komentarze
dodaj komentarzWe wtorek 18.01 o godz. 18.00 zbieramy się w kościele.żegnamy ks. Sławomira - uczciwego i dobrego kapłana .
Porządków ciąg dalszy...najpierw wyjechały dwa stare psy, potem stróż, materiały budowlane, stal, drewno, rozmaite urządzenia, a teraz jeszcze wyprowadza się ostatni ksiądz, który ma w głowie i sercu poukładane jak należy. Znak czasów...
ks. Sławek - piękny człowiek! Będzie nam brakowalo tych mądrych kazań i szczerego uśmiechu! Zyczę powodzenia w dalszej pracy kapłańskiej.
WRESZCIE !!!!!!! KONIEC UDRĘKI Z BIERZMOWANIEM KLICHU DO WIDZENIA :)
Teraz róbta co chceta. Nie uczta się,wygłupiajta, śmiejta ,do kościoła nie chodźta- bo nikt od was tego już nie będzie wymagał.A bierzmowanie ?Po co wam potrzebne-róbta co chceta, macie swój rozum- to wybierajta.
a miało być tak pięknie - probostwo w zasięgu ręki, krucjata bierzmowania; a tu taka niespodzianka, wysłali Sławusia do Afryki
Jedynka wygrała :)) Piast Szczecin Jedynka Aleksandrów Ł. 1:3 w setach 17:25, 25:21, 28:30, 20:25
no to teraz patrzec jak młodziez z gimnazjów ,bedzie szalała na miescie zamiast isc do koscioła .Szkoda ks.Klicha :(
co się stało Klichowi? pytam poważnie
nieważne to wyżej, ależ faux pas
A może wręcz przeciwnie, młodzi zaczna chodzić do kościoła z potrzeby ducha, a nie z przymusu i strachu przed kapłanem - kapralem. Nie będą musieli pisać kretyńskich podań i z ulga olewać kościół po bierzmowaniu jako odreagowanie po pruskich metodach ks. Sławomira. Współczuję nowym parafianom.
I jak tu nie wierzyć w Boga ?wysłuchał nasze prośby :)
Dzisiaj mielismy przykład mszy dla dzieci gdzie nie było ks.Sławomira jedna wielka beznadzieja.Na ks.Slawomira piszą złe słowa jedynie ci którzy byli przez niego sprowadzani na ziemie .Uwazam ze kosciół bez ks.Klicha w Aleksandrowie to juz nie bedzie taki kosciól jaki powinien byc a młodziez to teraz bedzie miała dopiero samowolke
Oj katole, katole... hahaha
a ja nie mam biezmowania bo mam je.......... gdzies, nie bede sie pustakow prosil o jakies chore zaswiadczenia religijne.......
Klicha przenoszą do innej parafi i będzie tam proboszczem .Nadal będzie uczył dzieci i wymuszał na rodzicach, by co niedzielę biegali z nimi na msze.Straszny z niego służbista ,mógłby trochę wyluzować !
Nie proboszczem tylko administratorem, ponieważ proboszcz z Pożdżenic jest ciężko chory. Proboszczem ma zostać teoretycznie w bliżej nie określonej przyszłości.
Zastanawiam sieczy zesłanie do Pożdżenic to awans czy degradacja ,z tego co wiem to jest zadupie .
O moim braku nadzwyczajnej sympatii do ks. Sławomira pisałem już kiedyś. Stanowisko proboszcza jest zawsze nobilitacją dla księdza, nawet w parafii gdzie sie Słońce motyka popycha. Ksiądz Sławomir jako osoba o dość dużych zdolnościach organizacyjnych na pewno da sobie radę z zarządzaniem, a co do strony duszpasterskiej to może być różnie. Na małych wioskach autorytet kapłana jest wiele większy, jeśli nie ma tam szkoły to i problemy na linii młodzież - katecheta nie będą tak ostre. Po chrześcijańsku należy powiedzieć "Szczęść Boże". Wiara w człowieka powinna nam podpowiadać pozytywną wersję wydarzeń.
A ile wcześniej ksiądz Klich kazał chodzic do Kościoła przed sakramentem ? Bo moja kuzynka, przed bierzmowaniem musiała chodzic 3 lata na kazde nabożeństwo, spowiedz itp. Nie wazne ze do Kosciola 10 km bo to na wsi, jak nie bedzie podpisów to nie bedzie bierzmowania. takie rzeczy to tylko u nas.
no to teraz będa miec duzo luzu wiec tylko patrzec jak co niedziela bedą jezdzic na ustawki do Podębic
Szczęść Boże... moi drodzy ks. Sławomir otrzymał nominacje do kolejnej parafii taka nasza posługa... docelowo zostanie proboszczem...
Myślę, że nasi kapłani bardzo się cieszą, że ks. Sławomir nie będzie im już zagrażał w karierze. Był najlepszym, najpracowitszym i lubianym kapłanem, i bezinteresownym.
Mysle ze to katastrofa dla młodziezy ,juz teraz nikt nad nimi nie zapanuje ,przewaznie nad ta z jedynki .Kuratorium powinno natychmiast zmienic dyrekcie w podstawówce i gimnazjum na Warynskiego bo terazniejsci nie daja rady zapanowac nad tym motłochem.
tel. 510 900 514
red.alemiasto@tlen.pl
tel. 510 900 514






