login
hasło
rejestruj
left.jpg, 3,6kB right.jpg, 3,5kB pomnik_top.jpg, 3,7kB

reklama
sonda
brak sond
ALemiasto.pl > Newsy> Będą protestować!
źródło: własne / dodał: Tomasz Dominowski
22.03.2009 13:25:46
We wtorek, 24 marca na Placu Kościuszki o godz. 16.30 odbędzie się protest przeciwko zatrudnianiu pracowników spoza Unii Europejskiej kosztem miejsc pracy obywateli RP. Organizatorami manifestacji są Klub Gazety Polskiej oraz koło Prawa i Sprawiedliwości w Aleksandrowie Łódzkim.

W naszej gminie niepokojąco nasila się zjawisko masowego zatrudniania pracowników spoza Unii Europejskiej w lokalnych firmach. Działanie to może mieć negatywne skutki dla całej lokalnej społeczności.

Organizatorzy proszą o przybycie i poparcie manifestacji wszystkich solidaryzujących się ze zwalnianymi z tego powodu pracownikami oraz osobami zagrożonymi bezrobociem.


drukuj drukujkomentarze: 88czytano: 1944


komentarze

22.03.2009 14:04
wstyd mi za was IP: 78.8.116.66

weźcie koło i pukniecie się w czoło !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

22.03.2009 14:09
Anonim Gall IP: 78.8.197.210

Czy ktoś Was o to prosił? Czy własciciele prywatnych firm nie mogą już zatrudniać kogo chcą? Ściagnijcie radio, telewizję i kogo chcecie i wypowiedzcie się !!! Ludzie opamietajcie!!!

22.03.2009 14:51
Wesoły pielęgniarz IP: 87.105.83.203

Czy nie uważacie tego protestu za śmieszny? Jak burmistrz, który nie potrafi załatwić sprawy świateł sygnalizacyjnych może komuś w czymkolwiek pomóc? Nie lubię burmistrza, ale w tym wypadku uważam protest za chybiony, bo burmistrz nie ma najmniejszego wpływu na zatrudnianie pracowników przez właścicieli firm. Chcieliśmy kapitalizmu i wolności, więc musimy liczyć się z konsekwencjami. Protestujący przedstawią się w roli zacofanych ksenofobów protestujacych przeciwko nieuniknionym procesom gospodarczo-politycznym. Nie będą się niczym różnili od XIX-wiecznych strajkujących przeciwko wprowadzaniu do przemysłu wysokowydajnych maszyn. Niemniej wezmę udział w tym proteście właśnie ze względu na jego beznadziejność. Widzę tu tylko jedyną korzyść: Sprawdzenie ilu ludzi ma już dość wszechobecnego syfu i nie obawia się ośmieszenia w przypadku przegranej. A co do Okien, to nie widzę najmniejszych szans załatwienia czegokolwek środkami prawnymi. Nasyłanie na firmę różnych kontroli nic nie da ze względu na powszechną korupcję kontrolerów. Co innego, gdyby robotnicy złożyli się na łapówkę dla inspektorów. Wtedy może coś załatwią, o ile przebiją łapówkę właściciela firmy. Może lepiej byłoby zaproponować właścicielowi niższe stawki zarobków, niż otrzymują Filipińczycy? Tylko argumenty ekonomiczne mogą trafić mu do przekonania.

22.03.2009 14:52
aurolka IP: 78.8.122.120

Moim skromnym zdaniem prywatny przedsiębiorca, który własnymi siłami buduje swoją firmę, w demokratycznym kraju bezsprzecznie powinien mieć możliwość nadania jej takiego kształtu, jaki sobie życzy, MOŻE SOBIE ZATRUDNIAĆ, KOGO CHCE. Jego prywatna sprawa, jego biznes. ALE INACZEJ MA SIĘ RZECZ, GDY W PROMOCJĘ FIRMY ZAANGAŻOWANE SĄ LOKALNE WŁADZE, KTÓRE NA JEJ POWSTANIU BUDUJĄ SWÓJ KAPITAŁ POLITYCZNY (NIE W PEJORATYWNYM ZNACZENIU), GDY FIRMA DOSTAJE SPECJALNE ULGI PODATKOWE, JEDNYM SŁOWEM: GDY JEST TRAKTOWANA PREFERENCYJNIE PRZEZ LOKALNY SAMORZĄD. Wówczas należy się coś wzamian, jak w offsecie. W tym przypadku uważam, że gmina powinna zadbać o to, by pierwszeństwo zatrudnienia mieli lokalni pracownicy. W przypadku Okna Rąbień jeszcze uzasadnione mogłoby być sprowadzenie jakichś wyspecjalizowanych pracowników, na których umiejętności jest w firmie akurat zapotrzebowanie. Ale tutaj nie potrzeba wysoko wykwalifikowanych specjalistów, tylko zwykłych fizycznych pracowników.

22.03.2009 14:58
aurolka IP: 78.8.122.120

Aha, Polacy też pracują za granicą. Ale wcale nie jest fajnie, kiedy się trafi do obozu pracy np. na Sycylii, zwłaszcza gdy siż nie zna języka i człowiek nie umie/nie może wyegzekwować swych praw do godnego traktowania, pensji itd. Z Sycylii do Polski jest mimo wszystko bliżej niż z Polski na Filipiny.

22.03.2009 15:20
piotr123 IP: 78.8.114.98

Odpowiedz na post nr1. A NAM JEST WSTYD ZA CIEBIE!!

22.03.2009 16:05
karol IP: 87.105.93.209

jak często mam odmienne zdanie z Aureolką, tak teraz muszę przyznać rację, jeśli Firma z Rąbienia jest traktowana ulgowo przez gminę, Gminie należą się pewne korzyści, i prawdą jest też to że szef tej firmy po prostu wyrzucił ludzi nie patrząc na ich sytuacje rodzinne, kłamstwem jest że ludzie nie chcieli tam pracować...

22.03.2009 18:19
pawel IP: 78.8.193.74

oczym wy mowicie poprostu jest kryzys i ci co maja kaske to napewnostaraja sie ja jak naj mnij wydac na pracownikow

22.03.2009 21:42
07 zgłoś się IP: 81.190.44.145

Proponował bym bojkot kupowania okien z Rąbienia niech wysyłająś je sbie na Filipiny.

22.03.2009 22:03
Maja IP: 213.77.230.186

Na Filipinach nie potrzebują okien, ani butów!

22.03.2009 22:04
nowy acz zorientowany IP: 78.8.122.82

Nie ma się co pukać w czoło, właściciele mogą zatrudniać kogo chcą, ale.. jest kilka dużych ale w tym przypadku. Fragment artykułu o firmie Okna Rąbień na portalu branżowym z 28.01.2008: "... Zarząd firmy jest zdania, że rozwiązaniem problemów z zatrudnieniem jest stworzenie atrakcyjnych warunków pracy oraz godziwe wynagrodzenie." A to fragment wywiadu z zarządem tej samej firmy, z panami Kucharskim i Brzezińskim z dnia 08.12.2008: "B.B.: Z pracownikami też nie ma problemu, postanowiliśmy zaimportować pracowników z końca świata. R.K.: Od lutego będziemy mieli 100 pracowników z Filipin. Na 10 ha budujemy dla nich miasteczko, są starannie dobrani i anglojęzyczni. Bardzo chcieli przyjechać do Europy. Nie są specjalnie tańsi, przelot, zakwaterowanie itp. Są za to bardzo pracowici i chcą pracować, a my zapewnimy im dobre warunki, będą mieli nawet własną telewizję i prasę." I fragment wywiadu Jacka Lipińskiego dla portalu euroregiony.pl z 2008 r.: "Istniejąca wcześniej firma OknaRąbień pozyskała nowy teren inwestycyjny i podniosła zatrudnienie z 400 do 850 osób. Firma jest aktualnie jednym z trzech największych producentów okien w Europie. Władze gminy Aleksandrów Łódzki nastawione są bardzo proinwestycyjnie. Miasto posiada jedne z najniższych stawek podatkowych w regionie, które zgodne są z systemem cen i podatków UE, oraz program de minimis dla przedsiębiorców." I jeszcze cytat z art. z Dziennika Polska z dn. 03.03.09: „Jacek Lipiński, burmistrz Aleksandrowa Łódzkiego, któremu administracyjnie podlega Rąbień, o Filipińczykach dowiaduje się od nas. - To zły proceder, nieetyczny. Szybko muszę się umówić na poważną rozmowę z prezesem firmy - deklaruje Lipiński. - Zagraniczne koncerny, które inwestują w Aleksandrowie, gwarantują, że w pierwszej kolejności będą zatrudniać mieszkańców naszej gminy. Tym bardziej należy tego wymagać od rodzimej firmy, która działa u nas tyle lat.” W ostatnim, kolejnym bałwochwalczym 40i4, pan Jacek Lipiński miał możliwość poinformowania aleksandrowian o efekcie rozmów i stanowisku władz gminy wobec zaistniałej sytuacji. Nie skorzystał z niej, bo może zapomniał o swojej deklaracji, a może uznał, że nie ma problemu, a może olał sprawę bo dostał medal. Jak wytłumaczyć fakt, że taaaki menadżer gminy ponad trzy miesiące nie wiedział o sprowadzeniu 100 Filipińczyków do firmy, która jak można wnioskować z jego wypowiedzi jest przez gminę traktowana w sposób preferencyjny. Powinno to zobowiązywać przedsiębiorcę korzystającego z ulg podatkowych do rewanżu wobec gminy i jej mieszkańców, nie mylić z rewanżem wobec urzędników. Duży pracodawca, jak Okna Rąbień ma prawo korzystać z pewnych preferencji, musi jednak wywiązywać się ze składanych deklaracji typu „atrakcyjne warunki pracy” itd. Małym lokalnym przedsiębiorcom nikt nie buduje dróg dojazdowych (wręcz przeciwnie), nie zbroi terenu i nie obniża podatków. Takich zakładów w naszej gminie są setki i to one w głównej mierze tworzą miejsca pracy, a zatrudniają prawie wyłącznie aleksandrowian. Wszyscy dookoła składają deklaracje na wiatr i mają zwykłych mieszkańców głęboko gdzieś. I dlatego protest mądry czy głupi jest uzasadniony i potrzebny i ja idę. A jak się komuś taka akcja nie podoba, to jego prawo, którego nikt mu nie odmawia i nie każe walić się w czoło z tego powodu. http://www.oknonet.pl/okna/typy_okien/typowe/news,11396.html http://www.oknonet.pl/okna/typy_okien/typowe/news,12396.html http://euroregiony.enginepro.pl/index.php?lang=1&menu=1&menu_select=278

22.03.2009 23:03
IP: 78.8.122.82

Cytat z wywiadu z właścicielem OKNA RĄBIEŃ Januszem Piąstką z 2006/11/07: "Jestem dumny nie tylko z tak dużej fabryki, ale również z tego, że w Polsce można robić duży i poważny business, właśnie to udowodniłem. Cieszę się, że mogę dawać pracę Polakom. Nie muszą wyjeżdżać za granicę. Tu też można pracować za dobre pieniądze. Cieszę się, że żyje w Polsce, że jestem i czuję się Polakiem." Co się stało z tym panem? Czy to prawda, że odbyło się tam dość brutalne przejęcie władzy? Ci dwaj nowi gadają jak mafiosi, nie mają skrupułów, widzą świat przez cyferki. Tylko cyferki. Czy ci dwaj nowi zarządzający spowodowali, że sprawy wymknęły się Lipie spod kontroli? Chyba są od niego po prostu mocniejsi, bardziej jeszcze bezwzględni i mają jeszcze mocniejsze parcie na sukces. Sprzedaliby go z kretesem. Wcale mi się nie podobają.

22.03.2009 23:05
aurolka IP: 78.8.122.82

Ostatni post był mój, tak dla ciekawych.

23.03.2009 07:45
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.241

Niektórzy na forum oburzają się na mnie, że wspominając o Katyniu, czy ofiarach niemieckich obozów szargam narodowe świętości. Ludzie ci najwidoczniej nie zauważają, że ciąży na nas, żywych, odpowiedzialność za kraj, za który oni oddali najcenniejsze co mieli – życie. Ludzie ci uważają, iż wystarczy raz do roku położyć kwiatki pod pomnikiem poległych, odprawić mszę i na cały następny rok zapomnieć o ofiarach. I oburzać się, gdy ktoś o nich wspomni bez okazji rocznicy. Zresztą po co sięgać wojny? Dwadzieścia - trzydzieści lat temu wielu ludzi oddało również życie, zdrowie, czy majątek, aby zdobyć dla nas wolność. Czy uważacie, że ksiądz Popiełuszko i inni zginęli, aby dziś swołocz rozsiadała się na stanowiskach i spijała śmietankę żerując na ich śmierci? Co zrobiliśmy z tą wolnością? Szkolnictwo gorsze niż "za komuny", sądownictwo tak samo, rozdęta do granic możliwości administracja olewa obywateli, a o służbie zdrowia lepiej nie mówić. W rządzie partie żrą się miedzy sobą o możliwość wyrwania jak największego ochłapu z ciała Polski. Jedyne, co szary obywatel zyskał, to wolność słowa, którego żadna władza nie słucha i wolność zdychania z głodu pod mostem. Za to biurokracja zdobyła władzę niemal boską, bo tylko Bóg jest bezkarny i nie odpowiada za swoje czyny! Czy nie uważacie, że choćby z szacunku dla poległych powinno się postawić bandę winnych pod ścianą i rozstrzelać? My również jesteśmy winni, bo przez 20 lat woleliśmy ślepo wierzyć w bzdury głoszone w mediach i nie protestować. A jeśli ktoś egoistycznie uważa, że akurat jemu jest dobrze, to nie zasługuje na nic lepszego niż ma i nie ma prawa oburzać się na mnie za szarganie świętości narodowych. Dziś już za późno żałować wprowadzenia kapitalizmu w Polsce. Zapomnieliśmy, że kapitalizm skompromitował się już w XIX wieku i kompromituje się dziś, na naszych oczach. Podobnie jak komunizm, który okazał się infantylną bajką dla dzieci i był równie jak dzieci okrutny. Mieliśmy okazję szukać trzeciej drogi już 20 lat temu. Oczy całego świata były zwrócone na Polskę z nadzieją, bo już wtedy kraje kapitalistyczne zdawały sobie sprawę z kryzysu, jaki im grozi. Dzięki chciwości i pazerności, która opanowała Polaków wybraliśmy kapitalizm. Myśleliśmy, że będziemy opieprzać się w pracy, jak w komunie, ale pensje dostaniemy amerykańskie. Wystarczyło przekupić przywódców Solidarności, żeby cały naród zrezygnował ze zdobyczy prawa pracy często wywalczonego jeszcze przez naszych ojców i dziadów i dziś protestuje się bezsensownie przeciwko prawom ekonomicznym, które sami zgodziliśmy się wprowadzić licząc, że to my będziemy kapitalistami i że to my będziemy mogli żerować na innych. Nielicznym jednostkom się udało, ale miliony popadły w nędzę. Jednak wbrew pozorom powinniśmy cieszyć się z obecnej sytuacji. Musimy zdać sobie sprawę, że im jest gorzej, tym jest lepiej. Prawem boskim jest bowiem, że owoc musi zgnić, zanim z tkwiącego w nim ziarna wyrośnie nowa roślina. W Polsce wszystko chyba jest przegniłe i zdegenerowane – szkolnictwo, służba zdrowia, sądownictwo z policją i administracja, a nawet Kościół. Ja już wiem, w jakim kierunku powinny pójść zmiany, a jeśli do Was to jeszcze nie dotarło, to najwidoczniej stopień zgnilizny jest jeszcze zbyt mały. Ale nie martwcie się. Wystarczy poczekać aż większość to zrozumie, a wtedy winni odpowiedzą za swoje czyny. A jeśli nie dożyją, to odpowiedzą ich dzieci. Tak, jak nasze dzieci płacą dziś nędzą, emigracją i brakiem nadziei za naszą głupotę.

23.03.2009 08:55
aurolka IP: 87.105.83.229

Wesoły, z tą wolnością słowa to przesadziłeś. Niestety nawet tego, co nas boli, nie można nazywać po imieniu. Jak użyję jakiegoś prawdziwego, acz dosadnego określenia na obserwowaną nieprawidłowość, to wychodzi, że jestem oszołom. Dusi nas językowa poprawność polityczna. Popatrz na protest: zamiast Azjatów (którzy są tanią siłą roboczą, bo pochodzą z regionu świata, gdzie życie ludzkie nie jest cenne) mówi się o jakichś anonimowych pracownikach spoza UE (może z USA?). Żeby nie było, że tu jakiś rasizm kwitnie. Jak powiem, że GW to żydowska gazeta, też źle. Bo Holokaust, antysemityzm i te sprawy. MAmy knebel w ustach. A pogadać sobie w otwarty sposób publicznie to można tylko na takim maleńkim i niewiele znaczącym forum, jak to. I też nie zawsze. Ale jest na to sposób, najprostszy na świecie: wypluć knebel! NAzywać rzeczy po imieniu. I kopnąć w d... tę całą poprawność polityczną. Bo już niedługo to nawet nie będę mogła na deser upiec murzynka:)

23.03.2009 09:01
O_o IP: 78.8.117.182

Co ma Bóg,Katyń,Popiełuszko i XIXwieczne organizacje robotnicze do tej sprawy??? Nie Wiem, Ale Wiem Że Jesteś Debilem !!!

23.03.2009 11:18
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.241

Do Aurolki. Cenzura istnieje głównie w umysłach ludzi. Ja przeważnie mówie to, co myślę, choć oczywiście pewnym ograniczeniem jest kindersztuba. Nie powiem na przykład rodzinie zmarłego, którego imieniem nazwano jakiś obiekt, czy ulicę, że ich drogi zmarły był świnią i stalinowcem. W Polsce ścierają się kultura Wschodu i kultura Zachodu. Ludzie Zachodu starają się wyjaśnić odmienne poglądy, a jeśli nawet żaden nie przekona drugiego, to rozchodza się w zgodzie i przyjaźni. Ludzie Wschodu tak nie potrafią. Oni muszą albo przekonać interlokutora do swoich racji, albo uważają człowieka o odmiennych poglądach za debila. Najlepsze przykłady mamy na forum, gdy flugają mi ludzie Wschodu za moje poglądy, ale ANI JEDEN nie przedstawił ŻADNEGO rozsądnego argumentu. Dawno już temu pewien słynny psychiatra stwierdził, że w każdej ludzkiej populacji rodzi się najwyżej 10% ludzi normalnych, a cała reszta uważa ich za wariatów. Dlatego te bluzgi kołtunów mnie cieszą. Ale z tą polityczną poprawnością masz rację. Ja kiedys sluchałem w Tv pana - Weismana. Twierdził on, że Żydzi bedący katami w UB, przestali być Zydami w chwili, gdy rozpoczęli pracę w w/w służbach. Więc zamiast pisać o oprawcach Zydach, ja piszę o oprawcach nieżydach. Dzięki temu nawet gdybym zachorował na nieżyt zołądka, to mogę śmiało iść do lekarza.

23.03.2009 11:25
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.241

Do Oo: Naprawdę nie kojarzysz zwiazku między faktami i zdarzeniami? To najwidoczniej o takich jak Ty ludziach Tuwim napisał prawie sto lat temu wierszyk "Straszni mieszczanie" (Na pewno jest na guglu jak klikniesz). Ale gdyby Ci się nie chciało, to przytoczę ci zakończenie tak, jak je zapamiętałem: "...Pod łóżko włażą węsząc złodzieja//Łbem o nocniki zimne trącając// I zasypiają z mordą na piersi// W strasznych mieszkaniach straszni mieszczanie."

23.03.2009 11:26
Megan IP: 89.231.50.31

Ciekawa jestem kto będzie protestował? Bezrobotni, którzy nie chcieli iść tam do pracy? Z tego co się orientuję to ogłoszenie o przyjęciach do pracy w Okno Plaście wisi w UP od zawsze, więc o co ten raban? O odbieranie miejsc pracy lokalnym obibokom, którzy pójdą, popracują dwa miesiące i idą na zwolnienie bo: praca za ciężka, bo zmianówka, niskie płace ( bo wykształcenie też niskie) itd.... Zawsze się znajdzie jakiś powód żeby robić aferę.

23.03.2009 12:32
anula IP: 217.172.243.3

"Demokracja pozwala nawet w pojedynkę sobie protestować" - patrz Dzień Świra.

23.03.2009 13:57
ania IP: 83.15.198.76

nie ma się co dziwić że w tym kraju tak się dzieje jak się dzieje- jest społeczne przyzwolenie na łamanie prawa, niesprawiedliwość społeczną, kłamstwo, obłudę i wciskanie kitu - ciemny lud to kupi. A dlaczego mamy nie bronić miejsc pracy dla naszych - jeśli bezrobocie byłoby na poziomie "0" to taka decyzja byłaby uzasadniona- ale w sytuacji gdzie zapowiadają je rzędu 13-19% w piewszej kolejności praca dla nas. Druga kwestia to warunki płacy i pracy - każdy chciałby pracować za przyzwoite pieniądze by móc zapewnić byt rodzinie. Jeśli nie zadbamy o naszą gospodarkę i ekonomię to Polska stoczy się jak Węgry - pieniądz musi zostawać w kraju aby był napędem naszej gospodarki a ciągle tylko się słyszy ile to milionów albo miliardów zostało wytransferowane za granicę - to z czego nasza gospodarka ma się rozwijać jak pracujemy na obcych - Chiny niedługo będą wielką potęgą bo wszyscy przenoszą swoje firmy do Chin bo tam tania siła robocza a że jakość zła to co -popatrzcie np. na dresy Adidasa jak są uszyte a cena dalej wysoka no bo to marka- niestety już nie ta co kiedyś -widać że są uszyte w CHRL- dbajmy i sznujmy to co nasze bo o nas nikt nie zadba jeszcze najwyżej nam nogę podłożą. Warto iść na takie spotkanie - "nie" dla przyzwolenia społecznego na takie praktyki

24.03.2009 08:17
??? IP: 84.40.207.148

Co na to nasi Rodacy pracujący za granicą?

24.03.2009 08:30
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.161

Duch Święty natchnął mnie dzisiaj po śniadanku i napisałem wiersz "O wojnie filipińsko-aleksandrowskiej"::::Hej chłopcy! filipinki w dłoń!//Nie czas się w kącie chować!//Gdy Filipińczyk jest u bram// To trzeba protestować!//~~~~Niech drżą Azjaci, bo już czas//Aby się zająć nimi!// Niech Lech Kaczyński wiedzie nas// Zdobywać Filipiny!//~~~~Przenigdy nie przekona nas// Ta Buda-Sowa zmokła!// I jak kamienie rzucim się//Prosto w rąbieńskie Okna!//~~~~ Takiemu, co chce z boku stać,// Gdy jego brat w potrzebie jest// Powiemy: Taka twoja mać!// Nie chcemy cię! Jechał cię pies!//~~~~ Niezorientowanym wyjaśniam, ze filipinka to granat domowego wyrobu używany w Powstaniu Warszawskim. Myślę również, że warto wyjaśnić Strasznym Mieszczanom, którzy samodzielnie nie porafią kojarzyc faktów, że 200 aleksandrowian zwolnionych z pracy oznacza co najmniej 200 000 złotych miesięcznie mniej wydanych u aleksandrowskich kupców i usługowców. Producenci oczywiście też to odczują. Nie odczuje biedy tylko aleksandrowska biurokracja, gdyż niewątpliwie podniosą wszelkie możliwe opłaty i podatki, aby nadal przyznawać sobie medale i premie. Proponuję, aby Komitet Protestacyjny wydrukował mój wiersz i rozdał go demonstrantom w postaci ulotek. Gdyby burmistrz wykręcał się od odpowiedzialności, to możemy chóralnie odczytać mu ostatnią zwrotkę!

24.03.2009 08:31
aurolka IP: 81.168.186.251

do postu 23 odpowiedź w poście 5

24.03.2009 17:15
07 zgłoś się... IP: 217.172.247.51

Tylko patrzeć jak w prasie zagranicznej ukaże się artykuł o filipińskich obozach pracy w Polsce.Nie oszukujmy się bo firma Okna Rąbien to jeden wielki obóz pracy gdzie właściciele nie dopuścili do powstania związków zawodowych i gdzie zwykłego pracownika ma się za nic.Mam tylko nadzieję że ktoś sie zainteresuje losem tych biednych ludzi którzy wkońcu przyjechali tu za chlebem.A propo słyszałem że już właściciele na dzień dobry urwali im zarobki z 500 dolarów które rzekomo mieli zarabiać na miesiąc za 8 godzin i pięc dni w tygodniu na 350 dolarów za 12 godzin i siedem dni w tygodniu.Obawiam się że Ci Filipińczycy puszczą im tą fabryke z dymem.Najlepiej to niech o warunkach jakie w tej firmie panują wypowiedzą się na łamach tego forum sami pracownicy tam pracujący.

24.03.2009 17:35
ciekawski IP: 79.163.18.138

nawet pogoda była przeciwko Wam

24.03.2009 19:50
kumpel 07 zgłoś się IP: 217.172.247.51

24.03.2009 17:1507 zgłoś się... IP: 217.172.247.51 10. Tylko patrzeć jak w prasie zagranicznej ukaże się artykuł o filipińskich obozach pracy w Polsce.Nie oszukujmy się bo firma Okna Rąbien to jeden wielki obóz pracy gdzie właściciele nie dopuścili do powstania związków zawodowych i gdzie zwykłego pracownika ma się za nic.Mam tylko nadzieję że ktoś sie zainteresuje losem tych biednych ludzi którzy wkońcu przyjechali tu za chlebem.A propo słyszałem że już właściciele na dzień dobry urwali im zarobki z 500 dolarów które rzekomo mieli zarabiać na miesiąc za 8 godzin i pięc dni w tygodniu na 350 dolarów za 12 godzin i siedem dni w tygodniu.Obawiam się że Ci Filipińczycy puszczą im tą fabryke z dymem.Najlepiej to niech o warunkach jakie w tej firmie panują wypowiedzą się na łamach tego forum sami pracownicy tam pracujący.

24.03.2009 19:53
Beny IP: 83.6.30.244

Ty, "wesoły pielęgniarz" ciebie natchnął Lepper i tak samo, jak on skończysz. Zalatujesz ksenofobem, strasznie. Poczekam jeszcze trochę, aż dokonasz innych błazeństw i wtedy opowiem wszystkim o twoich niecnych słabostkach i preferencjach. A może nawet napiszę o tym wiersz ?!

24.03.2009 20:41
Pola IP: 78.8.114.113

Pracowałam w "OKNACH".To " KARNY OBÓZ PRACY" Kadra kierownicza traktuje pracowników jak śmieci.

24.03.2009 20:54
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.161

Do Beny'ego, tak króciutko: Był już jeden taki// Straszył mie wierszami// Ale już go nie ma/// Nie ma między nami!//Orientacje moje// Beny dobrze znasz:// Ty mi nosem w pupę// Ja Ci zbójem w twarz!//

24.03.2009 20:57
andy IP: 84.40.203.197

wesoly czy Ty się dobrze czujesz

24.03.2009 21:02
Jasiek do Józka IP: 78.8.193.132

Ty pajacu jeden, Opalska ma już takie uprawnienia? To chyba Tusek jej dał!!! Bo pozwolenia na pracę dla Filipińczyków to dostali chyba od Fedakowej-min. pracy, albo od wojewody.Partią rządzącą w Polsce jest PO. O ile mi wiadomo , to nie są kolesie Opalskiej, chyba że już coś się zmieniło.Polska Józek to nie Skandynawia czy Szwecja! Zadzwoń jutro do Opalskiej i zapytaj się czy rozmawiała na ten temat z Tuskiem albo Fedak!!! Dobrze , że są takie Józki!!!

24.03.2009 21:03
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.161

Dobrze! I mam nadzieję, ze szantażysta czuje się gorzej!

24.03.2009 21:06
aurolka IP: 78.8.126.76

Z tego, co wiem, p. Opalska była przeciwna pozwoleniu na zatrudnienie Filipińczyków, a pozwolenie wymagane było na szczeblu wojewódzkim. Po drugie, z protestem p. Opalska nie miała nic wspólnego, bo stanowczo się od niego od początku odżegnywała. A dlaczego, to już nie wiem, więc Wam nie powiem.

24.03.2009 21:29
aurolka IP: 78.8.126.76

Dziś w wiadomościach wieczornych TVN była relacja z PROTESTU W OBRONIE MIEJSC PRACY DLA BRYTYJCZYKÓW. Wyspiarze stali z takimi samymi transparentami i hasłami, jak Aleksandrowianie na Placu Kościuszki. A wypowiadający się do kamer mówili bardzo grzecznie i logicznie o kryzysie, o tym, że najpierw powinno się zapewnić miejsca pracy Brytyjczykom. Odwoływali się do naszej, polskiej walki o wolność, do idei Solidarności. Wcale nie było w tych wypowiedziach ksenofobii, rasizmu, tylko chęć bycia zrozumianym.

24.03.2009 21:32
Kret z okna rąbień IP: 217.172.247.51

I jak zwykle cały sens tego forum został zatracony?Znalazło się kilku poetów którzy zaczynają się wyzywać!!!I już po dyskusji.A może na to forum wlazł ktoś z Okna Rąbień i miesza żeby zbakatelizować problem???

24.03.2009 21:48
piotr123 IP: 78.8.117.36

Dziękujemy wszystkim którzy pomimo śnieżycy przybyli na protest. To nie jest koniec sprawy. Pracownicy z Filipin pracują legalnie, ale my nadal będziemy interesować się dalszymi posunięciami kierownictwa firmy w sferze kadrowej. Pomimo, że Filipińczycy sprowadzeni zostali jako konkurencja dla rodzimych pracowników, nie możemy być obojętni na ich los. Nie może być naszego przyzwolenia na " polskie obozy pracy". Bez znaczenia kto w nich pracuje.

24.03.2009 22:07
andy IP: 84.40.203.197

mam parę pytań; ile osób było na proteście , czy w Oknach już oficjalnie jest "obóz pracy", czy parę milionów Polaków ma wracać z powodu obrony miejscowych rynków pracy, i czy wreszcie ktoś się zastanowił że w Unii jest wolny rynek pracy - do momentu jej braku - pojawia się problem mentalności Kalego,i jeszcze jedno - jak Okna szukały rok temu pracowników to wszyscy sie wypinali - myślę że szukacie rozróby a nie konkretnego rozwiązania problemu, a przy okazji upuszczacie sobie krwi - patrz posty wesołego

24.03.2009 22:22
kret IP: 217.172.247.51

Wszystko jest ok okna szukały ludzi do pracy ale coś słabo szukały bo nic ciekawego nie mogły tym szukanym ludziom zaoferować.Jak im tak bardzo zależało na dobrych pracownikach to trzeba by ich było czymś zachęcić.Widocznie to miała być praca sezonowa.

24.03.2009 22:27
piotr123 IP: 78.8.117.36

W proteście brali też udział byli pracownicy firmy New Style. Pozostawieni sami sobie, skazani na niemoc urzędników, tracą wiarę w "państwo prawa". Nie możemy być obojętni na oszukańcze praktyki firm "kapitału zagranicznego", które traktują nas jako kraj neokolonialny. Już dość! Dziś Twój sąsiad stracił pracę - jutro Ty!!!

24.03.2009 22:27
londek IP: 83.26.199.103

okna moze chcialy rok temu przyjac pracownikow ale dyrekcja nie chciala ich zatrudnic a co do ilosci osob protestujacych to jest to najmniej istotne wazne ze jest ktos kogo obchodzi los ludzi z naszej gminy

24.03.2009 22:42
piotr123 IP: 78.8.117.36

Panie Andy, protestowaliśmy PRZECIWKO ZATRUDNIANIU PRACOWNIKÓW S.P.O.Z.A UNII EUROPEJSKIEJ. Jak Pan wie Anglia, Irlandia są tak jak Polska w Unii Europejskiej. Filipiny nie.

24.03.2009 23:20
piotr123 IP: 78.8.117.36

Panie Wesoły, był Pan ?

25.03.2009 07:49
ania IP: 83.15.198.76

25.03.2009 07:55
ania IP: 83.15.198.76

jakie rozumienie problemu takie posty w wykonaniu niektórych - jak problem mnie nie dotyczy to co mnie obchodzi los innych ludzi ale kiedy ja zostanę bez pracy to jest lament i wielkie oburzenie- dlatego należy dławić takie praktyki w zarodku aby plaga nie rozprzestrzeniała się lawinowo na cały kraj. Wszystkiemu winne jest społeczne przyzwolenie na takie praktyki i takim praktykom w dobie rosnącego bezrobocia mówimy "nie"

25.03.2009 09:02
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Obiecałem, że będę Panie Piotrze i byłem. I jestem trochę rozczarowany bo miałem nadzieję, że chociaż ci zwolnieni z Okien przyjdą, A tu było najwyżej 30 osób z planszami, które przydałyby się bardziej do odśnieżania. Cele demonstracji nie zostały osiągnięte, co było do przewidzenia, ale z wypowiedzi na forum ze zdumieniem dostrzegłem, że cele demonstrantów zmieniły się o 180 stopni. Celem nie jest już zakaz pracy dla obcokrajowców w sytuacji aleksandrowskiego bezrobocia, ale OCHRONA pracujących Filipińczyków przed okrutnym pracodawcą! Coś mi to wygląda na próby osiągnięcia sukcesu za wszelką cenę przez organizującą demonstrację partię, czyli chyba PiS. Gdyby odesłano Filipińczyków do domów, to byłoby to zwycięstwem demonstrantów, ale jeśli olano demonstrację, to sukcesem są groźby patrzenia na ręce właścicielom Okien! I dopóki będziemy tylko realizować cele partyjne, nie osiągniemy niczego, najwyżej wywalczymy dostęp do państwowych koryt partyjnym kacykom. Bo nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, że żadna partia nie chce, aby weszły w życie jej hasła. W takim bowiem przypadku partia byłaby niepotrzebna, a jej przywódcy poszliby w odstawkę. Podsumowując: Nie jest źle, bo im gorzej tym lepiej. Zgnilizna postępuje. (patrz pkt15. powyżej) Przepraszam jednocześnie ludzi, których uczucia estetyczne obraziłem swymi wulgaryzmami, ale czasem trzeba zaświecić macią w oczy ludziom, którzy krytykują nie mając o niczym pojęcia.

25.03.2009 09:09
Anula IP: 217.172.243.3

Uważam,że "prawda" leży pośrodku - prawo pozwala właścicielom firm do decydowania kogo zatrudnia, z drugiej strony obywatele mają prawo wypowiadania się co im nie "leży". Czy nie boli Was fakt,że ludzie muszą pracować za marne 1200zł np. w hipermarkecie i jeden ciężko pracuje a drugi bo mu wygodniej idzie do pośredniaka i opieki??

25.03.2009 09:15
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Ludzie Anno powinni mieć prawo wyboru sposobu życia. Dla mnie najsmutniejszym jest, że ci żyjący z zasiłków osiagają czasem większe dochody od tych ciężko pracujących, bo chciwy pracodawca tyle płaci.

25.03.2009 09:34
piotr123 IP: 78.8.119.76

Panie Wesoły, czytał Pan post nr 28? Panu wszystko lata koło.... Byle tylko powymądrzać się na Forum. Z Pańskich wypowiedzi wyłania się obraz WSZYSTKOWIEDZĄCEJ WIEDZMY BLE, BLE. Albo jeszcze gorzej - guru sekty, który roztacza otumanionym duszom obraz nadchodzącego kataklizmu, a potem oświadcza że ON WIE!!! jak ich uratować. Weż się chłopie za coś pożytecznego, bo szkoda żeby taki intelekt i wiedza marnowały się na Twoje jałowe wymóżdzenia.

25.03.2009 10:49
andy IP: 84.40.203.197

Piotrze szczerze mnie ucieszyła twoja wypowiedż o Wesołym, ponieważ muszę przyznać Ci dużo racji i okazujesz się zdrowo myślącym adwersarzem, chciałbym - jeśli można usłyszeć podsumowanie protestu - ciekawe co myslisz

25.03.2009 12:02
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Trochę mnie Panie Piotrze ucieszył Pański komentarz, a trochę zasmucił. Ucieszyłem się, gdy nazwał mnie pan wiedźmą nie zdając sobie sprawy, że pejoratywne znaczenie temu słowu nadał Kościół we wczesnym średniowieczu. Oznaczało to słowo wówczas ludzi (kobiety) posiadające WIEDZĘ (wiedzę ma=wiedźma). Kobiety te poza wiedzą medyczną posiadały umiejętności aborcyjne, czego Kościół nie wybacza do dziś. Jednym słowem ocenił mnie Pan jako kogoś, posiadającego wiedzę. Zasmuciło mnie tylko, że posiadanie wiedzy nadal jest tak potępiane w Aleksandrowie w XXI wieku, jak we wczesnym średniowieczu. Nie dziwię się również, że nazwał Pan moją opinię o demonstracji „jałowym wymóżdżeniem”. Z Pańskiego punktu widzenia niewątpliwie tak jest, bo nie odniósł Pan z tego żadnej korzyści. Ale gdy dojdzie Pan do właściwych konkluzji, to ani moje „wymóżdżenia”, ani ja nie będę do niczego potrzebny. Panu Andy’emu też się nie dziwię, bo jeśli ktoś nie posiada argumentów niezbędnych do zwalczenia niewygodnego oponenta, to dobry jest każdy sojusznik krytykujący tą osobę. A tak przy okazji: Pańska krytyka prawa Kalego dowodzi Pańskiej niedojrzałości politycznej. Sienkiewicz w książeczce dla dzieci nabijał się ze sposobu myślenia Kalego, ale już w „Trylogii” napisanej dla pokrzepienia serc dorosłych pisze, że złem było, gdy poganie rżnęli Lachów, ale dobrem było, gdy Lachy nabijali na pale pogan! Cała międzynarodowa polityka opiera się na prawie Kalego: Dobre, jest to, co jest dobre dla mojego kraju, a złe jest to, co mu szkodzi. Podobnie z religią i innymi poważnymi sprawami. Chrystus polecił swym apostołom iść i nauczać inne narody. Minęło 2000 lat, i ŻADEN naród nie postępuje w myśl tych nauk. Tak więc Panie Piotrze i panie Andy nie mam zamiaru kiwnąć palcem, aby komukolwiek poprawiać los. Bo zdaję sobie sprawę, że poprawiając jednemu, pogorszę los dziesięciu. Sami sobie poprawicie, gdy zaczniecie myśleć samodzielnie (ale nie samolubnie). Czego sobie i wam życzę.

25.03.2009 12:55
piotr123 IP: 78.8.119.76

Panie Andy, celem protestu było zwrócenie uwagi mieszkańców naszego miasta na ten problem. Realia są takie, że jesteśmy obojętni na problemy społeczne jeśli one nas nie dotyczą bezpośrednio. Nie mieliśmy i nie mamy złudzeń, że kierownictwo firmy podejmie jakieś działania w reakcji na protest. Ale kropla drąży skałę... Jeśli ta lub inna firma zdecyduje się znowu na sprowadzenie pracowników z Azji będzie następna pikieta. Ważne że mieszkańcy naszego miasta zaczęli o tym problemie rozmawiać. Nie ma co zganiać tylko na śnieżycę, frekwencja była słaba. Od stony organizacyjnej - popełniliśmy kilka błędów - to było chyba nieuniknione. Pokazaliśmy jednak że się da. Następnym razem będzie lepiej.

25.03.2009 13:12
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Zupełnie zapomniałem napisać, ze aleksandrowska demonstracja było novum w skali kraju. Dotychczas mieliśmy do czynienia z demonstracjami domagajacymi się godziwych zarobków (niegodziwcy mają godziwe dochody bez demonstracji) i z demonstracjami przeciwko zwolnieniom grupowym. Dotychczas chyba nie było w Polsce demonstracji PRZECIWKO ZATRUDNIANIU OBCOKRAJOWCÓW, dzierżycie więc Panowie palmę pierwszeństwa!

25.03.2009 13:59
piotr123 IP: 78.8.119.76

Protestowaliśmy PRZECIWKO ZATRUDNIANIU PRACOWNIKÓW S.P.O.Z.A UNII EUROPEJSKIEJ! Jednak przesadziłem z tym "intelektem"

25.03.2009 14:05
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Zastosowałem skrót myślowy, aby nie rozwodzić się zbyt długo, ale widzę że muszę uważać na słowa. Niemniej i tak dzierżycie palmę pierwszeństwa w protestowaniu przeciwko zatrudnianiu pracowników SPOZA UE. Niczego podobnego jeszcze chyba w Polsce nie było, ale jeśli chcecie utrzymać tą palmę, to musicie również jako pierwsi zaprotestować przeciwko zatrudnianiu obcokrajowców. Jak w W. Brytanii, o czym wspomina jeden z wyżej położonych postów.

25.03.2009 14:30
piotr123 IP: 78.8.119.76

Panie Wesoły, my z nikim się nie ścigamy.

25.03.2009 15:08
ania IP: 83.15.198.76

Panie"Wesoły" niby z Pana postów bije taka wiedza i elokwencja a takiej prostej rzeczy Pan nie rozumie- każdy sprowadzony filipińczyk wywiezie dolary do swojego kraju te pieniądze nie zostaną w Aleksandrowie w żadnej postaci 200- 300 osób to lekko ok 300000 mniej wydanych w naszym mieście a jak ich nie będzie to za moment jakiś zakład zwolni kolejną osobę itd. Jak będzie bezrobocie 1-5 % to owszem czemu nie ale w tej sytuacji i tendencji wzrostowej bezrobocia niczym jest to nie uzasadnione. Na wyspach też nie burzyli się kiedy były miejsca pracy a teraz już się buntują. Ja mam gdzieś filipińczyków chińczyków i inne nacje.Niech pracują u siebie.Ja chcę aby Polacy mieli za co kupić jedzenie i opłacić czynsz czyli aby mieli pracę bo czasy idą ciężkie. Panie "Wesoły" trudno Pana rozgryźć ani Pan zimny ani gorący nie wiadomo jaki. Pozdrawiam

25.03.2009 15:12
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Pani Aniu! Gdyby była Pani tak uprzejma i sprawdził mój położony wyżej komentarz nr 24, to stwierdziłaby Pani, że pisałem o tym wszystkim jeszcze wczoraj rano. zaraz pod wierszem o wojnie aleksandrowsko-filipińskiej. Pozdrowienia

25.03.2009 15:13
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Do Piotra:Jest Pan nadzwyczaj skromnym człowiekiem Panie Piotrze, ale nie zaprzeczy Pan, że jesteście partią najszybciej wyjaśniającą skomplikowane mechanizmy społeczne. Oto przez całe dziesięciolecia wielu ludzi zastanawiało się nad fenomenem przekształcenia superlewicowej Solidarności roku 80-go w zwolenniczkę kapitalizmu tego samego związku zawodowego, który sam pozbawił robotników prawie wszystkich zdobyczy pracowniczych wywalczonych najczęściej przez robotników krajów Zachodu. W 1980 roku Solidarność głosiła „Socjalizm tak, wypaczenia nie”, a ku ogromnemu zdziwieniu wszystkich zachodnich związków zawodowych w 1989 roku zrezygnowała za wszystkiego tworząc z pracowników motłoch bez żadnych praw. Podejrzewano spisek, zdradę, gigantyczną korupcję przywódców Solidarności, czy też szantaż życiem ich rodzin, a dzięki Wam wiem już, że wystarczyło najzwyklejsza, ludzka niechęć do przyznania się do porażki. Oto kilka dni temu opisano przypadek zatrudnienia w Oknach grupy Filipińczyków. Jednocześnie w komentarzach do tego artykułu pojawiły się opisy tragicznego traktowania pracowników w tym przedsiębiorstwie i niskich płac. W którymś z moich postów zauważyłem, że przy tak złych warunkach pracy Polacy powinni unikać zatrudnienia w tej firmie i pozostawić to Filipińczykom. Użyłem nawet zwrotu o koszuli bliższej ciału. Pis jednak dalej postanowił protestować przeciwko Filipińczykom, a gdy to nic nie dało, ZDRADZIŁ interesy aleksandrowian i ogłosił swoją opiekę nad Azjatami zatrudnionymi w Oknach! Aleksandrowianie już Pis-u nie obchodzą! PiS już jest opiekunem Filipińczyków, ale nie zrobił tego, gdy w Oknach pracowali Polacy! Dzięki Wam, Panowie zrozumiałem fenomen Solidarności.

25.03.2009 15:21
ania IP: 83.15.198.76

Panie "Wesoły" -dlatego Panu napisałam że trudno Pana rozgryźć- wcześniej nikt nie przyszedł do Prawa i Sprawiedliwości ze skargą na warunki pracy , zaczęło się jak ludzie stracili pracę. wczorajsza pikieta nie popierała filipińczyków ale była w obronie miejsc pracy i proszę nie insynuować tutaj czegoś innego. Pozdrowionka

25.03.2009 15:53
piotr123 IP: 78.8.194.168

Panie Wesoły, nikogo nie zdradzamy. Zwykłym ludzkim odruchem jest współczucie dla drugiego człowieka. Bez znaczenia czy Polaka, Eskimosa, Filipińczyka. Zwykła empatia. Nie odczuwa Pan jej?

25.03.2009 16:37
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Każdy normalny człowiek współczuje ludziom krzywdzonym, ale co zrobić, kiedy trzeba wybierać? W waszym przypadku wybraliście prostsze, mniej absorbującye wyjście, czyli współczucie dla Filipińczyków. A co ze współczuciem dla bezrobotnych Polaków? Swoją droga ciekawy jestem, jak będziecie kontrolować traktowanie Filipińczyków przez pracodawcę. Będziecie czekać, aż przyjdą do PiS-u i zawiadomią o nieprawidłowościach? Bo Pani Ania właśnie niewiedzą tłumaczyła brak opieki nad aleksandrowianami zatrudnionymi w Oknach.

25.03.2009 16:37
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Każdy normalny człowiek współczuje ludziom krzywdzonym, ale co zrobić, kiedy trzeba wybierać? W waszym przypadku wybraliście prostsze, mniej absorbującye wyjście, czyli współczucie dla Filipińczyków. A co ze współczuciem dla bezrobotnych Polaków? Swoją droga ciekawy jestem, jak będziecie kontrolować traktowanie Filipińczyków przez pracodawcę. Będziecie czekać, aż przyjdą do PiS-u i zawiadomią o nieprawidłowościach? Bo Pani Ania właśnie niewiedzą tłumaczyła brak opieki nad aleksandrowianami zatrudnionymi w Oknach.

25.03.2009 18:05
piotr123 IP: 78.8.196.78

Panie Wesoły, od kontroli są odpowiednie instytucje. My co najwyżej możemy je powiadamiać gdy dotrą do nas niepokojące sygnały.

25.03.2009 18:06
aurolka IP: 78.8.116.4

Eh, Wesoły, zamiast czytać te wszystkie mądrości ekonomistów, ideologów, filozofów, wszelkich humanistów etc., zamiast obciążać do granic wytrzymałości połączenia międzykomórkowe swej istoty szarej próbą wytłumaczenia wszelkich zawiłości w relacjach społecznych, poczytaj zwykły podręcznik ekologii behawioralnej. Tam jest wszystko. Jako gatunek podlegamy tym samym prawom przyrody, co inne gatunki, i wszystko, co od wieków robimy, wymyślamy, wszystkie nasze religie, łącznie z chrystusową nauką, mają to samo na celu: zapewnić mniejszej bądź większej grupie/wspólnocie/stadu przetrwanie. Urabianie filozofii do wcześniej wymyślonej filozofii kończy się nieuchronnie... szaleństwem. Lepiej przytul jakąś miłą kobitkę, bo wiosna idzie, i zajrzyj niedługo nad Biebrzę pooglądać bataliony-od razu humor Ci się poprawi i złapiesz inną perspektywę. Nie wszystko na tym świecie na szczęście kręci się wokół człowieka.

25.03.2009 18:21
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.119.139

Namawiasz mnie Aurolko do poszukiwań szczęścia, które odciągnie mnie od rozmyślań? Ja, jak ten parus odinokoj ani nie uciekam od szczęścia, ani go nie szukam. Choć w naszej kulturze odczuwanie szczęścia jest czymś podejrzanym. Bo popatrz: " Ze szczęściem jest głupia sprawa, bo z jednej strony wszyscy je mamy, ponieważ żyjemy. Nie muszę chyba przypominać szczęścia rodziców z okazji narodzin ich dziecka, a dlaczego rodzice mieliby odczuwać szczęście, gdyby narodziny nie były równocześnie szczęściem dla ich potomka? Przecież wiemy, że większość rodziców oddałaby swe życie za życie i szczęście ich dziecka! Z drugiej strony szczęście jest czymś tak rzadkim, że trzeba mieć szczęście, aby osiągnąć szczęście. Tym samym najzwyklejsze szczęście stało się szczęściem do kwadratu. W pośpiechu naszej cywilizacji odrzuciliśmy drogę do szczęścia jako zbyt nużącą. My chcemy przeżyć szczęście natychmiast, zaraz, już! Żłopiemy więc alkohol, czy faszerujemy się prochami, albo kupujemy jakiś inny ersatz szczęścia, po którym czujemy się jeszcze bardziej nieszczęśliwi i mamy katza. Im szybciej osiągamy szczęście, tym szybciej kończy się ono i pozostaje nam coraz mnie szans na uzyskanie prawdziwego szczęścia, bo każda ekstaza z czasem staje się nudna. Obraziliśmy się więc na szczęście i twierdzimy, że tylko głupcy je mają. Pamiętajmy jeszcze o jednym podstawowym kryterium szczęścia. Abyśmy byli naprawdę szczęśliwi, inni muszą nam tego szczęścia zazdrościć! Jest to odwieczne prawda, z której zdawali sobie sprawę twórcy Pisma Świętego i dlatego wymyślono Piekło. Bez Piekła Niebo nie byłoby w pełni szczęśliwe, bo dusze bez grzechu nie mogłyby porównywać swego szczęsnego losu z losem dusz potępionych. Nie powinniśmy więc wstydzić się wyśmiewać słabszych, czy głodnych i ubogich, bo jest to czynność Bogu miła. Tylko w ten sposób możemy uzyskać niebiańskie szczęście. Dodam może, że dobry Bóg tak stworzył nas świat, że na każdym kroku spotkać możemy słabszych i biedniejszych abyśmy mogli z nich się wyśmiewać! Bo jest ich dużo więcej, niż sytych i bogatych. Jest to jedna, prosta droga do poczucia szczęścia i mamy gwarancję, ze nigdy nie zaniknie, bo zawsze znajdziemy kogoś, z kogo można drwić i porównywać swój mniej, czy bardziej szczęśliwy los z jego gorszym losem. Inną drogą jest przypomnienie sobie co o szczęściu piszą stare księgi. Wszyscy spotkali się chyba z określeniem Siódme Niebo na określenie poczucia najwyższej ekstazy. Siódme oznacza, że istnieje sześć niższych stopni szczęścia, które w pośpiechu i gonitwie za szczęściem odrzuciliśmy. Dlatego tak trudno nam jest osiągnąć szczęście, bo chcemy wskoczyć od razu na siódmy stopień, zamiast powolutku wspinać się coraz wyżej i delektować się zdobywanym szczęściem. Wszyscy nie-pijacy zgodzą się chyba, że przyjemniej jest popijać koniak malutkimi łyczkami, niż wypić całą butelkę z gwinta. A tymczasem jeśli chodzi o szczęście, zachowujemy się jak alkoholik, który nie może doczekać się aż padnie nieprzytomny. Dlatego proponuję abyśmy przypomnieli sobie nazwy wszystkich kolejnych stopni szczęścia, bo dopiero nazwanie czegoś po imieniu wprowadza to do naszej świadomości. A jeśli nie przypomnimy sobie, to sami wymyślmy. I pamiętajmy, że jako szczęście możemy uznać wszystko. Jeśli jest paskudna pogoda, możemy być szczęśliwi z posiadania dachu nad głową. A jeśli nie posiadamy dachu nad głową, bądźmy szczęśliwi z istnienia gmachów publicznych, gdzie możemy się schronić. A jeśli ochroniarz kopniakiem wygoni nas stamtąd, to cieszmy się, że ma takiego silnego kopa, bo jeśli kopnie przestępcę, to długo będzie to odczuwał. I jeśli będziemy moknąć na ulicy, to cieszmy się że mamy okazję przeziębić się i umrzeć, dzięki czemu nasza poniewierka się skończy. Pozostaje nam jeszcze trzecia droga do szczęścia, choć może niechrześcijańska w kontekście biblijnej wizji Nieba. Po prostu zamiast zazdrościć bliźnim ich szczęścia, cieszmy się z ich szczęścia! Obok jednego szczęściarza mogą cieszyć się z jego szczęścia miliony ludzi! Wtedy nagle okaże się, że szczęścia jest na świecie powyżej uszu i nawet w Piekle można być szczęśliwym! To takie proste, no nie?

25.03.2009 19:18
aurolka IP: 78.8.116.4

Do Wesołego:A nie masz przypadkiem jakiegoś grzyba na ścianach? Bo chyba przebywasz w jakichś oparach niezdrowych...Daj spokój. Takie filozofie uprawialiśmy przy zakrapianych całonocnych ogniskach podczas mazurskich rejsów, albo po nużącej sesji egzaminacyjnej... Ale to było dawno temu. Aha, nawet biały śnieg zza ciemnych okularów wygląda ponuro:)

25.03.2009 19:33
IP: 89.231.48.198

Co do warunków bytowania tych gości z filipin to są straszne -wiem coś o tym. Pracują u nas więżniowie i wiecie co mówią - my mamy w więzieniu 100% lepiej niż oni tu. Baraki zrobione z kontenerów samochodowych o wielkości ja wiem może 12m/2 w których zamieszkuje po 6 osób łóżka piętrowe jak w wojsku, ani żadnych szafek na odzież osobistą, wszysko chowają ci biedni ludzie w walizkach pod łóżkami. Na domiar tego to prawie w każdym domku są w czasie deszczu przecieki. Moim skromnyn zdaniem to TVN "UWAGA" by miał piękny temat do swojego programu.Prawdziwy OBÓZ PRACY. Żal nam jest tych ludzi ja ich nie winię za to że są - bo co oni są winni - Szukają pracy. Winien jest nasz Rząd że na taki proceder w dobie kryzysu pozwala.

25.03.2009 20:05
tyfus IP: 85.89.183.217

co wy wiecie o tym co dzieje sie w OKNACH RABIEN. to jest prawie OSIECIM.!!!

25.03.2009 20:17
KOTEK IP: 85.89.183.217

RABIEN OKNA jest obozem niewolniczej pracy. TO jest (OSIECIM)znany z wojny swiatowej !! p.s. i nie palcie BZDUR.

25.03.2009 20:29
KOTEK IP: 85.89.183.217

A TAK do Ani jestes chyba na liscie plac RAFALKA.

25.03.2009 20:48
KOTEK IP: 85.89.183.217

a jeszcze do NOWEGO BEZ ORIENTACJI co ty wiesz? jak sa sprawy WAZNE to sie nie wcinaj.!!!!

25.03.2009 21:10
piotr123 IP: 78.8.196.78

Do autora postu 69, Kotka, Tyfusa i innych pracowników firmy: weżcie aparaty lub telefony i zróbcie po kryjomu zdjęcia. Oczywiście jeśli to możliwe. Jeśli może być to zauważone, to lepiej zrezygnować. Ale jeśli by się udało to prześlijcie je na : aleksandrow.gp@gmail.com lub tylko wyślijcie maila, umówimy się inaczej. Sprawą zaintersował się poseł Matuszewski.

26.03.2009 08:19
ania IP: 83.15.198.76

"KOTKU" zastanów się co piszesz bo bezpodstawny post może cię drogo kosztować- wiem że jest marzec pora dla "kotów" ale trochę pomyśl zanim coś napiszesz. Pozdrawiam

26.03.2009 10:32
piotr123 IP: 78.8.123.107

NAM NIE JEST WSZYSTKO JEDNO!!! Członkowie Klubu Gazety Polskiej zapraszają wszystkich którym, nie jest obojętna otaczająca nas rzeczywistość. RAZEM możemy coś zmiemić! Spotkania w 1 i 3 czwartek każdego miesiąca o godzinie 18. Aleksandrów Ł. ul. Wojska Polskiego 3. ZAPRASZAMY!!

26.03.2009 12:33
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.118.127

Wszystko jest względne. Opisywane warunki zakwaterowania były identyczne dla Polaków zatrudnionych w Libii i Iraku. Też blaszane kontenery i piętrowe łóżka. Też po 6 osób w kontenerze i brak szafek. Mimo to zdobycie takiej pracy w komunie było wielkim szczęściem dla polskiego pracownika. Wielu płaciło ciężkie łapówki za skierowanie do takiej pracy. Niektórzy aleksandrowianie siedzieli w więzieniu za branie tych łapówek od robotników. Nie wiem jak jest dziś w polskim więzieniu, ale w czasie gdy ja przebywałem na Smutnej, to w 4-osobowej celi o powiechchni nie pamiętam dokładnie, ale chyba 14 m2 z kącikiem sanitarnym było nas okresowo 9 osób. W nocy 3 osoby spały na podłodze na materacach. Przejść nie było można do kibla, bo nie było kawałka wolnej podłogi! A w zakładzie karnym (poniemieckim) mieszkaliśmy w baraku w 90 osób na jednej sali. Też piętrowe łóżka zestawione po dwa razem i jeden taboret na osobę. Żadnych innych mebli.Być może wiec ośmieszycie się skarżąc się na warunki zakwaterowania Filipińczyków.

26.03.2009 19:21
KOTEK IP: 85.89.183.217

do ani ja sie marcuje w czerwcu!

26.03.2009 19:28
KOTEK IP: 85.89.183.217

nie jestem pracownikiem TEJ s.p. zoo

26.03.2009 20:31
IP: 81.190.47.94

Drogi kolego Wesoły kto tu się ośmiesza – to ty się ośmieszasz pisząc takie bzdury.Ty naprawdę jesteś WESOŁEK – też za łapówki siedziałeś – byś przynajmniej się nie chwalił bo nie ma czym. Dla mnie ktoś kto został skazany za to że coś tam przeskrobał nie powinien narzekać na warunki bytowania – SAM TEGO CHCIAŁ. Ale ty drogi kolego mylisz pojęcia ja mówiłem o chwili obecnej o XXI wieku a nie czasów komuny. Dzisiaj więzień ma dużo lepsze warunki niż ci biedni ludzie z Filipin, którzy za chlebem trafili do firmy „OKNA RĄBIEŃ”.A to że oni tu są winne są nasze władze - lokalne i krajowe. Firma natomiast zapraszając do pracy obcokrajowców powinna stworzyć jakie takie godziwe warunki bytowania a nie jak tu -poupychano ich po 6-ciu do baraku jak świnie do chlewu i myśli się ze wszystko jest w porządku tym bardziej że umowa zawarta jest na okres jednego roku. Ja nie wyobrażam sobie jaki tam musi być zapach, a co będzie latem? – jeden wielki fetor. Na MIŁOŚĆ BOSKĄ to są ludzie, nie ważne że Filipinczyk, ale żyjący wolny człowiek - nie skazaniec, który nic nie zawinił, a za pracą musiał przebyć pół świata. Ciekawe jak ma się do tego nasza słynna narodowa POLSKA GOŚCINNOŚĆ – fatalnie - wielka kompromitacja. Ale tak właśnie w tej firmie jest - człowiek traktowany jako dodatek do jakieś tam maszyny. który jak będzie za mądry i rościł jakieś tam swoje prawa do wymieni go się na inny egzemplarz – człowiek jest NICZYM powtarzam NIKIM i NICZYM w tej fabryce. Panie pośle Matuszewski błagam pana weź się Pan za to bezprawie panujące w w/w zakładzie pracy – chciało by się powiedzieć OBOZIE PRACY- przykre to jest ale takie są realia naszej rzeczywistości . SERDECZNIE POZDRAWIAM

27.03.2009 06:53
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.107

Gdybyś ty anonimowy filipiński dupolizie orientował się trochę w świecie, to wiedziałbyś w jakich warunkach mieszkają często Polacy za granicą. Kontener często jest ich nieziszczalnym marzeniem. Dla zbankrutowanych dzięki obecnemu kryzysowi i wyrzucionych z ich własnych domów Amerykanów władze ustawialą miasteczka namiotowe. Nawet nie kontenery! I to nie w komunie, tylko dziś, na Zachodzie. Chcesz, to idź wyganiac Azjatów z kontenerów na bruk! Może ci łeb urżną, bo u nich to niedlugo! Ale nie myśl, że w Aleksandrowie znajdziesz naiwniaków! Albo że poseł Matuszewski wystąpi wbrew interesom swoich wyborców i będzie owijał watą Filipińczyków, żeby im było miło. I wiedz kolaborancie, Ze za komuny siedzieli tylko ci, którzy nie chcieli współpracować z milicją. Kolaboranci pozostawali na wolności, tak jak ty!

27.03.2009 11:28
piotr123 IP: 81.168.186.173

Panie Wesoły, rozumiem Pańskie emocje, ale to są wolni ludzie, którym pewnie obiecywano ludzkie warunki. Gdyby jeszcze okazało się, że nie mogą opuszczać terenu firmy, to jak to nazwać jeżeli nie obozem. I jeszcze jedno - przyzwyczajeni do ciepłego klimatu mogą czuć się jak na syberyjskiej zsyłce. To nawet nie obóz - to gułag.

27.03.2009 11:46
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.107

Proponuję, żeby porozmawiać z naszym Proboszczem i zorganizować duszpasterstwo Filipińczyków. Nasze Słoneczko już chyba piło z nimi, bo twierdzi, iż 80% jest katolikami, więc misjonarze nie będą potrzebni. Proboszcz mógłby w Domu Parafialnym zorganizować im godziwe zajęcia, aby po pracy Filipińczycy nie włuczyli się po knajpach i żeby nie wpadali w sidła aleksandrowskich dilerów narkotykowych i meliniarzy. Można by również zorganizować osoby gościnne, chętne przyjąć na Wielkanoc Filipińczyków do swych domów, aby nie musieli spędzać ich w kontenerach. To byłoby bardzo katolickie i różniłoby nas od organizatorów gułagu.

27.03.2009 18:09
Wesoły pielęgniarz IP: 78.8.116.107

Biję się w piersi i przyznaje, że jestem współwinnym dzisiejszego rozwalenia forum. Nie powinienem wdawać się w osobiste pyskówki z ludźmi, którym najwidoczniej zależało na założeniu nam knebla. Ale z dzisiejszej lekcji powinniśmy wyciągnąć wnioski i zadbać, aby w przyszłości się to nie powtórzyło. Trzeba poprosić Moderatora, aby bezwzględnie kasował posty nie związane choćby luźno z tematem wątku. A co do mnie, to przyrzekam, że więcej nie dam się tak podpuścić i jeszcze raz przepraszam. Jeśli uważacie,ze przeszkadzam na forum, to napiszcie, a na pewno nie będę się narzucał. Na dzisiaj żegnam. Albo na zawsze, jeśli tak zdecydujecie.

27.03.2009 20:41
IP: 217.172.254.36

Panie Piotrze 123 i tu pan trafił, bo już na dziędobry na lotnisku wszyscy mieli pozabierane paszporty i mają zakaz opuszczania terenu zakładu.

28.03.2009 12:21
piotr123 IP: 81.168.185.70

Wielkie dzięki za informację! Piszcie o wszystkim co tam się dzieje! To bardzo ważne. My jesteśmy przeciwko zatrudnianiu Filipińczyków, ale nie przeciwko nim. Przyjechali tu w nadziei na poprawę swojego losu i swoich rodzin, a nie do obozu pracy. Nasze zainteresowanie ich losem wynika z czystoludzkiego współczucia. Pozdrawiamy pracowników OR!

28.03.2009 16:15
piotr123 IP: 81.168.186.214

Całe szczęście, że nie zorganizowaliśmy protestu przed firmą, bo niektórzy "urzędnicy", w wywiadzie do prasy podaliby, że " chcieliśmy ich pobić".

07.04.2009 00:04
wisniowy IP: 78.8.112.28

hmm... na nastepna manifestacje proponuje hasło Polska dla polakuf.. buraków?

22.04.2009 14:18
Antyrasi IP: 78.8.113.18

Organizatorzy widac nie maja wazniejszych spraw ani problemów? Jestem przeciw takiej demonstracji!!!! Ludzie którzy pójdą na te demonstracje okażą się głupcami! Precz z rasizmem !!!!

GRAPHICS, CSS by JOEYstudio.pl
PHP/MYSQL by WebHome.pl
ALEMIASTO.PL© 2009-2010
Wszelkie prawa zastrzeżone