetencje naukowe i wyważone politycznie oceny najnowszej historii, nie do końca zgodne z linia polityczną śp. prezesa Kurtyki. To nie w IPN zrobili kariery naukowe i trafili tam jako cenieni już specjaliści. Za kadencji wspomnianego prezesa jednak niestety nie tacy ludzie grali pierwsze skrzypce w tym instytucie i decydowali o jego społecznym odbiorze. Wszyscy słyszeli o S. Cenckiewiczu, P. Gontarczyku, J. Żarynie... Czytałem swego czasu różne recenzje ich niektórych prac naukowych i zajadłe polemiki z krytykami...

05.05.2010 21:45
Grześ IP: 188.33.196.9

Spokojne życie...eh, według mnie to w obecnych realiach niemożliwe, o ile człowiek nie chce być matrixową bateryjką. No ale każdy może mieć własne zdanie...Natomiast PiS archaiczny...e, to też subiektywne "odczucia", nie tym powinniśmy chyba się kierować w politycznych sympatiach. Mnie odpowiada nurt chrześcijańsko-narodowo-niepodległościowy, Polska suwerenna politycznie i gospodarczo. Jestem katolikiem narodowości polskiej, wolałbym, żeby prawo stanowione w mojej Ojczyźnie korespondowało z moralnością opartą na dekalogu. Jeśli takich jak ja jest większość, jasne, że ta większość wpływać powinna na kształt państwa. Takie są prawa demokracji. Podobnie w drugą stronę: jeśli jest więcej osób o zapatrywaniach lewicowych (nie mylić z ciągotami komuszymi), niech odgrywają decydującą rolę.

05.05.2010 21:49
historyk IP: 81.168.186.225

Nie wierzę w moralną odnowę PiS pod obecnym kierownictwem, nawet jeśli prezes Jarosław przyjął sprytną taktykę ocieplania wizerunku swojego i partii, unikania konfrontacji i budowania popularności na tworzonym micie tragicznie zmarłego brata. Ta taktyka może mu przynieść zwycięstwo, najpierw w wyborach prezydenckich, a potem parlamentarnych. A wtedy będziemy mieli zmianę konstytucji i V Rzeczpospolitą, wzorowaną na przedwojennej Sanacji (z wyborami brzeskimi i Berezą Kartuska włącznie). Trudno, zmarnuję swój głos na partie może nawet obecnie marginalne, ale mądre. Nie po raz pierwszy niestety i pewnie nie po raz ostatni.

05.05.2010 21:56
historyk IP: 81.168.186.225

Grzesiu - zwróć uwagę, że w polskiej tradycji politycznej nurt chrześcijańsko-narodowy i patriotyczno-niepodległościowy były sobie przeciwstawne i ostro się zwalczały. Nadal obecne są te dwie naczelne trumny Piłsudskiego i Dmowskiego w świadomości politycznych elit. Ruch niepodległościowy bliski był socjalistycznej lewicy, co też było polską specyfiką. Nie odmawiaj więc patriotyzmu ludziom o poglądach innych niż konserwatywne.

05.05.2010 21:58
IP: 81.168.186.225

do Misiaczka: jeśli Panowie faktycznie muszą po nas piasek zmieniać, to niech założą forum internetowe, gdzie będzie można dyskutować do woli, wybory idą!

05.05.2010 22:06
IP: 81.168.186.225

do fałszywego sldowca - Marszałek Piłsudski w 1926 r. też tak myślał i co z tego wyszło? bieda i afery nie zniknęły, rządy pułkowników w kraju, cała opozycja w więzieniach, obozach lub na emigracji, a na koniec kompromitująca klęska wrześniowa i ucieczka rządu do Rumunii

06.05.2010 04:10
Zuza IP: 91.94.143.121

Popieram Grzesia w 100%. Doskonałe porównanie do Matrixa. W PRLu partyjne elity żerowały na rzeszach upodlonego społeczeństwa do granic wytrzymałości i ponad 1000% hiperinflacji. Przypomnijmy sobie takie daty społecznego buntu przeciw władzy: 1956, 1968, 1970, 1976 i 1980… Odnajdziecie je na Poznańskich Krzyżach. Po spacyfikowaniu pierwszej, autentycznej „Solidarności” po ogłoszeniu stanu wojennego, bezpieka wykreowała sobie pseudo-opozycję, z która mogła następnie prowadzić pozorny dialog. W jaki sposób? Zastraszaniem, demonstracją siły w postaci morderstw politycznych (Popiełuszko, Pyjas i wielu inych), pozbawianiem pracy, wyciąganiem niewygodnych faktów z życiorysów (obyczajowych, nieujawnionych przestępstw, kompromitujących związków, upodobań seksualnych itp.), albo kusząc pieniędzmi i mirażem kariery. Nieugiętych zmuszano do wyjazdu za granicę, albo spychano na margines życia. Działy kadr w tamtym czasie obsadzane były funkcjonariuszami służby bezpieczeństwa, a ci już o to dbali o to, aby niepoprawni politycznie nie dostali pracy (np. Jacek Karpiński – znakomity polski informatyk). Łamano kariery i wyrzucano z wilczym biletem ze studiów. W ten sposób pozbawiono Polskę bardzo wielu uczciwych i kompetentnych obywateli, na pewno mogliby podnieść Polskę na wyższy cywilizacyjny poziom. Niestety nie było im dane! Ale ciemniakami przecież łatwiej się rządzi… W połowie lat 80. polscy komuniści, a przede wszystkim radzieccy, sami doszli do przekonania, że w tym „jedynie słusznym” ustroju dalej pociągnąć już się nie da. Wszystko się sypało… Komunistyczna bezpieka otrzymała wówczas zadanie, aby napisać scenariusz do przedstawienia pt. „Pierestrojka”, a w polskiej wersji – „Porozumienie przy okrągłym stole”. Celem tego przedstawienia była zręczna zmiana bolszewickiego ustroju na bardziej wydolny gospodarczo, z jednoczesnym zachowaniem pełnej kontroli w rękach tych samych komunistycznych elit. W polskiej wersji tego spektaklu główne role odgrywają Kiszczak, Ciosek i Jaruzelski, a role drugoplanowe przypisano współpracującym z nimi „pseudo-opozycjonistom” - Wałęsie, Geremkowi, Michnikowi, Kuroniowi i kilku innym. Jak dzisiaj widać, ta współpraca bardzo tym „opozycyjnym bohaterom” się opłaciła… Po 20 latach niby wolnej Polski, nasze państwo jest w stanie głębokiej atrofii! Dlaczego? Ponieważ ten bałagan został także zaplanowany. W mętnej wodzie… Dezinformacja, manipulacja, gospodarcze upodlenie i w efekcie powszechna tęsknota za ładem i porządkiem – to cele wyznaczone do kolejnego aktu przedstawienia. I wiele osób daje się na to nabrać – to całkiem zrozumiałe. W finale tej gorzkiej farsy mamy katastrofę w Smoleńsku. Katastrofę, która jak wiele na to wskazuje, mogła nie być przypadkowa. Jest wysoce prawdopodobne, że dokonano zatrważającego zamachu stanu! Ale słowa „zamach stanu”, są dziś przecież niepoprawne politycznie… Tylko, że trzeba być ślepym i upośledzonym na umyśle, aby nie widzieć ile wokół tego śledztwa jest niejasności, nieprawidłowości i zacierania śladów. Kilka godzin temu wyemitowano w TVP1 kolejny odcinek programu „Misja specjalna”, w którym otwarcie komentuje się tą sprawę. Następny odcinek w środę o 23:00… Dobrze, że TVP nie jest pod kontrolą PO, tylko SLD i PiS i nie ma możliwości, aby wszystkim zamknąć usta. W wolnym Internecie jest masa polskich, rosyjskich oraz zagranicznych źródeł informacyjnych, w których prezentowane są rzeczowe oceny sytuacji i mnożone konkretne pytania. Rysuje się z tego przerażający obraz naszej nieudolności i bezsilności! A PiS przecież nie jest od kilku lat u władzy? A gdzie odpowiedzialność przedstawicieli rządu PO w tej sprawie? Kto dopuścił skandalicznego zaniedbań związanych z tym lotem i dlaczego? Dlaczego jesteśmy całkowicie podporządkowani Rosjanom w tej sprawie? Trzeba być także pozbawionym jakiejkolwiek zdolności do refleksji, aby nie wyciągać wniosków z niewyjaśnionych politycznych morderstw (Papała, Dębski, Olewnik), licznych samobójstw popełnionych przez twardych gangsterów w więzieniach, czy wielu afer – paliwowych, hazardowych, medialnych i innych. Nie miejmy złudzeń, że ludzie którzy za tym wszystkim stoją mają jakiekolwiek skrupuły. Oni są zdolni są wszystkiego – tym bardziej, że instytucje ochrony prawa (policja, prokuratura, sądy, urzędy) są pod ich kontrolą. Kto wpadł w to środowisko nie ma już odwrotu – musi realizować dyspozycje zwierzchników, albo go zniszczą… To po prostu mafia.

06.05.2010 04:11
IP: 91.94.143.121

Do Historyka: Lewica, z którą sympatyzujesz, to bezpośredni uczestnicy i spadkobiercy antypolskiego reżimu kierowanego przez komunistyczną bezpiekę i partyjnych funkcjonariuszy spod znaku KGB, GRU, KPZR i PZPR. Miller, Oleksy, Kwaśniewski, Jaskiernia, to protoplaści współczesnej lewicy, z która nadal mają bardzo wiele wspólnego. To postacie niestety umoczone w liczne afery, które zmarginalizowały lewicę. Nie ulegaj złudzeniom. Głosowanie na nich, jak sam zauważyłeś, jest nieracjonalne i to zwyczajnie niemądre marnowanie wyborczego głosu. Jesteś inteligentnym i światłym człowiekiem, więc doskonale orientujesz się w mechanizmach sprawowania władzy. Wiesz, że polityka to gra zespołowa i sztuka zawierania kompromisów dla uzyskania większego, wspólnego dobra. Twoja decyzja wyborcza jest zatem niezrozumiała. Wygląda natomiast, że jest świadomym i celowym rozpraszaniem głosów, które mógłby uzyskać PiS mający największe szanse w wyborczym starciu z PO.

06.05.2010 04:11
IP: 91.94.143.121

Do Historyka: Popieram Twoją sugestię stworzenia przestrzeni do swobodnej wymiany poglądów w serwisie Alemiasto. W międzyczasie zachęcam Cię do przeniesienia naszej dyskusji do portalu SALON24.PL (http://www.salon24.pl) To otwarta dla wielu opcji politycznych, profesjonalna platforma blogowa. Znajdziesz tam wiele interesujących artykułów i wielu godnych siebie adwersarzy. Poczytaj też NETBIRD.PL (http:netbird.pl). To bardzo dobra odtrutka dla Onetu i wiele ciekawych działów – nie tylko o polityce.

06.05.2010 04:12
IP: 91.94.143.121

Do Historyka: Takie osoby jak Kurtyka, Cenckiewicz, Gontarczyk, Żaryn, Zybertowicz, Janecki oraz wielu innych znakomitych naukowców i publicystów, to bohaterowie naszych czasów, którzy nie chowają głowy w piasek i otwarcie piszą prawdę – z profesjonalizmem zapewne nie gorszym od Twojego. Twoje insynuacje wobec ich karier naukowych są bezpodstawne. Wolność słowa polega nie na tym, aby represjonować autorów niesprawiedliwymi wyrokami ferowanymi przez dyspozycyjnych sędziów, ale na podejmowaniu rzeczowej, opartej na faktach polemiki. Sam o tym przecież pisałeś. Za publikowanie prawdy niszczy się zasłużone wydawnictwo „Arkana”, wyrzuca z pracy z wilczym biletem odważnych dziennikarzy, a jeszcze innych marginalizuje i zmusza do emigracji. To dzień dzisiejszy, a nie historia PRLu…

06.05.2010 04:12
IP: 91.94.143.121

Do Wszystkich: PiS popełnił bardzo wiele grzechów i zapłacił za to utratą władzy. Przypomnę jednak, że tę władzę oddał sam i nie parł do przodu, nie zważając na afery i krytykę - tak jak robi to dziś PO. To za rządów PiSu po raz pierwszy poczułam się w naszym kraju bezpiecznie. Choć nieudolnie, ale często skutecznie walczył ze zorganizowaną przestępczością. To był rząd, któremu wierzyłam, bo nie stosował PR’owskiej manipulacji i swoje działania opierał na tradycyjnych polskich i chrześcijańskich wartościach. Na pewno nie pomagała mu w sprawowaniu władzy „Samoobrona”, wykreowana przez mafię powstałą na zgliszczach UB i WSI. Związki Komorowskiego z WSI są powszechnie znane. Chciałabym, aby Aleksandrów nie był terroryzowany przez rządy PO. Wielu ludzi w naszym mieście obawia się o swoją pracę, bo wiele miejsc pracy to gminna budżetówka. Milczą i godzą się na wszystko, bo żyć z czegoś trzeba.

06.05.2010 04:13
IP: 91.94.143.121

Do Wszystkich: Jeśli PO wygra wybory prezydenckie, to będziemy mieć bardzo niebezpieczną sytuację utraty kontroli nad procesem stanowienia prawa. Monopol władzy ustawodawczej i wykonawczej będzie zdolny do swobodnego uchwalenia każdej, wygodnej dla siebie ustawy – ze zmiana Konstytucji włącznie – oraz przejęcia pełnej kontroli nad sadownictwem, IPN, NBP, armią i wieloma innymi instytucjami. Taka sytuacja stworzy bardzo poważne zagrożenie dla suwerenności i bezpieczeństwa gospodarczego naszego kraju. Będziemy mogli pożegnać się z wolnością słowa, równymi szansami dostępu miejsc pracy oraz prawda w życiu publicznym. Już to przerabialiśmy – za PRLu. Czy oglądaliście w niedzielę znakomitą komedię "Rozmowy kontrolowane"?

06.05.2010 06:00
lekarz psychatra IP: 20.133.32.18

zapraszam panstwa codziennie,moze nie ulecze ale wysłucham .

06.05.2010 07:57
historyk IP: 78.8.124.177

dzięki za polemikę, ale nie przekonałaś mnie; nie wierzę w spiskowe teorie dziejów - ani w sprawie okrągłego stołu, ani katastrofy pod Smoleńskiem; na SLD dotąd nie głosowałem i nie zamierzam, są jeszcze inne partie o liberalno-lewicowym odcieniu; co do wymienionych historyków - "bohaterów" - nie kwestionuję ich zawodowego profesjonalizmu, problem w tym, że radykalnie prawicowe poglądy polityczne wpływają na ich naukową postawę - wybór tematów i pisanie pod z góry przyjętą tezę

06.05.2010 08:01
IP: 78.8.124.177

do fałszywego psychiatry: masz człowieku problem (taki sam jak spora część narodu) - nie chcesz słuchać o polityce, historii, sporach ideowych, a potem nie pójdziesz na wybory, albo przeciwnie - pójdziesz i zagłosujesz na tego który ładnie wygląda czy piękniej obiecuje "gruszki na wierzbie"; później będziesz narzekać na demokrację, politykę, polityków i cały świat...

06.05.2010 08:08
IP: 78.8.124.177

do Zuzy: powtarzam propozycję dla zwolenników PiS, załóżcie swoją lokalną stronę internetową z aktualnościami i otwartym forum, pokażcie że nie boicie się wolnych mediów i krytyki jak ekipa magistracka; ja tam czasem zajrzę w wolnej chwili, podyskutuję po swojemu, Wesoły i reszta miejscowych aktywistów pewnie także, oczywiście pod warunkiem że nie przyjmiecie zasady: "tych klientów nie obsługujemy" i "nie będzie kabaretu, ma być chór"; to racja że nadużywamy gościnności administratorów alemiasto

06.05.2010 08:38
IP: 78.8.124.177

Telewizji publicznej (a zwłaszcza TVP 1, bo TVP info nie jest najgorsza) ostatnio po prostu oglądać nie mogę. Jest znacznie gorsza niż za czasów Farfała, kiedyś dziennikarze starali się w każdej sprawie podawać różne, przeciwstawne opinie (jeśli nie od siebie, to chociaż cytować wypowiedzi polityków), teraz - lansują tylko jedną linie polityczną, skrajnie prawicową (z wszechobecnymi teoriami spiskowymi - Pospieszalski). Parominutową migawkę z uroczystości 3 maja z marszałkiem Komorowskim obowiązkowo równoważą dłuższym wspomnieniem zmarłego tragicznie prezydenta, a od siebie dokładają dodatkowo "ważny news" o tulipanie nazwanej imieniem prezydentowej (Teleexpress 3 maja 2010). Tak jakby musieli rozliczać się z każdej minuty czasu antenowego przed politycznymi mocodawcami. TVP 1 przypomina mi bardzo lokalną aleksandrowską telewizje w okresie przedwyborczym, tylko opcja polityczna inna; ten sam problem był z IPN-em w czasach Kurtyki - jedne badania naukowe miały zielone światło i obfitą dotację, a inne, równie potrzebne i ciekawe, nie mogły się przebić, zależnie od linii politycznej prezesa. Nie przekonasz mnie też że za czasów rządu PiS-u (kierowanego przez aktualnego kandydata na prezydenta RP) nie było PR-u, a za wszystkie wpadki rządu odpowiada Samoobrona (podstawiona postkomunistyczna agentura). Był PR tak jak i dziś, tylko specyficzny, grubymi nićmi szyty. Jak nazwać te gorączkowe poszukiwania haków na opozycyjnych polityków, ich rodziny i znajomych i aresztowania delikwentów o świcie w świetle kamer i fleszy? Gdyby to nie były zagrania pod publiczkę, to po co te kamery i gdzie te wyroki?

06.05.2010 08:57
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.127.151

Pytacie mnie Historyku i Grzesiu o ulubionego polityka i o mój autorytet? Rozczaruję Was, ale nie mam takich! Z polityków najbliższy (ale w skali kosmicznej) jest mi Korwin Mikke. Ulubionym autorytetem natomiast jest Egipcjanin Sinuhe. Jeśli czytaliście tą książkę autorstwa Miki Waltari, to wiecie o co mi chodzi, Jeśli nie czytaliście, to powinniście przeczytać, bo jest to bajka opisująca historię i psychikę ludzkości od starożytności do czasów współczesnych. Zdaję sobie sprawę, że autorytetów nie ma, bo są tylko spreparowane przez media i tym samym kłamliwe. Służą tresurze społeczeństwa. Lewicowcem nie jestem, bo już od prawie od pół wieku wiem, że Marks pomylił się i wszelkie próby wprowadzenia w życie komunizmu muszą spalić na panewce. Bardzo łatwo mogę to wykazać nawet ludziom bez znajomości historii najnowszej. Kapitalizm natomiast jest ustrojem opartym na chciwości i pazerności, w którym szary człowiek jest śmieciem jak w komunie. W dodatku chyli się ku upadkowi. Wiem, że musi zwyciężyć socjalizm (30 lat temu przekonał mnie o tym felietonista z New York Timesa), ale wcale mi się to nie podoba, bo w naszych polskich warunkach socjalizm zaowocuje potwornym rozrostem magnatów biurowych i męczarniami reszty społeczeństwa. Demokracja jest bajką dla naiwnych prostaczków przekonującą ich o wpływie na rządy od gminy do samego szczytu, a tak naprawdę jest oddaniem władzy w ręce miejscowych klik i sitw, które w najmniejszym stopniu nie odpowiadają za skutki swoich rządów. W Polsce sytuacja powoli dojrzewa już do Kambodży, gdzie Pol Pot wyciął w pień identycznie skorumpowaną i zidiociałą inteligencję. Życie pozbawiło mnie złudzeń i z rozrzewnieniem czytam rozprawy Pani Zuzy o końcowej historii PRL. Ja to wiedziałem już w 1980 roku i wzbudzałem identyczną złość wśród słuchaczy, gdy twierdziłem iż Wałęsa jest albo durniem albo prowokatorem, a Solidarność jest bardziej komunistyczna od komuny. Słuchaczy twierdzących wtedy jak Wy dzisiaj, że jestem najgorszy (gorszy od komuny), i którzy dopiero dziś, po 30 latach przyznali mi rację. Żyją i mogą poświadczyć. Widzicie, że w polityce nie mam czego szukać, chyba że mitycznej Trzeciej Drogi, na którą czeka świat, ale nie wierzę, że jej odkrycie coś zmieni. Pan Bóg stworzył świat w ten sposób, że wszyscy pożerają wszystkich. Silniejsi słabszych, bardziej bezwzględni uczciwszych, świnie - ludzi z zasadami. I Pan Bóg popatrzył na swoje dzieło i UZNAŁ JE ZA DOBRE! Żaden człowiek niczego lepszego nie wymyśli, a jeśli ktoś będzie twierdził inaczej, to należy wyprowadzić go na śmietnik i zastrzelić, bo to albo oszust, albo idiota! W religii również nie mam czego szukać, bo nie wiem czy zauważyliście, ale w Polsce zamieniliśmy szkodliwy monopol jednej partii na monopol jednej religii. Jeszcze nigdy w historii nie mieliśmy 95% katolików. Przed wojną było 60%. Nie będę więc pogłębiał szkodliwego monopolu, a nie chce mi się zmieniać religii na konkurencyjny islam, bo w Aleksandrowie nie mógłbym się nawet pomodlić. Mohery rozerwałyby mnie na strzępy z katolickiej miłości bliźniego. Nie mam wiec ochoty zmieniać czegokolwiek, bo ludzi może tylko życie nauczyć mądrości. Ale gdy czytam pełne oburzenia opisy upodlenia ludzi w PRL-u i jednoczesne zachwyty nad życiem współczesnym (gdzie upodlenie ludzi jest bez porównania większe), to zaczynam wątpić w ludzi! Nikt nie widzi, że komuna zbankrutowała przez 40 mld dolarów długów. Dziś sprzedaliśmy co się dało i mamy 600 mld! Taki mamy bilans dwudziestolecia suwerenności i taki potworny garb zostawiamy naszym dzieciom…

06.05.2010 08:58
Grześ IP: 94.254.132.134

Nie podoba mi się spychanie PiSu i obywateli o zbliżonych do tej linii poglądach do roli bezwolnej ofiary. Jeśli wszystkie komercyjne media, łącznie z radiem, agitują za pseudo-liberałami z PO i resztą (SLD), dlaczego "prawicowa" opcja nie miałaby się bronić? Przecież jasne, że nie ma kasy tyle, co znajomi Kulczyków, Balcerowiczów itd, czyli peowska wierchuszka, finansowana z kieszeni tych panów. Dlatego dla pewnej równowagi TVP jest bliżej dziś tych wszystkich, którzy...nie mają głosu w innych mediach, płacą abonament i w dodatku są tak "zacofani", że nie odbierają kablówek i sygnału z "talerzy". Więc o co ten krzyk?

06.05.2010 09:12
Grześ IP: 94.254.132.134

Wesoły, zdobywanie mądrości życiowej to rzeczywiście długi proces...Obiektywnie: stanem idealnym dla państwa jest równowaga. Zatem zadaniem "kreatorów" systemu państwowego jest dążność do równowagi w każdej dziedzinie, na jaką struktury państwowe mają wpływ (a powinny mieć...ograniczony!) Jeśli założymy, że trzon narodu stanowić będą katole (z uwagi na przekonania chętnie rozmnażający się i zapewniający ciągłość populacji, co jest ekonomicznie na plus), to znajdzie się też miejsce dla wszelkich mniejszości, które będą sobie mogły spokojnie egzystować. Byle tylko te mniejszości nie próbowały zachwiać równowagą, bo to niebezpieczne dla ogólnej harmonii i dobrobytu:) Więc w takim państwie po łbie nie dostanie ani homoseksualista, ani muzułmanin, ani żaden "inny" światopoglądowo obywatel.

06.05.2010 09:14
Grześ IP: 94.254.132.134

Zuza, przenoszenie się gdzieś nie ma sensu, bo "gdzieś" już piszę w wolnych chwilach, natomiast warto dyskutować na miejscu, w Aleksandrowie, nie róbmy z miasta pustyni!

06.05.2010 09:20
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

Grzesiu jezeli dla Ciebie zawlaszczanie telewizji publicznej, obojetne przez jaka opcje polityczna jest czyms dobrym, w imie rownowagi, to daleko z takimi ludzmi jak Ty nie zajedziemy w tym kraju. Ps. i przypomnij sobie ktory z czolowki najbogatszych byl ziomalem L. Kaczynskiego. Kazda opcja polityczna ma swoich ziomali z wyzszej pulki, pis ma przeciez jeszcze cale konsorcjum mediowe z Torunia, pewnie tez dla rownowagi nie moga tam wystapic inne ugrupowania polityczne :). Kiedys na tym forum zapytalem co sie stalo z niektorymi super rozglosnionymi sprawami z aleksandrowa, co z ludzmi z proctera? dostali podwyzki i umowy na dluzszy okres? ciekaw jestem jak zakonczyla sie sprawa uchwaly o bonifikacie przy zakupie ziemi przez spoldzielnie? moze ktos cos wie na ten temat?

06.05.2010 10:25
IP: 78.8.125.95

no właśnie, dlaczego muszę ze swoich podatków i abonamentu utrzymywać tę tubę propagandową PiS-u? dlaczego ambitny film lub ciekawy dokument mogę w TVN24 obejrzeć w niedzielne południe, a TVP może czasem po godzinie 23 (pora dobra może dla polonii z Chicago, bo ja o tej porze zwykle chodzę spać); dlaczego w Aleksandrowie media z definicji samorządowe są de facto ściśle magistrackie, a telewizja w Warszawie, z definicji publiczna jest nie rządowa, a opozycyjna?

06.05.2010 11:56
Zuza IP: 91.94.157.188

Moi Drodzy, Widzę w wypowiedziach każdego z Was wielką troskę o nasz kraj i jego przyszłość. To budujące. Różnimy się w poglądach i to jest naturalne. Cieszę się z możliwości wymiany myśli na tym forum - to zmusza mnie do głębszej refleksji i weryfikacji swoich poglądów. Myślę, że pomimo dzielących nasz różnic, powinniśmy jednak zdobyc się na RACJONALNE MYŚLENIE i narodowy kompromis wyborczy w dobrze pojętym, naszym wspólnym interesie. Jeśli będziemy prowadzić wojenki między sobą i rozproszymy głosy to wszyscy na tym stracimy.

06.05.2010 11:59
IP: 91.94.157.188

Do Administratorów ALEMIASTO: Myślę, że warto wydzielić to forum w formie osobnej sekcji portalu, a naszą aktywność wykorzystać komercyjnie. Myślę, że wielu innych mieszkańców naszego miasta bardzo chetnie właczy sie do dyskusji.

06.05.2010 13:27
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.124.65

W nagłówku takiej strony należy umieścić ostrzeżenie, że osoby mające inne niż ogół zdanie na omawiany temat mogą być nazwane mącicielami, prowokatorami, trollami, zohydzaczami świętości narodowych, debilami, czy po prostu opłacanymi idiotami. Jeśli ktoś traktuje poważnie rozmówcę i stara się obszernie uzasadnić swoje zdanie może być posądzony o chęć przegadania i zagadania mniej sprawnego w piórze interlokutora. Niewybaczalnym jest udowodnienie nierealności pomysłu jakiemuś zachwyconego swoim dziełem autorowi. Niech potem nikt się nie dziwi, że na niego plują!

06.05.2010 14:14
Aneta IP: 217.172.251.45

Niezależnie od tematyki artykułu Grupa Trzymająca Władzę (czyli wciąż te same osoby na forum) piszą wciąż to samo. Ciekawe, czy umieją rozmawiać o czymś innym. Monotemtyczni. I co ma Konstytucja 3 Maja do pikinku, który się odbył. Rany, już mi się ulewa i zaczynam cierpieć na niestrawność - Pielęgniarz, Grześ, Historyk i inne Gady - czy z Partnerami/kami w łóżku o tym samym ględzicie co na KAŻDYM forum. A może by tak napisać - przedszkolaki fajnie występowały, zespoły nieźle śpiewały, pogoda do kitu itp.

06.05.2010 14:28
Aneta IP: 217.172.251.45

Wie ktoś, gdzie była Młodzieżowka PO w czasie pikniku? Wieczorem oprócz kilku meneli i rodzin z dziećmi to już nikogo nie było. A może Młodzieżóka PO to te dwie osoby, które smęciły do mikrofonu. No cóż - do konferansjerki to się nie nadają. Wypadałoby, aby chociaż organizatorzy byli na imprezie, którą organizują. Albo w mieście są sami PiSowcy, a im na imrepzę POwców przyjść nie wypada. Pierwszy raz byłam na Pikniku Europejskim - no cóż, było skromnie. A muzyka? Dla mnie OK, bo takiej słucham. Gdyby było UMPA biesiadne? O gustach się nie dyskutuje.

06.05.2010 15:57
historyk IP: 78.8.194.113

szanowna Anetko, o pikniku nie pisałem, bo na nim nie byłem, zapewne przedszkolaki wypadły świetnie - byłaś? widziałaś? napisz o tym! a co do konstytucji 3 maja, zwróć uwagę, że to w związku z jej rocznicą miałaś dzień wolny i mogłaś iść na piknik, jakiś związek więc chyba jest

06.05.2010 16:00
IP: 78.8.194.113

a ty, jak wnoszę z powyższej uwagi, z partnerem w łóżku rozmawiasz o muzyce i pogodzie... też tak można, no cóż ludzie mają różne zainteresowania

06.05.2010 17:30
ktos IP: 78.8.126.234

Popieram Anete ,fo forum opanowała grupa czterech mądralińskich którzy potrafią kazdy temat przykryc swoimy wypocinami ,nikt rozsadny kto wejdzie na to forum nie napisze tu komentarza bo za chwile szanowni panowie przykryja go swoimi najmadrzejszymi wypocinami.Kazdy temat sprowadzają do jednego .Szkoda mi was ,a jeszcze bardziej waszych rodzin .

06.05.2010 18:53
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.124.65

Nie pamiętam już gdzie czytałem, że tylko w języku polskim są słowa traktujące o mądrości pogardliwie: mądraliński, mądruś, mędrek itp. To podobno z powodu wysokiego procentu ludzi głupich, którzy w ten sposób znajdują towarzystwo równych sobie umysłowo...

06.05.2010 19:48
Biedronka IP: 87.105.83.143

Do Anety. Skoro było tak skromnie to mogłaś sobie biedronkę na twarzy namalować. Taką radioaktywną.

07.05.2010 00:05
katarina IP: 188.33.212.49

ale żałosne zdjęcia, proszę nie róbcie już więcej zdjęć...

07.05.2010 04:18
Traktat Lizboński IP: 91.94.157.188

Polecam bardzo ciekawy film utrzymany w temacie: http://www.wolnapolska.pl/index.php/component/option,com_seyret/id,49/videotitle,Traktat%20Lizboński%20-%20analiza%201/4/view,video/

07.05.2010 08:33
Zdjęcie z pikniku: IP: 78.8.122.124

Katarina na byku!

08.05.2010 07:00
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.117.212

I co? Żaden mądraliński się nie odezwał i na forum cisza? Ludzie nie lubiący historii nie mają nic do powiedzenia? No to może ja przytoczę historię pewnego pikniku?: W piknik, na rynku koło fontanny Miejscowy kretyn podszedł do panny: Tutejsza idiotko - rzekł kretyn miejscowy - Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy ? Miejscowa kretynka odrzekła: - Z ochotą, Albowiem cię kocham, tutejszy idioto. Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko I poszedł do kina z tutejszą idiotką. Na miłym macaniu spłynęła godzinka I była szczęśliwa miejscowa kretynka. Aż wreszcie szepnęła: - Kretynie tutejszy ! Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy. Więc poszli na sznycel, na melbę, na winko, Miejscowy idiota z tutejszą kretynką. Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym. W ten sposób dorobią się córki lub syna; Idioty, idiotki, kretynki, kretyna, By znowu się mogli spotykać przed kinem Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.

08.05.2010 10:06
Grześ IP: 109.243.171.212

A propos suwerenności Polski: czy może mi ktoś wytłumaczyć, dlaczego rząd niepodległego państwa oddał właśnie w ręce radzieckich służb specjalnych trzecią czarną skrzynkę z rozbitego Tu? Ta skrzynka była własnością i została zainstalowana przez nasz kontrwywiad. Czy tak postępuje rząd suwerennego państwa, czy też rząd prowadzący zagraniczną politykę kapitulacyjną, czyli anty-niepodległościową?

08.05.2010 11:30
obiektywny IP: 78.8.122.240

czy ktos moze mi wytłumaczyc dlaczego rzad polski przekazał amerykanom pozwolenie na robienie z naszym gazem łupkowym to co im siępodoba ,czy to ma byc suwerennosc ,dlaczego unia dyktuje nam co wolno a co nie czy to ma byc suwerennosc hehehehe Grzesiu kij ma dwa konce ,dlaczego ty widzisz tylko jeden ?

08.05.2010 11:42
ktos IP: 78.8.122.240

PO stracie pana prezydenta L Kaczyńskiego Jedyna nadzieja w jego bracie który może poprowadzić Polskę i zatrzymać degradację i demontaż dobra narodowego

08.05.2010 13:26
IP: 78.8.194.158

Wesoły Pielęgniarzu - autobiografię piszesz ? :)))

08.05.2010 13:28
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.125.49

Widzę Grzesiu, że hojność kojarzysz z podległością. Nic bardziej błędnego! To niezależny i suwerenny właściciel może ofiarować swoją własność żebrakowi, czy komukolwiek i nie przynosi mu to żadnej ujmy. Polacy od dawna słynni są z gościnności i hojności, dlatego obce armie z chęcią nas odwiedzały, a zagraniczni żebracy skakali z radości na widok polskich posłów gubiących złote podkowy swych rumaków. W tym czasie krajowi malkontenci pańszczyźniani pożywiali się korzonkami i dziękowali Bogu, że żyją. Bierzmy z nich przykład!

08.05.2010 16:18
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.124.109

Do IP: 78.8.194.158: Po czym najłatwiej rozpoznać kretyna? - Nie zna w ogóle poezji Tuwima!

08.05.2010 23:07
Grześ IP: 109.243.171.212

Obiektywny, coś Ci się pomyliło. Ten gaz łupkowy jest "na tym samym końcu kija", co trzecia czarna skrzynka. Kojarzysz Jałtę może? Albo Targowicę?

08.05.2010 23:38
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

http://www.mos.gov.pl/koncesje_na_gaz_z_lupkow - to dla idiotow.

09.05.2010 01:16
Zuza IP: 91.94.31.184

Moi Drodzy, Nasz kraj znalazł się na kolejnym bardzo ważnym historycznym zakręcie. Tak naprawdę walka o suwerenność, którą utraciliśmy w XVIII w., jeszcze się nie skończyła. Popatrzcie wstecz i zastanówcie się ile lat mieliśmy prawdziwej wolności od tamtych czasów. Ile razy nas zdradzono i dlaczego upadło tyle naszych narodowych powstańczych zrywów. Bądźmy mądrzy i NAUCZMY SIĘ GRAĆ ZESPOŁOWO. Wyciągnijmy wnioski z historii i uczmy się na doświadczeniach naszych przodków. Zadajmy kłam sloganowi, że "Polska NIE-RZĄDEM stoi!" Jest pośród nas wiele inteligentnych osób, ale nawet najbardziej błyskotliwy indywidualizm przegrywa ze zorganizowaną grą zespołową – zwłaszcza w tej grze biorą udział zastępy doskonale wyszkolonych, zorganizowanych i hojnie finansowanych służb specjalnych. Miejcie tę świadomość, że Miedwiediew, Obama, Putin, Tusk, Komorowski i wiele innych publicznych osób, to tylko marionetki działające pod pełną kontrolą swoich potężnych mocodawców. Korzystają z zaszczytów, ale w zamian muszą posłusznie wykonywać polecenia – często nawet nie mając możliwości dokonania oceny ich sensu. Wiedzą tylko tyle ile jest to konieczne. Są natomiast pewni jednego, że nie mogą wycofać się z tej gry. Wiedzą, że są tylko dobrze opłacanymi żołnierzami, których życie jest w rękach ich dowódców. Przypuszczam, że wierchuszka z PO jest dziś śmiertelnie przerażona tym, co się stało. Nie mają jednak wyboru… Zabrnęli zbyt daleko i kierunek ich dalszego postępowania może być tylko jeden… Zaufajcie mi proszę, że wiem o czym piszę... Polityka to nie jest zabawa dla amatorów i grzecznych dzieci, ale bezwzględna walka o wpływy potężnych grup interesów, działających w skali globalnej. To co dzieje się w wielkiej polityce nie dotyczy jednak tylko Warszawy, ale przekłada się bezpośrednio na warunki życia każdego z nas – w Łodzi, Aleksandrowie i Prawęcicach… I odwrotnie – to co dzieje się w dużej polityce zależy w ogromnym stopniu od świadomości i postaw milionów zwyczajnych ludzi – w centrum i w terenie. Już władcy starożytnego Rzymu musieli bardzo liczyć się z opinią publiczną biedoty i gawiedzi. Himler natomiast uważany jest jako jeden z prekursorów nowoczesnej propagandy i PRu. Dlatego media w dzisiejszych (orwellowskich) czasach to pierwsza, a nie czwarta władza… Dlatego powinniśmy DZIELIĆ SIĘ INFORMACJĄ i GRAĆ ZESPOŁOWO w NASZYM WŁASNYM DOBRZE POJĘTYM INTERESIE. O potrzebie równoważenia sił politycznych pisałam już wyżej. Powtórzę, że wiele mnie w PiSie raziło, ale dziś nie pora na drugorzędne niuanse. Dziś musimy skoncentrowanie się na sprawie najważniejszej – niedopuszczeniu do powstania politycznego monopolu, który może bardzo szybko przekształcić się w jednopartyjny reżim. To już niedawno ćwiczyliśmy… Zainteresowanych informuję, że ponad siedemdziesięciu krakowskich profesorów, naukowców, artystów, przedsiębiorców i przedstawicieli innych zawodów powołało komitet popierający Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich. To nie jest struktura dla intelektualnych elitarną – każdy kto chce osobiście wyrazić swoje poparcie dla Jarosława Kaczyńskiego, może zgłosić swój akces do tego komitetu. Więcej na http://polska-wiadomosci.netbird.pl/a/43840

09.05.2010 10:08
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

Zuza a jak L. Kaczynski wygral wybory prezydenckie i PiS parlamentarne tez byla za rownowaga polityczna? dla Ciebie mam nadzieje ze wowczas tez byla grozna sytuacja? Jaroslaw Kaczynski jest facetem ktory moim zdainem nie osiagnal w zyciu niczego, mowie o zyciu osobistym, dlatego nie chce miec prezydenta ktory wlasnym zyciem nie umie kierowac a chce byc najwazniejsza osoba w prawie 40ml kraju. Twoja wypowiedz niestety tez nic nie obrazuje, nie przedstawia jego jakichkolwiek cech sklaniajacych do glosowania na niego. Jedziesz tylko haselkiem rownowagi w polityce, i haslami anty PO. Moze skonczmy z taka propaganda, pokazujmy kandydatow nie przez pryzmat innych a przez ich wlasny.

09.05.2010 10:13
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

ps. i nie powtarzaj zuzo strategii juz wykorzystanej przez PiS, uklad, uklady itp... czy nie potrafisz powiedziec zadnego pozytywu o tej partii? troche szkoda, najwidoczniej zadnych nie ma i kampanie wyborcza PiS musi prowadzic w Twoim stylu.

09.05.2010 11:16
Grześ IP: 94.254.168.135

Zuza masz rację. Taksobieczytam: PO była fajnym projektem, ale okazało się , że tacy sensowni wydawałoby się ludzie jak Gowin, to tylko wizerunkowa przykrywka. Cały trzon partii to jak pisała Zuza zwykli żołnierze na służbie mafii. Pan Drzewiecki nie przylepił się do PO z ulicy, był jedną z najważniejszych osób: skarbnikiem. Podobnie pani Sawicka, pan Palikot(współczesny Urban)itd. Więc jest to grupa ludzi, którzy chcą ukręcić tylko niezłe lody-dla siebie. A że trzeba w tym celu zawłaszczyć przestrzeń publiczną, zmanipulować sondaże, okłamać i okraść społeczeństwo...PiS nie zamierza kręcić lodów. Popatrz na prezesa. Nigdy mu to w głowie nie było.

09.05.2010 15:37
Zuza IP: 91.94.229.53

Do Taksobieczytam: Jeśli poczytasz moje posty powyżej, to odnajdziesz tam wiele konkretnych faktów. Podstawową zaletą PiSu jest to, że to jedyna partia, która podjęła walkę ze zorganizowaną przestępczością w tym kraju, uczciwie działając w interesie wszystkich obywateli, a nie tylko swoim własnym, czy też swoich ukrytych mocodawców. To jedyna partia, która zabiegała o suwerenność naszego kraju i o to, aby Polska była partnerem, a nie marionetką na arenie międzynarodowej. To PiS zabiegał o prawdę w życiu publicznym, troszcząc się o zasoby IPN. Nie palił i nie wykradał potajemnie niewygodnych dokumentów, tak jak robiono to w pierwszej połowie lat 90. To nie PiS dokonał zamachu stanu w 1992 roku rozwiązując z dnia na dzień rząd Jana Olszewskiego i Parlament, który zamierzał oczyścić życie polityczne w post-peerelowskiej bezpieki. W końcu – PiS nie zaliczył żadnej afery, pomimo usilnych starań, aby w jakąś aferę go wkręcić. Jeśli pojawiały się jakieś podejrzenia o niezdrowe praktyki w jego szeregach, to natychmiast reagował i ostatecznie sam oddał władzę, kiedy okazało się, że koalicja z Samoobroną i Ligą nie działa. Robił to wszystko bardziej lub mniej skutecznie, bardziej lub mniej udolnie. Pamiętajmy jednak, że działał w warunkach bardzo ostrej walki z rozległą agenturalną siecią, która do dziś przenika sfery polityki, administracji publicznej i gospodarki. Pamiętajmy również o tym, że na stypendia Fulbrighta wyjeżdżali głównie działacze i dzieci komunistycznych elit, podczas gdy przeciętny człowiek nie mógł nawet pomarzyć o wyjeździe zagranicę, nie mówiąc już o zdobywaniu tam wiedzy. Zastanów się jak to było możliwe, że Polsat (pierwsza prywatna TV) został założony jeszcze w latach osiemdziesiątych (nadawał z Holandii) przez faceta z pięcioma paszportami w kieszeni, który zaczynał swój biznes od sprzedawania zniczy pod cmentarzem w Radomiu. Kto i dlaczego właśnie jemu dał mu koncesję, pieniądze i dla kogo tworzył miejsca pracy? Zainteresuj się również historią powstania medialnego imperium Grupy ITI. Nie chcę swoich postów zamieniać w książkę, dlatego proszę poszperaj w Necie. Zadbaj proszę o to, aby zdobywać wiedzę, odsiewać ziarno od plew i samodzielni wyciągać wnioski. Oprócz Onetu i Wyborczej przejrzyj także Rzeczpospolitą oraz wspominane już wcześniej portale http://netbird.pl http://www.salon24.pl http://niezalezna,pl http://abcnet.com.pl http://fronda.pl http://naszapolska.pl i parę innych. Zachęcam również do odwiedzenia portalu TVP Historia http://www.tvp.pl/historia i obejrzenia trzyczęściowego cyklu filmów „Historia III RP” oraz cyklu „System09”. Bądź otwarty i refleksyjny i nie przywiązuj się do jednej opcji politycznej, a przede wszystkim zdaj sobie sprawę z tego, że Twoje decyzje wyborcze będą określać warunki Twojego życia i następnych pokoleń. To my tworzymy historię, decydując o tym, jakie wykreujemy elity władzy. Jest takie powiedzenie: „Jaki naród, taka władza!” Jest w tych prostych słowach jakiś sens… Chcąc zmieniać świat, zacznijmy zmieniać najpierw siebie. Kiedyś, po upadku AWS z wielką radością obserwowałam nowy projekt pt. "Platforma Obywatelska" – zaufałam podobnie jak Zyta Gilowska i wielu innych. Dziwiłam się dlaczego niedługo po powstaniu PO odszedł z jej szeregów ś.p. Maciej Płażyński (także zginął w Smoleńsku), którego ogromnie ceniłam, a niedługo potem także Zyta. PiS uważałam natomiast za nienowoczesny i silnie nacjonalistycznie spolaryzowany ruch nieudaczników. Czas jednak pokazał prawdziwe oblicza obu tych formacji politycznych. Dziś nadal mam wiele obaw, czy PiS zdoła pozbyć się negatywnych cech swojej polityki, ale przecież – nobody is perfect! Liczy się BILANS pro i contra. Jedno jest pewne – my Naród Polski – powinniśmy działać racjonalnie i rozważnie zabiegać o swoje własne interesy – ZESPOŁOWO. Z arytmetyki wyborczej wynika, że PiS jest dzisiaj jedyną alternatywną opcją polityczną, której można zaufać. Argument o nieułożonym życiu prywatnym Jarosława jest populistyczny i absurdalny. Istnieje nie tylko jeden model uczciwego, prywatnego życia. Brak rodziny może być w służbie publicznej nawet in plus. Popatrz jak poukładał sobie prywatne życie aleksandrowski burmistrz z PO i jego ex-zastępczyni – pani poseł PO. Czy to Twoje ideały i wzorce godne naśladowania... ?

09.05.2010 17:01
Wesoły pielęgniarz IP: 81.168.185.244

Witaj Zuzo! Przeczytałem z zainteresowaniem Twoje posty i całkowicie zgadzam się z Tobą, ale uważam, że wymagają uzupełnienia. Nie jestem zwolennikiem PO i zdaję sobie sprawę że jest to grupa ludzi, która najpierw skompromitowała się jako Unia Demokratyczna, potem jako Unia Wolności, a w końcu jako Platforma Obywatelska. Obserwacje działania tej grupy na najbliższym podwórku spowodowały u mnie zrozumienie Zbrodni Katyńskiej i mordów Pol Pota. Sam bym rozstrzelał niektórych z przyjemnością. Ty przeciwstawiasz im PiS zapominając o prawie niewolniczej uległości PiS-u wobec Kościoła. Właśnie gloryfikacja ideałów pseudo polskości - katolicyzmu, sarmatyzmu i szlachetczyzny stanowi podstawę polityki PiS. A moim zdaniem są to cechy "dzięki" którym utraciliśmy suwerenność i dziś ośmieszamy się we współczesnym świecie. Moim zdaniem zachowujemy się jak typowi obywatele postkolonialnego państewka afrykańskiego opisywanego przez Kapuścińskiego, czy Łysiaka. Udowodniliśmy po raz kolejny światu, że najgorszą krzywdą jaką można Polakom wyrządzić, jest zezwolenie man na samorządność. Tak było i tak jest, ponieważ nie potrafimy wyjść poza zaklęty krąg "polskich" ideałów reprezentowanych przez PiS. I jeszcze jedno: Opisujesz PiS jak jednoosobowy oddział, a to również jest grupa ludzi mających swoje prywatne interesy i kręcących swoje lody. Im PiS będzie silniejszy - tym więcej przylgnie do niego cwaniaków i oszustów wszelkiej maści. Przypomnij sobie "katolika" Niesiołowskiego i porównaj jego dawniejsze poglądy z dzisiejszymi. Nie chcę przytaczać nazwisk z naszego podwórka, ale i u nas takich chorągiewek nie brakuje. Aby zakończyć i posumować moją opinię: W demokracji do władzy dochodzą NAJGORSI, co już dawno udowodnił profesor Parkinson. Chyba zgodzisz się ze mną, że w konflikcie świni bez zasad z człowiekiem uczciwym ZAWSZE wygra świnia, bo nie waha się użyć każdego świństwa. Człowiek uczciwy ma zasady, których nie złamie i musi przegrać. W kampanii przedwyborczej największe szanse przekonania wyborców do swej osoby ma najlepszy aktor i kłamca obiecujący wszystko, czego zapragną obywatele. Ogólnie biorąc, uważam ,że Słowianie, czyli Polacy i Rosjanie nie nadają się do demokracji. My najlepiej lubimy dyktaturę i "plecy" u dyktatora.

09.05.2010 17:42
Wesoły Pielęgniarz IP: 81.168.185.244

P.S.Czy zadałaś sobie pytanie co to jest inteligencja? To najkrócej mówiąc elita rządząca. Obok naukowców prawnicy, lekarze. nauczyciele, urzędnicy, dowódcy i tp. Nie zastanowiłaś się dlaczego naród, który starał się wykorzystać nawet włosy i tłuszcz zamordowanych podludzi tak potraktował naszą inteligencję, zamiast wykorzystać jej umiejętności? Odpowiem Ci: Bo oceniał jej wartość tak, jak ja obserwując dwudziestolecie rządów współczesnej "inteligencji"... Niezależnie od jej opcji politycznych...

09.05.2010 22:18
jaba IP: 109.243.86.206

Taksobieczytam, czy w głosowaniu na burmistrza kierowałeś się tymi samymi kryteriami? Dom, przykładna rodzina, szczęście w życiu małżeńskim? A może udziały w spółkach komunalnych, nieuzasadnione świadczenia i premie z kasy państwowej i kochanka na wysokim stanowisku? Szlak zwycięstw czy pasmo porażek? Co jest wyznacznikiem klęski w życiu osobistym Jarosława Kaczyńskiego? Brak żony, dzieci, kochanki, kochanka, prawa jazdy? A może tytuł doktora nauk prawnych, olbrzymi dorobek społeczno-polityczny, stworzenie dwóch czołowych partii politycznych, kilkukrotny wybór do sejmu, czy może stanowisko premiera rządu niezawisłej RP? Nie mieści się w Twojej wyobraźni, że można za cel życiowy wyznaczyć sobie realizację idei, a nie dom z ogródkiem czy mercedesa z firankami? Dla Ciebie może być to nieudacznik, dla kogoś innego człowiek sukcesu, dla kogoś jeszcze mąż stanu. Oceny, a co za tym idzie wyboru, dokonujesz na podstawie swojej wiedzy, świadomości społecznej i kryteriów moralnych, którymi posługujesz się na codzień - choćby w dyskusji na forum miejskiego portalu internetowego.

09.05.2010 23:30
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

Jaba zasmuce Cie ;) nie glosowalem na obecnego burmistrza ;) pewnie Ci lyso no ale coz, dla mnie (podkreslam dla mnie, nie narzucam tak jak zuza komus podobnego myslenia) J. Kaczynski jest poprostu zerem, jest to osoba odbierajaca od kilkunastu ostatnich lat pensje od kilku do kilkunastu tysiecy zlotych, raczej z tych pieniedzy nic w zyciu nie zdzialal, co niektorzy za 1/4 tej kasy stawiaja dom, maja mercedesa, dzieci na utrzymaniu itp. a Pan Jaroslaw, sprawdz jego oszczednosci w oswiadczeniu majatkowym, ja bym tej osobie nie powierzyl swoich pieniedzy, a napewno nie pieniedzy narodu. Patrzac na niego statystyczny mieszkaniec powinien zarabiac z dobre 10tys zlotych aby starczylo mu na hobby, dom, auto, dzieci.

09.05.2010 23:48
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

ps. Porazkami J. Kaczynskiego jest jego nieslownosc, nie traktowanie ludzi powaznie. Ten Pan wyborcow ma za pacanow, najpierw mowi ze nie bedzie premierem jak brat bedzie prezydentem, mowi ze z samoobrona nie bedzie koalicji a pozniej co jest, dzis tez moze powiedziec ze cos tam po cos tam a jutro powiedziec co innego, najpierw trzeba szanowac swoje wlasne slowo i siebie samego, ten czlowiek tego nie robi, nie szanuje siebie i wyborcow (i mozesz mi zuzo godzinami wmawiac ze nie mial innego wyjscia itp. dane slowo jest swiete, jak powiem ze nie zrobie tego i tamtego to tego nie zrobie i tyle, moze dla ludzi z PiS dane slowo jest tylko zwyklym pierdo... dla mnie nie), dlatego dla mnie jest zerem. Nie mowie o calym Pisie bo znajda sie tam osoby godne zaufania, szkoda tylko ze wlasnie wodz J. Kaczynski nie dopusci ich do glosu i nie przekaze swojej wodzowskiej mocy ludzia z partii. Tym wlasnie PiS przegrywa w moich oczach.

10.05.2010 00:58
Zuza IP: 79.162.37.60

Do Wesołego: To prawda, że ciężko jest walczyć ze świnią bez zasad… I dlatego niektórzy „pragmatycy” dochodzą do prostego wniosku, że trzeba się ześwinić, żeby żyć… Zasadą dla nich jest brak zasad. To już kwestia indywidualnego wyboru… To także prawda, że do demokracji trzeba dojrzeć. Niedojrzałe i skłócone społeczeństwo to szara masa, która bardzo łatwo poddaje się manipulacji, Dziel i rządź! – mówi stara zasada. Można rozgrywać nawet duże społeczności, jeśli kolejno łamie się jej jednostki. Z silną drużyną, którą łączą autentyczne wartości, ani interesy, to już nie jest takie łatwe.

10.05.2010 01:01
IP: 79.162.37.60

P.S. Może jednak warto wydzielić to forum dyskusyjne w Alemiasto? Myślę, że przedsiębiorcy powinni skwapliwie wykorzystać naszą aktywność w celach komercyjnych.

10.05.2010 01:17
IP: 79.162.37.60

P.S. Tym różnimy się od zwierząt, ze potrafimy przekazywać siebie doświadczenia i uczyć się. Polacy są od stuleci bardzo ciężko doświadczanym narodem, ale inteligentnym. Wierzę w to, że może stać się jedną z najbardziej szlachetnych europejskich społeczności, która buduje swoją państwowość i prywatność na najlepszych narodowych tradycjach, czerpiąc naukę także z doświadczeń poprzednich pokoleń.

10.05.2010 09:09
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.119.223

Słyszeliście?! Podobno Rosjanin w czasie wojny uratował dziadka Kaczyńskiego przed dziadkiem Tuska!

10.05.2010 10:23
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

Zuza strzal w 10tke "bez zasad… "

10.05.2010 12:24
Grześ: DLACZEGO ZAGŁOSUJĘ NA KOMOROWSKIEGO... IP: 188.33.144.10

"Zagłosuję na Komorowskiego, bo boję się tej agresji ze strony PiS. Na przykład ten Artur Górski. A, przeprosił nazajutrz? No ale jednak powiedział. A wycofał się tylko dlatego, że jest cyniczny. Jak cały ten PiS. Bardzo obawiam się tej agresji. Ten Kaczyński nic nie mówi – to jest najgorsze, w tym jest taka agresja. A jak skończy nie mówić, to będzie jeszcze więcej agresji. I to wykorzystywanie tej tragedii. Jakie? No niech pan nie udaje, że pan nie widzi? Przecież Marta Kaczyńska ma wspierać Jarosława! Że nikt nie powiedział, że w kampanii , ale że w czasie kampanii? A jaka to różnica? To jeszcze bardziej cyniczne! Będzie z nim rozmawiać, a potem zobaczymy to w gazetach! Taka ohydna manipulacja! Wstydziliby się! Rację miał Kutz, że oni wykorzystują tę śmierć. Że Komorowski był wczoraj na miejscu tragedii i dał się tam chętnie fotografować? Bo tak chciałby sam Kaczyński! Komorowski powiedział przecież, że to wypełnienie jego misji – nie słyszał pan? Głuchy pan jesteś?! Że podobnie mógł wypełniać misję nie podpisując ustawy o IPN? Niech się pan nie ośmiesza i nie szuka dziury w całym, dobrze? Albo ten Migalski – on jest taki agresywny, że posłanka Katarasińska to aż musiała powiedzieć o tej Marcie żeby nie biegała po ulicach ze sztandarami. I dobrze powiedziała, bo jakże to tak? i pani poseł wie, co to latać po ulicach ze sztandarem, bo pisała antysemickie artykuły, jak Żydów wyganialiśmy z Polski w 68-ym. I im się krzywda chyba nie stała, prawda? Na zachód wyjeżdżali. I pan marszałek Niesiołowski też miał rację, jak mówił, że to, co robi Marta jest mało sympatyczne i koniunkturalne. Że na razie Marta nic nie robi? Niech pan nie będzie śmieszny – wszyscy wiemy, co robi i że to jest ohydne. I pan Niesiołowski miał rację, jak temu Migalskiemu wygarnął, żeby on i ten cały PiS nie wykorzystywali tej śmierci i nie żerowali na tej śmierci. Ten Migalski to by i świętego wyprowadził z równowagi – on jest taki agresywny. To mu pan marszałek powiedział, głupek jeden. A Sławek Nowak też dobrze powiedział, że na Komorowskiego zagłosuje ta jasna Polska. Bo wiadomo kto zagłosuje na tego agresywnego Kaczyńskiego – ciemniaki tylko i antysemici. Ale najlepiej to już powiedział profesor Bartoszewski – on w ogóle fajnie powiedział jak Kaczyńskiego, Lecha znaczy, mieli chować na Wawelu, to on powiedział, że jak dotąd, to prezydenci Warszawy, to byli chowani w Warszawie, a nie w Krakowie. I to było super! Ale jeszcze lepiej powiedział o tej nekrofilii i pedofilii. Dobrze tak temu Kaczyńskiemu – najpierw żałuje strasznie tego brata, chodzi w czerni (dobrze powiedział Kutz tej Jakubiak, żeby tak nie latała w tym czarnym ciągle, bo to tylko dla polityki robi, zakłamana jedna). No w każdym razie, że ten Kaczyński chodzi w czerni, a zaraz potem to się daje fotografować z wnuczką tego swojego brata – to jest, proszę pana, nekrofil i pedofil. I ja to wiem, i pan mi nic nie będzie tutaj gadał – ja takiego pedofila czy nekrofila to potrafię na kilometr wyczuć. U nas w bloku kiedyś mieszkał taki jeden, więc niech mi pan tu nie zaprzecza. A kto na profesora by śmiał podnieść głos, to niech się nawet nie waży! A marszałek Komorowski to bardzo ładnie wyglądał na tym miejscu katastrofy z panem generałem Jaruzelskim. Tacy dwaj prezydenci. Szkoda tylko, że się nie objęli tak jak Putin z Tuskiem. To by było piękne. I to nie jest żadna nekrofilia i wykorzystywanie tamtej tragedii. Dlaczego? Bo tragedię wykorzystuje PiS i ten agresywny Kaczyński? Dlaczego? Co dlaczego? Niech pan nie będzie agresywny! Ja sobie nie życzę, żeby pan był taki agresywny, rozumie pan?! I ja dlatego właśnie zagłosuję na pana marszałka Komorowskiego! Żeby było mniej agresji z naszym życiu. I żeby nie wykorzystywano tej strasznej tragedii."

10.05.2010 12:25
Grześ IP: 188.33.144.10

Powyższy tekst jest autorstwa Marka Migalskiego:)

10.05.2010 12:26
Grześ do Taksobieczytam IP: 188.33.144.10

Niestety taksięciebieczyta...czasem.

10.05.2010 13:08
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.119.223

Ludzie! Kiedy w końcu przestaniemy uprawiać magiel, czyli powtarzać plotki o politykach, zamiast rozmawiać o polityce? Jeśli już o tym mowa, to moim zdaniem nasi politycy niezależnie od opcji mają tylko trzy cele: 1. Zdobyć władzę. 2. Utrzymać władzę. i 3. Osiągnąć z tego osobiste korzyści. Żaden polski polityk od 1989 roku niczego nie wymyślił i nie zmienił. Jedyny Balcerowicz sfirmował swoim nazwiskiem plan Sachsa i kolejne ekipy brną dalej w tą bzdurę mającą na celu pozbawić Polskę liczącej się gospodarki, czyli stać się bezwolnym wasalem tego, komu to będzie wygodne. Żadna ekipa niezależnie od poglądów nie próbowała tego zmienić i nie ma nawet chętnych do dyskusji na temat zmian. Wszyscy ustawieni boją się nowego, bo mogą utracić zdobycze. Zamiast partii mamy mafie nomenklaturowe, które otępiała ludność zmienia "demokratycznie" w kolejnych wyborach pamiętając tylko o uczynkach ostatniej ekipy rządzącej. Zbyt krótką mamy pamięć!

10.05.2010 22:00
Belfer IP: 83.6.28.122

Przez maturalny zamęt i inne imprezy nawet nie miałem czasu wtrącić się do dyskusji, a jak widzę rozgrzało się na forum. Do Wesołego: można by się z Tobą zgodzić co do tego wybierania kolejnych klik na miejsce starych, gdyby nie przykra konieczność. Ktoś musi sprawować urzędy, kierować państwem itd, itp. Nawet nieudolne rządy są jednak lepsze od anarchii. Wybierając tą czy inną opcję wybieramy czasem lepszych, czasem mniej durnych w nadziei na lepsze lub mniej durne rządy. Do Grzesia: cytujesz pana Migalskiego kpiącego sobie z różnych pobudek dla których ludzie są gotowi głosować na Komorowskiego. Bez problemu można by stworzyć analogiczny paszkwil wykpiwający tych, którzy widzą w wodzu Jarosławie jedynego zbawiciela ojczyzny i kwintesencję patriotyzmu. Problem w tym, że te wykpiwane argumenty wcale nie są pozbawione podstaw i wiele zrosło się z Jarosławem Najmądrzejszym tak, że nie będzie mu łatwo pozbyć się garbu, który pracowicie sobie wyhodował. Co zaś do samego pana M. to gość bez większego dorobku, poza kilkoma wywiadami w TV, nie powinien sobie kpić z ludzi pokroju profesora Bartoszewskiego, za którym nie godzien jest walizek nosić. Jeśli kpi się z kogoś kto przeszedł Oświęcim, przesiedział kilka lat w stalinowskich więzieniach z wyrokiem śmierci na koncie, a potem działał w różnych organizacjach opozycyjnych to nie wystawia się sobie samemu najlepszej opinii.

10.05.2010 22:58
Belfer IP: 83.6.28.122

Do Zuzy: starasz się rzeczowo, z użyciem argumentów, uzasadnić swój wybór polityczny, rzec by można jak nie proPiSowiec. I choćby za to należy Ci się szacunek. Gdyby dyskusja polityczna wyglądała tak jak z Twojej strony, to nie przyprawiano by PiSowcom gęby prostaków. Niestety drogo Zuzo, wydaje mi się, że wśród wyborców pana Jarosława stanowisz przerażająca mniejszość. Osobiście poznałem kilku takich, którym wystarczyłoby dać minimum władzy aby stosy zaczęli układać, jeden z moich kolegów nauczycieli jest obiektem powszechnych kpin uczniów z powodu swojego prostactwa, ale najgłośniej szerzy idee "jeden wódz, jedna partia ...", jest też nawiedzona katechetka, która zapytana przez uczniów o antykoncepcję wyciąga różaniec i zaczyna się głośno modlić. Czy sądzisz, że dla młodych ludzi takie przykłady będą stanowić argument do głosowania na Twojego kandydata. Oczywiście są i wyjątki. Pewna emerytowana pani profesor, będąca dla mnie niedościgłym wzorem manier, dydaktycznej sprawności i wiedzy jest zagorzałą zwolenniczką PiSu, braci Kaczyńskich i całej opcji antyokrągłostołowej. Szanuję ją i przy różnych okazjach dyskutuję nie kryjąc swoich poglądów. Niestety to nieliczny wyjątek. Przykro mi to pisać, ale w oczach młodych ludzi PiS to archaiczna partia, dla której najważniejsze są niekończące "wykopaliska", wojny na teczki, wytykanie sobie różnych, niezrozumiałych dla młodych ludzi, historii. Dopóki główne akcenty programu PiSu nie zaczną się odnosić do przyszłości, do problemów realnie interesujących młodych, dopóty większość elektoratu będzie tylko pochodną słuchaczy Rydzyka, frustratów pookrągłostołowych i innych tym podobnych. Światli, otwarci na dyskusję ludzie będą mniejszością. Nie jestem ślepym wyznawcą Tuska i innych, ale mam chyba prawo mieć poglądy, w których ciągła walka wszystkich ze wszystkimi nie jest najlepszym sposobem prowadzenia polityki. Nie przeczę, iż pan Kaczyński ma swoje zasługi polityczne. Cóż jednak poradzę, że te zasługi to głównie ciągłe mącenie, szukanie wrogów realnych i urojonych, czy różne nieszczere gesty jak kiedyś "zmiana wizerunku", czy teraz przesłanie "do przyjaciół Moskali". Zmiana tego wizerunku jest oczywiście możliwa, ale głównym problemem jest sam pan Kaczyński. Może i wygra on wybory, tylko czy będzie potrafił być prezydentem dla kogokolwiek innego poza swoimi najzagorzalszymi wyznawcami? Obawiam się, że będzie wówczas jeszcze bardziej zamknięty na wszelkie argumenty niż jego tragicznie zmarły brat.

11.05.2010 01:39
Zuza IP: 79.162.7.12

Do Belfra: Mam nadzieję na przebudzenie narodu i to, że jest w stanie się uczyć na błędach. Z rozmysłem wymordowano nasze prawdziwe intelektualne elity, które – jak wspomniana przez Ciebie pani profesor – były nośnikiem polskich tradycji oraz wzorcem dobrego obyczaju i mądrych politycznych wyborów. Wierzę, że nasz naród jest zdolny do refleksji i szybkich przemian. Tłumy na Krakowskim Przedmieściu i gorąca debata w Internecie dodają mi tej wiary. Gdyby tak nie było, to co nam pozostaje – z jednej strony mafia, a z drugiej nieudacznicy? Zgadzam się z Twoim opisem powszechnej percepcji PiSu. Tak to wygląda z poziomu przeciętnego aleksandrowianina, czy szkolnej klasy. O swoich zastrzeżeniach wspominałam już kilka razy. Pisałam o tym, że wodzowski styl zraził do tej partii wiele uczciwych i kompetentnych osób. Na ukształtowanie wizerunku PiS miała jednak znaczny wpływ propagandowa nagonka wielkich medialnych koncernów ITI i Agory. Nawet dziś zwróciłam uwagę na bezczelne kłamstwa w Faktach TVN dotyczące choćby zabezpieczenia miejsca katastrofy w Smoleńsku. Nadal nic nie jest zabezpieczone, a TVN zapewnia, że wszystko jest super. W kilka chwil później Wiadomości TVP1 pokazują obszerną relację i materiał filmowy ze Smoleńska… Ujawniły się w ostatnich tygodniach potoki obłudy. Naprawdę, nie potrzeba wielkiego wysiłku, aby to dostrzec. Kiedy piszesz o młodych ludziach, zastanów się proszę nad tym, jak oni są kształtowani i jakie mają wyobrażenie o świecie, w którym żyją. To naturalne, że chcą żyć w świecie wolnym, nowoczesnym i jak najlepiej układać swoje życie zawodowe i prywatne. Niestety, oni nie znają prawdy o rzeczywistości. Z rozmysłem są karmieni tandetnymi programami nauczania, zakłamaną propagandą i prymitywną rozrywką. Nie wiedzą, że wykształcenie i pracowitość nie zagwarantują im zawodowego sukcesu i życia w dostatku. Dostęp do atrakcyjnych miejsc pracy jest kontrolowany przez agenturalną mafię i zarezerwowany tylko dla jej członków. Nie będący w jej szeregach – choćby najzdolniejsi – nie zrobią w tym systemie kariery. Pozwoli im się tyrać za grosze na wysokie pensje mafijnych bossów. A jeśli zechcą założyć swój uczciwy interes, to powinni modlić się, aby nie obłożono ich haraczem, wykorzystano lub zniszczono. A sądy – ktoś spyta... ? Nie rozśmieszajcie mnie proszę… Interesującym przykładem są Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości, które służą do kontrolowania aktywności gospodarczej ambitnych absolwentów wyższych uczelni i prostego przejmowania interesujących start-up’ów lub ich know-how. Myślę, że jako Belfer doskonale zdajesz sobie sprawę z opłakanego stanu naszych szkół publicznych i miernej jakości kształcenia. Ale to pewnie temat na osobny wątek… Możemy przerzucać się wieloma argumentami i każdy z nas będzie miał sporo racji. Najważniejsze jest jednak pytanie o przyszłość. Pewne jest to, że naród otumaniony, nie potrafiący wznieść się w swoich decyzjach ponad proste emocje nie zachowa swojej suwerenności – ani politycznej, ani gospodarczej. Narody światłe – choćby niewielkie, jak np. Szwecja – są w stanie skutecznie bronić wolności i zapewnić sobie godne warunki życia. W nadchodzących wyborach – tych prezydenckich, parlamentarnych i samorządowych – każdy z nas będzie musiał dokonać wyboru – z mafią, czy z nieudacznikami? Trudny wybór, jak zauważyłeś, ale musimy go dokonać. Moje preferencje już znacie. Wolę uczciwych nieudaczników zabiegających o prawdę, walczących ze zorganizowaną przestępczością i pielęgnujących to, co w naszej polskiej tradycji najbardziej wartościowe, niż bezwzględną mafię. Z tymi nieudacznikami jest jakaś nadzieja. I nie jestem proPiSowcem – Drogi Belfrze. Staram się tylko podejmować racjonalne decyzje i Was zachęcić do racjonalnego, a nie emocjonalnego działania.

11.05.2010 02:44
IP: 79.162.7.12

P.S. Jeśli chcesz ocenić jak sprawnie i w czyim interesie działa "nowoczesna" władza w wydaniu PO, to zachęcam do przeczytania tego artykułu: http://opinie-publicystyka.netbird.pl/a/43888

11.05.2010 07:43
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.117.46

Piszesz Belfrze, że MUSIMY wybrać jakąś władzę, bo każda władza jest lepsza od anarchii. Otóż ZŁA władza nie różni się niczym od anarchii, czyli bezprawia, a może nawet jest jeszcze gorsza. Przypomnij sobie społeczeństwa owadów pozbawionych aparatu władzy i doskonale prosperujące (królowa pszczół nie sprawuje rządów, tylko służy rozmnażaniu, jest nałożnicą trutni). Społeczeństwo kierowanie przez złą władzę prawie natychmiast traci niepodległość i upada gospodarczo. Nasza anarchia od wieków polega na bezkarności rządzących elit i niemożności dostania się do władzy ludzi spoza nomenklatury. Tak było w XVII wieku, co zaowocowało rozbiorami i tak jest dziś, co zaowocowało "reformami społecznymi". W ciągu ostatnich 20 lat niepodległości mieliśmy do czynienia z rządami wszystkich możliwych opcji (z wyjątkiem UPR). Przeprowadzono liczne reformy: Reformę administracji ( wzrost liczby pasożytniczych biurokratów o 400%, indolencja skorumpowanych urzędników i biurokratyczna mitręga na każdym kroku). Reformę służby zdrowia (horrendalne składki, brak dostępu do "bezpłatnego", czyli z góry opłaconego lecznictwa, pełnopłatne leki i usługi lecznicze i stomatologiczne). Reformę rent i emerytur (mamy największą chyba w świecie liczbę symulanckich rencistów i w perspektywie brak pieniędzy na emerytury przy największych chyba na świecie składkach). O skutkach reformy szkolnictwa i sądownictwa nawet szkoda wspominać, bo są równie "udane". Podejrzewam, że gdyby nie unijne dotacje i zgoda społeczna na nędzarskie pensje (odwrotnie niż w Grecji), Polska już by zbankrutowała pod rodzimymi rządami. Zobaczcie jak cwano skonstruowaną mamy ordynację wyborczą: Nie wolno nam wyrazić braku zaufania do WSZYSTKICH nomenklaturowych kandydatów przez skreślenie ich na listach wyborczych, bo nasz głos będzie NIEWAŻNY! I tu jest pogrzebany pies pseudo demokracji: Mamy identyczny wybór, jak klienci Forda T jeśli chodzi o kolor. Mogli wybrać dowolny kolor pod warunkiem, że będzie on czarny. Tu ukryta jest nasza zgoda na bezkarność elit, bo w przypadku złych rządów elity tłumaczą.że sami je wybraliśmy! Że jakie społeczeństwo, taka władza! A my pokornie zwieszamy ogłupiałe głowy i przyznajemy im rację nie zdając sobie nawet sprawy, że nie mieliśmy najmniejszego wyboru poza tą kliką czy tamtą mafią! Przyjmujemy do wiadomości, że mamy taką władze, jakim jesteśmy społeczeństwem, co być może jest prawdą, ale nie chcemy przyjąć do wiadomość, że taki jest koniec naszych elit, jakie były ich rządy i czcimy jak bohaterów wyrzucone poza nawias historii nasze kolejne kierownictwa pod warunkiem, że zginęli tragicznie.

11.05.2010 09:26
Grześ do Belfra IP: 109.243.179.232

Niestety pan Bartoszewski stracił u mnie status autorytetu, odkąd zamiast używać argumentów (których najwyraźniej mu brakło), zaczął "pyskować". Rozczarował mnie totalnie. Zresztą jak wiele innych osób publicznych ostatnimi czasy. Piękny życiorys go nie usprawiedliwia, pan Bartoszewski sam niszczy swój wizerunek. Z bohatera przeistacza się w krzykliwego celebrytę, niestety. I wierz mi, bardzo tego żałuję.

11.05.2010 12:37
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.122.19

Popieram zdanie Grzesia Belfrze. To, że ktoś w czasach stalinowskich miał wyrok śmierci, czy w czasie okupacji siedział w Oświęcimiu, jeszcze nie jest niczym nobilitującym. Przypominam, że w obozach koncentracyjnych siedzieli również pospolici złodzieje, czy fałszywi donosiciele, a za Stalina karano śmiercią również zwykłych bandytów. Przy okazji mam pytanie do Historyka: Nie rozumiem dlaczego nie przyjąć za dobrą monetę wyjaśnień Rosjan, że zbrodni katyńskiej dokonali Niemcy? Przecież nic bardziej nie przypomniałoby światu, że w 1940 roku, kiedy mordowano naszych oficerów, ZSRR ściśle współpracował w sojuszu z III Rzeszą! Takie wyjaśnienie jest jeszcze gorsze od przyznania się do zabicia Polaków, bo jest przyznaniem się do współpracy z Hitlerem! Współpracy w zbrodni! Taką opinię miał mój śp. Ojciec, który nigdy nie był dyplomatą, ani członkiem elit, ale myślał logiczniej od nich...

11.05.2010 17:14
historyk IP: 78.8.124.74

o polityce pisać mi się tu już nie chce (chyba że stworzą osobne forum); a co do zbrodni katyńskiej - gdzieś czytałem, że kaci z NKWD strzelali do naszych z niemieckich karabinów, ale nie dla zatarcia śladów, tylko dlatego że mniej się grzały... Wygląda na to że ten atak w polską elite był uzgodniony i skoordynowany z niemiecką akcją AB po drugiej stronie granicy. Miednoje koło Tweru, jedno z miejsc straceń polskich oficerów w 1940 r., znane dopiero od lat 90. leżało poza zasięgiem działań niemieckiej armii w latach 1941-1943, czyli sprawca zbrodni oczywisty...

11.05.2010 18:08
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.122.19

Nie zrozumieliśmy się. Mój Ojciec dopuszczał możliwość, że polskich oficerów wymordowali Niemcy w czasie, gdy jawnie i oficjalnie współpracowali z Rosją, czyli przed 22 czerwca 1941 roku. Niemiecka amunicja niczego nie dowodzi, bo mogła pochodzić z ruskich zdobyczy w Polsce. Zresztą Niemcy oficjalnie zaopatrywały ZSRR w broń i sprzęt w zamian za rosyjskie surowce i żywność. Traktat w Rapallo umożliwiał Niemcom budowę poligonów i ćwiczenia wojskowe na terenie ZSRR, czego zabraniał im Traktat Wersalski. Zdaniem Ojca należało przyjąć za dobrą monetę wyjaśnienia Rosjan o niemieckiej zbrodni w Katyniu i wypomnieć Ruskim współpracę z Hitlerem przed 22 czerwca 1941 roku. W takiej interpretacji wyjaśnienia Rosjan przypominałyby wyjaśnienia biskupa Wielgusa, który po przedstawieniu mu dokumentów współpracy z SB oświadczył, że był przekonany iż współpracuje z wywiadem zachodnioniemieckim (wrogim Polsce), a nie z legalnym wywiadem kraju, którego chleb jadł.

11.05.2010 21:09
taksobieczytam do zuzy IP: 95.175.13.19

"Z rozmysłem wymordowano nasze prawdziwe intelektualne elity" o jaki mord chodzi? i jakie elity?

11.05.2010 22:26
Zuza IP: 91.94.148.139

Dla ciebie "taksobieczytam" nie ma żadnej świętości. Będę szczera - jesteś obrzydliwym, cynicznym prowokatorem. Nie dorosłeś ani intelektualnie, ani moralnie do tego, żeby zabierać głos na tym forum. To wszystko, co mam ci do powiedzenia.

11.05.2010 22:46
taksobieczytam do zuzy IP: 95.175.13.19

Zuza pokazalas ze umiesz tylko lac wode i nic wiecej :) zapytalem o to bo mysle ze chodzilo Ci o zbrodnie z przed 70 lat? i nie wiem co ma tutaj swietosc do mojego pytania.

11.05.2010 22:49
taksobieczytam do zuzy IP: 95.175.13.19

ps. i nie Ty decydujesz do czego mam prawo a do czego nie. Zycze Ci duzo zdrowia, psychicznego.

12.05.2010 00:57
Zuza IP: 79.162.52.62

O, jakże szybko nastrój prysnął wzniosły! Albowiem w kraju tym zaczarowanym, gdzie — jak w złej bajce — ludźmi rządzą osły, jakież tu mogą być właściwie zmiany? Tu tylko szpiclom coraz większe uszy rosną, milicji — coraz dłuższe pałki, i coraz bardziej pustka rośnie w duszy, i coraz bardziej mózg się staje miałki. Tu tylko może prosperować gnida, cwaniak i kurwa, łotr i donosiciel — niewielki wybór, jak sami widzicie, choć niejednemu kuszącym się wyda. Ach, prawda, można być Gęgaczem jeszcze, lecz ja w tym gronie nie bardzo się mieszczę. (Janusz Szpotanski, ok. 1975)

12.05.2010 23:48
do Zuzy IP: 91.193.99.58

Zuza z całym szacunkiem, ale nie robią na mnie wrażenia przebieranie się w piórka łaskawych i empatycznych przedstawicieli partii, którą tak kochasz. Ja wciąż pamiętam jaki PIS był i uważam, że nadal jest skrajnie prawicowy ze skłonnościami nacjonalistycznymi. Nic tu nie pomoże zmiana image pod barwy kampanii. A mówią że reszta to populizm a sami są nie lepsi. W końcu nie ma co się dziwić w końcu chodzi wszystkim o to samo przejąć władze, utrzymać ją i się obłowić, a zwykłego Kowalskiego i tak mają w d...ie.

13.05.2010 15:33
IP: 83.18.212.21

do IP: 91.193.99.58 a jaka jest PO - partia obietnic bez pokrycia, rozwalania i rozsprzedawania państwa , skorumpowanych członków -dziś znów przed sądem stanęła członkini PO pod zarzutem przywłaszczenia kasy - sami uczciwi co jeden to lepszy a przewagę daje im kasa jaką dysponują i którą opłacają media a mają ją dzięki uwłaszczeniu się na majątku naszego kraju wystarczy znać historię Tuska i jego tworzenie partii. Dokąd będą rządzić postkomuniści w tym kraju nie będzie prawdziwej demokracji i wolności Życzę zdrowia i więcej wiedzy historycznej -zacznij czytać różną prasę a nie tylko GW chyba że jesteś z PO - ciebie już nic nie uratuje

13.05.2010 16:37
IP: 95.175.13.13

Anula daj sobie spokój hipokrytko czytająca Wasz dziennik. Wszyscy kradną a twoi pupile to święci jak się patrzy. Naucz się czytać a potem oskarżaj. Przez takie osoby jak ty Polska jest kojarzona z ciemnotą i pospulstwem.

13.05.2010 17:23
Wesoły Pielęgniarz IP: 78.8.125.195

Ja Was pogodzę. Wszyscy macie rację! Jeśli ktoś nie wierzy, niech wskaże jakąkolwiek ekipę rządową z okresu ostatnich 300 lat, która nie byłaby przeklinana przez WIĘKSZOŚĆ Polaków zaraz po zakończeniu kadencji!

13.05.2010 19:49
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

dyskusje na tym forum sa smieszne :) ktos do zuzy napisal dlaczego nei chce glosowac na pis, odrazu odzywa sie glos a PO to to i tamto, nawet tamta osoba nie napisala na kogo chce glosowac, jakas dziwna obsesja. Dla mnie osobiscie kazda partia ma w du... obywateli, obywatel to wyborca i tylko do tego jest potrzebny :) chodz wybory powinny byc co roku, wystarczy zobaczyc na ilosc remontowanych drog :) ilosc newsow w gazetach uniejow ile to ni pozyska kasy z unii, parzeczew nowe drogi itp. ehhhh. Wyborca ma prawo glosowac, podatnik placic podatki, a obywatel? siedziec cicho i nie narzekac.

14.05.2010 13:18
IP: 83.18.212.21

IP: 95.175.13.13 Ja przynajmniej czytam Nasz dziennik i Gazetę Polską Rzeczpospolitą a nawet Wyborczą i mam rozeznanie w różnych opiniach a TY? i nie rozumiem czemu nazywasz mnie hipokrytą skoro mnie nie znasz ale grunt to dyskusja na poziomie Obrońcy PO umieją tylko obrzucać błotem i pluć czym się da ale nic dziwnego mają super mentora Niesiołowskiego i Palikota. Oni pokazują prawdziwe oblicze PO szkoda z wami dyskutować w waszych szeregach ponoć moda jest na zakładanie nowych towarzystw- przyjaźni polsko-radzieckiej

14.05.2010 16:38
Grześ IP: 188.33.147.42

Po tym, co w ostatnich dniach "odwala" skompromitowany rząd platformersów w sprawie smoleńskiej, ale też złóż gazu łupkowego, jestem skłonny nazwać tych ludzi bandą debili. Po tym jak kandydat na prezydenta Komorowski na konferencji prasowej w sprawie powołania przez siebie Rady Bezpieczeństwa Narodowego daje się złapać obiektywom dziennikarzy z egzemplarzem konstytucji przełożonym wydrukiem z Wikipedii definiującym RBN, jestem skłonny stwierdzić, że jego kandydatura urąga każdemu obywatelowi RP. Wszystko stało się jasne: chłopcy z PO grają w grę, której ani sensu, ani zasad nie znają, wykonują tylko czyjeś polecenia. Pomyliła im się służba Państwu z meczem piłki nożnej.

14.05.2010 17:37
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

Zuza ty masz cos nasra... w glowie, jakas dziwna manie przesladowcza PO masz. IP 95.175.13.13 nie napisal jaka partie popiera, moze SLD, moze Samoobrone, a Ty juz jedziesz o PO. Naprawde idz sie lecz bo z Toba cos nie tak, w pisie juz byla obsesja "uklad" teraz jest "PO".

14.05.2010 18:45
vox populi IP: 94.23.48.64

Wnoszę aby stworzyć osobne forum dla oszołomów popisowców pod adresem np www.rzeźnia-popis.pl i tam się obrzucajcie błotem a nie ludziom kity wciskacie. Jedni i drudzy warci siebie. Banda przekrętasów i złodziei. Sp...ać z tego miejsca i dajcie ludziom żyć a nie ciągle tylko zatruwacie wszystkich swoim jadem. To przez was gnojki ludzie są podzieleni i to was wszystkich politykierów należałoby zamknąć dla dobra ogółu.

14.05.2010 18:54
cd IP: 94.23.48.64

Może w końcu na temat newsa. Wiecie wogóle co to był za pikink, kto go organizował, po co?? Widocznie was to nie interesuje, a był ktoś z was na tej imprezie. NIE Bo po co. Znacie kogoś z tych młodych demokratów że takie głupoty piszecie. Przynajmniej ktoś się stara żeby urozmaicić nam majówkę i to się chwali jak wyszło tak wyszło. Raczej z winy mieszkańców, bo się nawet nie interesujecie co u nas w mieście się dzieje tylko siedzicie przed tymi monitorami i czekacie aby komuś dokopać docinkami i wyzwiskami bo prosto w oczy to się boicie.Oby więcej inicjatyw ze strony młodych ludzi, bo to w końcu oni kiedyś przejmą inicjatywę. Ale jak się nauczą nienawiści od was wszystkich to wcale lepiej nie będzie. Więcej rozumu życzę i powściągliwości karzełki moralne

14.05.2010 20:10
EHHHH IP: 217.172.246.139

mania prześladowcza opanowała społeczeństwo - wszędzie węszycie spiskową teorię dziejów.

15.05.2010 00:59
ZygmuntF IP: 91.94.52.74

Widać wyraźnie, że piszących tutaj zwolenników PO nie stać jest na podjęcie jakiejkolwiek merytorycznej dyskusji. Powtarzają tylko propagandowe banały i wulgarnie obrażają innych. Z wypowiedzi tych zagorzałych obrońców „Rządu Miłości” aż kapie od nienawiści. Zastanawiam się dlaczego? Czy oni są tak ślepo zaangażowani ideowo, że nie dostrzegają oczywistych faktów – zupełnie jak niektórzy zwolennicy Stalina, którzy do dziś stawialiby mu pomniki? ALemiasto to fajny portal, ale przecież nie jedyny, z którego można się czegoś dowiedzieć o świecie. Z zachowania tych wirtualnych POstaci łatwo można wyczytać psychiczną reakcję obronną, polegającą na uporczywym odrzucaniu oczywistej prawdy, której nie chcą przyjąć do świadomości. Jej przyjęcie oznaczałoby, że ich zwyczajnie oszukano, że stanęli po niewłaściwej stronie – po stronie kliki, która dba tylko o swoje ciemne interesy. Taka świadomość może być powodem głębokiego rozczarowania i ciężkiego urazu psychicznego. Jedni odreagowują takie frustracje płaczem, a inni agresją – także na forach dyskusyjnych w przestrzeni wirtualnej. Typ reakcji uzależniony jest od indywidualnego, osobniczego poziomu umysłowego. Im bardziej ograniczone horyzonty, tym mniejsza zdolność do konstruktywnej wymiany argumentów, co potęguje frustrację i agresję. Jest jeszcze inna możliwość, że te POstacie po prostu należą do kliki i w ten sposób chronią swoje interesy, prowadząc cyniczną akcję prewencyjną przed nadchodzącymi wyborami. Marian Hemar pisał, że Polska zawsze była krajem kontrastu między wysoką kulturą, a potwornym chamstwem, które jest naszym największym wewnętrznym wrogiem.

15.05.2010 09:42
taksobieczytam IP: 95.175.13.19

Smiesza mnie wypowiedzi niektorych osob, nawet jak powyzej, jakas mania przesladowcza niektorych dopadla. Jak ktos nie popiera wodza Jaroslawa to znaczy ze jest zaslepiony, glupi itp. dla co niektorych ludzi nie istneje cos takiego jak inne zdanie. Czy ja komus np. zabraniam popierac Jaroslawa, czy mowie ze jak popiera Jaroslawa to jest taki i owaki? ja napisalem swoje zdanie dlaczego bym go nie poparl, dlaczego nie poparl bym PiS. Dla co niektorych ciezko jest to zrozumiec. Moge im zyczyc tylko duzo zdrowia.

15.05.2010 10:21
IP: 78.8.119.207

nie wiedziałam, że aleksandrowianie są tak żałośni i nie potrafią przeczytać jaki jest temat artykułu. skoro jesteście tacy mądrzy to zajmijcie się polityką może na jakimś innym forum, a nie zaśmiecajcie strony waszymi nikomu niepotrzebnymi komentarzykami. swoją energię w paluszkach przełóżcie na jakąś inicjatywę. i naprawdę nie ma dużego znaczenia za jaką partią byli organizatorzy pikniku. był? był. młodzi ludzie naprawdę się starali i to wy nawaliliście nie przychodząc.

28.05.2010 21:41
Joy IP: 78.8.195.143

98% tych komentarzy to rozmowa o partiach i poglądach politycznych . ludzie kogo to obchodzi! załóżcie sobie forum , wymieńcie numerami gadu-gadu czy coś a nie zaśmiecacie. :l

GRAPHICS, CSS by JOEYstudio.pl
PHP/MYSQL by WebHome.pl
ALEMIASTO.PL© 2009-2010
Wszelkie prawa zastrzeżone